Rząd Tuska rozczarował ws. rosyjskiej rakiety. Prezydent oczekuje od rządu szczegółowego raportu
Prezydent Karol Nawrocki oczekuje od rządu szczegółowego raportu po incydencie w Tarnawie-Kolonii, gdzie w czwartek rano spadł rosyjski pocisk - powiedział rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.
Bezpieczeństwo jest po stronie rządu
W czwartek o godz. 3.40 w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto niezidentyfikowany obiekt; dla jego rozpoznania i przechwycenia skierowano myśliwiec F-16; o godz. 3.46 obiekt zanikł; prawdopodobne miejsce jego upadku zlokalizowano w pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia - poinformowało nad ranem Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. Prowadząca śledztwo w tej sprawie Prokuratura Okręgowa w Lublinie przekazała po południu, że najprawdopodobniej była to rakieta o oznaczeniach Ch-101 i zawierała materiał wybuchowy „w znacznej ilości”.
- Nie każdy przypadek przekroczenia polskiej przestrzeni powietrznej, w tym wypadku przez rosyjską rakietę, wymaga zwoływania Rady Bezpieczeństwa Narodowego - powiedział Leśkiewicz, odnosząc się do incydentu na Lubelszczyźnie.
Dodał, że dla prezydenta najważniejsze jest obecnie ustalenie, w jaki sposób rakieta przekroczyła granicę, czy była monitorowana przez odpowiednie systemy oraz jakie wnioski z incydentu wyciągnie rząd. Przekazał, że prezydent nie podejmie działań takich jak zwołanie RBN w sprawie zdarzenia, w momencie gdy nie dysponuje jeszcze kompletem danych od rządu.
Zaznaczył, że od decyzji rządu będzie zależało, czy będzie to jeden, kompleksowy raport czy kilka dokumentów.
Rzecznik prezydenta podkreślił, że za bezpieczeństwo polskiej przestrzeni powietrznej odpowiadają premier Donald Tusk i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. - Pan prezydent przede wszystkim oczekuje rzetelnych, szczegółowych, bardzo dokładnych i precyzyjnych raportów dotyczących tego, co się wczoraj wydarzyło - zaznaczył Leśkiewicz.
Przekazał, że prezydent chce otrzymać od rządu informacje, w jaki sposób wlot pocisku był monitorowany przez wojsko, jak zadziałały systemy powiadamiania ludności i jakie były reakcje na zaistniałą sytuację.
Dodał, że Karol Nawrocki chce również poznać odpowiedź na pytanie, jakie zmiany wprowadzono po incydencie z września ubiegłego roku, kiedy polską przestrzeń powietrzną naruszyły rosyjskie drony. Wówczas prezydent zwołał Radę Bezpieczeństwa Narodowego i oczekiwał przedstawienia rekomendacji dotyczących wzmocnienia systemu obrony powietrznej.
CZYTAJ WIĘCEJ: Niemiecka gazeta: słowa Tuska na temat rakiety nie są uspokajające
Źródło: Republika, PAP,
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Rząd Tuska rozczarował ws. rosyjskiej rakiety. Prezydent oczekuje od rządu szczegółowego raportu
KOMPROMITACJA RZĄDU! System ostrzegania nie działa, a Polacy zostali sami w środku nocy!
ZUS zaniżył mu emeryturę. Były kolejarz wywalczył 1500 zł podwyżki miesięcznie
Artykuł sponsorowany