Lewica: Obcokrajowcy po 5 latach mają wybierać Bundestag!
Niemiecka partia Die Linke złożyła w Bundestagu wniosek o przyznanie prawa głosu w wyborach federalnych wszystkim obcokrajowcom mieszkającym legalnie w Niemczech co najmniej 5 lat – propozycja dotyczy aż 14 milionów osób i wymaga zmiany konstytucji.
Niemiecka partia Die Linke wystąpiła z kontrowersyjną inicjatywą, która mogłaby całkowicie zmienić krajobraz polityczny Niemiec. 26 maja złożyła w Bundestagu wniosek o nadanie prawa głosu (czynnego i biernego) w wyborach krajowych wszystkim cudzoziemcom, którzy legalnie przebywają na terytorium Niemiec od co najmniej pięciu lat.
Projekt dotyczy około 14 milionów obcokrajowców, co stanowi blisko 17 proc. całej ludności Niemiec. Wprowadzenie takiego prawa wymagałoby reformy konstytucyjnej, ponieważ niemiecka ustawa zasadnicza (Grundgesetz) przyznaje prawo wyborcze w wyborach do Bundestagu wyłącznie obywatelom niemieckim.
Die Linke chce ponadto, aby cudzoziemcy mogli głosować także w wyborach landowych i lokalnych. Partia argumentuje, że propozycja zwiększy demokratyczną legitymizację państwa, poprawi reprezentację milionów długoletnich mieszkańców i wzmocni integrację społeczną.
Alternatywa dla Niemiec (AfD) zareagowała bardzo ostro. Eurodeputowany Martin Sichert oskarżył Die Linke o próbę stworzenia nowego, lewicowego elektoratu.
Die Linke to kontynuacja SED – partii morderców z Muru Berlińskiego. Już nawet nie ukrywają, że chcą się nas pozbyć i szukać nowego »ludu« wyborczego – podkreślił.
Propozycja pojawia się w kontekście, w którym wyborcy z pochodzeniem imigranckim w Niemczech w zdecydowanej większości popierają partie lewicowe i centrolewicowe, przede wszystkim SPD, Zielonych i Die Linke.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X