Przejdź do treści
NBP Prof. Adam Glapiński, jako pierwszy Prezes NBP, osobiście dokonał inspekcji zasobów złota wchodzących w skład oficjalnych aktywów rezerwowych NBP, zdeponowanych w skarbcu Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku
15:48 Marsz milczenia, podczas którego nauczyciele i uczniowie upamiętnią ofiary niemieckich obozów, odbędzie się w poniedziałek w Miejscu Pamięci Auschwitz
15:04 Kenijczyk Sebastian Sawe jako pierwszy w historii przebiegł maraton w czasie poniżej dwóch godzin. 31-letni biegacz zwyciężył w Londynie czasem 1:59.30
12:25 2 maja kiedy obchodzony jest Dzień Flagi do szkół mundurowych trafi pierwsze 16 flag państwowych, które powiewały na Pałacu Prezydenckim
10:49 Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia przed silnym wiatrem dla dziewięciu województw w północnej, centralno-wschodniej i południowo-wschodniej części kraju
09:37 Co najmniej trzy osoby zginęły, a ponad 20 zostało rannych na skutek ataków Rosji na Ukrainę w ciągu ostatniej doby; wojska rosyjskie uderzyły m.in. w statek handlowy w porcie w Odessie
08:50 Sprawca strzelaniny, do której doszło podczas gali Stowarzyszenia Korespondentów Białego Domu w Waszyngtonie, powiedział po zatrzymaniu, że jego celem byli członkowie administracji prezydenta USA - podała stacja CBS
08:06 Dziś niedziela handlowa; hipermarkety, dyskonty i galerie handlowe są czynne
07:32 Poparcie dla prawicowej Alternatywy dla Niemiec (AfD) wzrosło do rekordowego poziomu 28 procent – wynika z sondażu instytutu Insa dla gazety „Bild am Sonntag”
05:11 Trump o napastniku: Pochodzi z Kalifornii, to bardzo chora osoba. Sądzę, że działał w pojedynkę
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomira Cenckiewicza i Michała Rachonia. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl, tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Zasoby złota NBP urosną do 700 ton, a Polska znajdzie się na liście TOP 10 z największymi zasobami złota.
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Mińsk Maz. II zaprasza na spotkanie z Mateuszem Morawieckim 26 kwietnia, godz. 18:00 Aula „Budowlanki” ul. Budowlana 4, Mińsk Mazowiecki
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Sierakowice zaprasza na spotkanie z posłami Dorotą Arciszewską-Mielewczyk i Aleksandrem Mrówczyńskim, 27 kwietnia, godz. 16:00, Centrum Kultury Spichlerz w Żukowie, ul. 3 Maja 9C
Wydarzenie #StopPakt – ostatnia szansa na podpisanie projektu ustawy. Ruch Obrony Granic zaprasza 27 kwietnia (poniedziałek) oraz 29 kwietnia (wtorek) w godz. 13.00-17.00, Patelnia – Metro Centrum, Warszawa
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Aleksandrów Łódzki zaprasza na spotkanie z byłym premierem Mateuszem Morawieckim - 27 kwietnia, godz. 18:00, ul. Wojska Polskiego 128, Aleksandrów Łódzki
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Pucku zaprasza na spotkanie otwarte z Michałem Kowalski, posłem na Sejm RP oraz Oskarem Szafarowiczem i Krzysztofem Puternickim z Republiki, 27 kwietnia 2026, godz. 17:00, Puck, Harcerski Ośrodek Morski, ul. Żeglarzy 1
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Konstantynów Łódzki zaprasza na spotkanie z dr. Oskarem Kidą. 28 kwietnia, godz. 19:00. Dom parafialny przy Kościele pw. Nawiedzenia NMP w Srebrnej ul. Kościelna 9
Wydarzenie Klub „GP" Gliwice oraz Młodzieżowy Klub "GP" Gliwice zapraszają na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem, Ewą Wójcik, Pawłem Piekarczykiem. Spotkanie poprowadzi Sabina Treffler. 29 kwietnia, godz. 18.00, Centrum Edukacyjne, ul. Jana Pawła 2, Gliwice
Ruch Obrony Granic: NASZA FLAGA NASZE GRANICE NASZA SUWERENNOŚĆ! 2 MAJA — FLAGI NA MASZT! Pokaż, że jesteś POLAKIEM!

Afrykański kalifat Boko Haram

Źródło: youtube

Dwa lata po rozgromieniu afrykańskiego kalifatu na pustyniach Mali odrodził się on nad jeziorem Czad. Przewodzą mu już nie Tuaregowie i Arabowie z Sahary, ale Nigeryjczycy z ugrupowania Boko Haram, co w mowie hausa oznacza mniej więcej "co z Zachodu, to złe".

 Powstanie kalifatu nad brzegami wysychającego jeziora Czad, wzorując się na tym z Iraku i Syrii, ogłosił we wrześniu emir Boko Haram Abubakr Shekau. Szacuje się, że po kilkunastu latach istnienia i pięciu latach partyzanckiej wojny Boko Haram kontroluje dziś obszar równy Belgii i prawie 2 mln ludzi mieszkających na tym terytorium. Stolicą kalifatu jest miasto Gwoza w stanie Borno, przemianowana przez emira Shekaua na Dar al-Hikmę (Dom mądrości).

Armię dżihadystów z Boko Haram szacuje się na kilkanaście tysięcy partyzantów, wywodzących się niemal wyłącznie z Nigerii, ale śniących o odrodzeniu nad brzegami jeziora Czad rozciągającego się tam przed wiekami sułtanatu Kanem-Bornu. Sułtanat po tysiącu lat istnienia, na początku XX wieku upadł, a w końcu został podbity przez Brytyjczyków i Francuzów i przyłączony do ich kolonii w zachodniej Afryce.

Do niedawna partyzanci Boko Haram prowadzili wojnę niemal wyłącznie na terenie trzech północno-wschodnich nigeryjskich prowincji Borno, Yobe i Adamawa, leżących nad granicami z Nigrem, Czadem i Kamerunem, a w pozostałych regionach północnej, zamieszkanej przez muzułmanów Nigerii, dokonywali zamachów bombowych. W ostatnich miesiącach zaczęli atakować i werbować rekrutów także w Czadzie, Nigrze i Kamerunie.

Afrykański dżihad

Z założonego w 2002 r. przez lokalnego imama Mohammeda Yusufa ruchu muzułmańskich radykałów, domagającego się wprowadzenia w północnej Nigerii szarijatu, występującego przeciwko korupcji i lokalnym feudałom, w 2009 r., po krwawej interwencji nigeryjskiego wojska i śmierci imama, Boko Haram przerodził się jedną z najgroźniejszych partyzantek w Afryce.

Przełomowym momentem okazała się trwająca od 2011 r. wojna w Libii i będąca jej skutkiem wojna domowa w Mali. Splądrowane podczas libijskiej wojny arsenały Muammara Kadafiego dostały się w znacznej mierze działającym w Maghrebie i Sahelu partyzantom tamtejszej filii Al-Kaidy, którzy przy ich pomocy rozpętali wraz z Tuaregami wojnę w Mali. Wiosną 2012 r. opanowali północ Mali i ogłosili tam powstanie kalifatu. Zanim został on rozgromiony na początku 2013 r. przez francuskich spadochroniarzy, partyzanci z Boko Haram walczyli w Mali zdobywając bojowe doświadczenie, a do Nigerii wrócili ze zdobyczną bronią.

Lepiej uzbrojeni i zaprawieni w bojach stawiali z powodzeniem czoło nigeryjskiemu wojsku, a także sami atakowali i zdobywali rządowe garnizony i plądrowali kolejne magazyny broni. Ekspansji Boko Haram nie powstrzymało ogłoszenie wiosną 2013 r. stanu wyjątkowego w stanach Adamawa, Yobe i Borno i posłanie przeciwko partyzantom korpusu ekspedycyjnego nigeryjskiego wojska, wspieranego dodatkowo przez lotnictwo. Wojsko nigeryjskie, odsunięte od władzy po dziesięcioleciach sprawowania dyktatorskich rządów (1966-79 i 1983-98), skorumpowane, zdemoralizowane, okazało się niezdolne do walki z partyzantką.

Nieuchwytni partyzanci wycofali się w góry Mandara na pograniczu z Kamerunem, a przed obławami chronili się po kameruńskiej stronie granicy. Kiedy w tym roku władze Kamerunu wydały im wojnę, partyzanci, w odwecie, zaczęli atakować wioski w tym kraju. Bolesnym fiaskiem zakończyła się w 2014 r. próba zmontowania przeciwko Boko Haram wojskowej koalicji państw regionu – Nigerii, Czadu, Kamerunu i Nigru. Wspólna armia nigdy nie powstała, a na początku stycznia 2015 r. partyzanci zdobyli i wycięli w pień położone nad jeziorem Czad rybackie miasteczko Baga, gdzie miała znajdować się kwatera główna sojuszniczych wojsk.

Mimo to państwa Afryki Zachodniej chcą powołać koalicyjną armię ponownie. Zamierzają zwrócić się o wsparcie do Unii Afrykańskiej (UA), a ta zabiegać o mandat i pomoc ONZ. Dotychczas podobne operacje państw afrykańskich zakończyły się powodzeniem jedynie w Somalii, gdzie wojska UA, ale przede wszystkim Etiopii i Kenii, rozgromiły tamtejszych dżihadystów z ruchu Al-Szabab. W Mali, Kongu, Republice Środkowoafrykańskiej, a wcześniej w Sierra Leone, wojska afrykańskie jedynie wspierały oddziały interwencyjne ONZ lub państw Zachodu. W Nigerii na pomoc żołnierzy z Zachodu liczyć raczej nie mogą. Francuzi wciąż uczestniczą w wojnach w Republice Środkowoafrykańskiej i Mali, a wykrwawione w wojnach w Afganistanie i Iraku Wielka Brytania i USA ani myślą interweniować nad jeziorem Czad. Póki co do Kamerunu przybyło kilkuset żołnierzy z Czadu, zaprawionych w walkach z dżihadystami w Mali, gdzie wspierali Francuzów.

Największą słabością Boko Haram jest fakt, że trzy czwarte partyzantów wywodzi się z ludu Kanuri, zamieszkującego północno-wschodnią Nigerię, a także kameruńskie, nigeryjskiej i czadyjskie brzegi jeziora Czad. Etniczna baza uniemożliwiała jak dotąd rozszerzenie kalifatu na inne stany w północnej Nigerii, zamieszkane przez ludy Hausa i Fulani.

Nigeryjskim dżihadystom sprzyja za to polityczna koniunktura. W połowie lutego w podzielonej na muzułmańską północ i chrześcijańskie południe Nigerii odbędą się wybory prezydenckie. Zmierzą się w nich urzędujący (od 2010 r.) prezydent, chrześcijanin z południa Goodluck Jonathan oraz przedstawiciel północy, były wojskowy dyktator (1983-85) Muhammadu Buhari. Dżihadyści liczą, że przegrana Buhariego wywoła tak wielkie niezadowolenie muzułmanów z całej północy, że łatwej będzie ich przekonać do haseł świętej wojny i kalifatu.

pap