Adamek: jechać z Republiką na Paradzie to normalność
„Dalej jestem Polakiem i do końca nim będę. Trzeba pokazywać to właśnie co roku na paradzie, że jesteśmy Polakami, i Polakiem pozostanę, chociaż bardzo kocham Amerykę” – mówił w rozmowie z Telewizją Republika były mistrz świata w boksie Tomasz Adamek podczas 89. Parady Pułaskiego w Nowym Jorku.
Nowy Jork świętuje z Polonią. Tomasz Adamek i Telewizja Republika na Piątej Alei
Dziś, w niedzielę 4 października, Nowy Jork ponownie stał się biało-czerwony. Piątą Aleją przejdzie 89. Parada Pułaskiego – jedno z najważniejszych wydarzeń amerykańskiej Polonii. Uroczystości rozpoczną się rano od mszy świętej, a po południu tysiące uczestników ruszą reprezentacyjną arterią Manhattanu. Wydarzenie będzie można śledzić także w Polsce – od godz. 18 Telewizja Republika będzie prowadzić specjalną transmisję.
Jedną z osób, które pojadą na platformie stacji, będzie Tomasz Adamek – były zawodowy mistrz świata w boksie. W rozmowie z Aleksandrą Gołdą Tomasz Adamek mówił m.in. o przywiązaniu do ojczyzny oraz sympatii do Stanów Zjednoczonych.
Chociaż bardzo kocham USA, bo tu toczyłem najważniejsze walki, ale sercem jestem z Polską. Mama i wszyscy teściowie mieszkają w Polsce. Dla mnie to normalność jechać z Republiką na paradzie. Walczymy o Polskę
- powiedział były mistrz świata.
Adamek mówił o tym, że informacje o tym co się dzieje w Polsce czerpie z Telewizji Republika.
Prawdy dowiesz się tylko w Republice
– mówił.
Były mistrz świata w boksie odniósł się również do ataków z jakimi musi mierzyć się Telewizjia Republika.
Wiem, że jest straszny medialny atak na Republikę, ale prawda się obroni
– ocenił.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Nowa faza wojny i dyplomatyczny krok Waszyngtonu. Kijów czeka na szczegóły spotkania
W Orzyszu trwają poszukiwania serwala. Kot uciekł z prywatnej posesji
Romanowski na wolności. Żurek wściekły z powodu listu żelaznego, Tusk w amoku