Ruszyła Parada Pułaskiego. Sakiewicz: Polska w najlepszych barwach i głosach
Piątą Aleją w Nowym Jorku ruszyła Parada Pułaskiego. Telewizja Republika jest na miejscu. Jednak nie tylko relacjonuje największe święto Polonii w Stanach Zjednoczonych, ale także aktywnie w nim uczestniczy. Parada Pułaskiego jest nie tylko manifestacją przywiązania do polskich korzeni, ale także okazją do pokazania siły i liczebności polskiej społeczności w USA.
Tysiące Polaków i Amerykanów polskiego pochodzenia bierze udział w dorocznej Paradzie Pułaskiego na nowojorskiej Piątej Alei. Wydarzenie, organizowane od 1937 roku, jest jednym z najważniejszych świąt polonijnych w Stanach Zjednoczonych i okazją do manifestowania przywiązania do polskiej historii, kultury i tradycji. W tym roku po raz kolejny bierze udział Republika. Reprezentują ją dziennikarze stacji z prezesem Tomaszem Sakiewiczem na czele.
Jeszcze przed rozpoczęciem Parady Pułaskiego Aleksandrze Goudzie udało się porozmawiać z prezesem Republiki Tomaszem Sakiewiczem i szefem wydawców Jarosławem Olechowskim.
Jak ważne jest to święto dla amerykańskiej Polonii? Hałas, ruch, kolory. Słowem Polska w najlepszych barwach i głosach. To święto jest bardzo ważne. Proszę zobaczyć, tutaj będzie grubo ponad 100 tysięcy ludzi. Tyle się zapowiada
– komentował wydarzenia na bieżąco z ulic Nowego Jorku Tomasz Sakiewicz.
I co ważne, Polacy coraz więcej ważą w wyborach amerykańskich. Coraz częściej ich głos decyduje o tym, kto jest prezydentem, kto jest kongresmenem, kto jest gubernatorem, kto jest senatorem. A to oznacza, że interesy polskie coraz więcej znaczą. Ci ludzie to najważniejszy polski kapitał, jaki istnieje. Tego kapitału nie wolno zmarnować i zniszczyć
– dodał szef Republiki.
Tomasz Sakiewicz podkreślił, że nie ma silniejszego państwa od Stanów Zjednoczonych i nie ma silniejszej Polonii niż ta, która jest w USA.
Donald Trump wygrał m.in. dzięki Polonii amerykańskiej i dzięki temu, że on został prezydentem, my możemy mieć stałą bazę wojsk amerykańskich
– zaznaczył.
Również Jarosław Olechowski podkreślił niesamowitą siłę amerykańskiej Polonii, a także jej stosunek do Telewizji Republika.
Tutaj w Nowym Jorku dzisiaj spotkałem setki osób i naprawdę każda osoba, która podchodzi, z którą się rozmawia, mówi o tym, że ogląda Republikę, że wspiera Republikę, że nie pozwoli Republiki zamknąć. I to jest głos, który powinni usłyszeć polscy rządzący. Naprawdę są miliony Polaków na całym świecie, które oglądają Republikę, dla której to jest ważna telewizja
– mówił.
I zaznaczył, że pomimo tego, że nie podoba się to obecnej władzy, nie podoba się reżimowi Donalda Tuska, to ci ludzie chcą Republikę oglądać, bo im się taka telewizja podoba i jest im potrzebna. Nawet tutaj, tysiące kilometrów od Polski.
Widzowie Republiki są ogromną siłą. To widać, słychać i czuć na ulicach Nowego Jorku, jak to wsparcie cały czas jest ważne, jest istotne. Bo my także jesteśmy atakowani, że o to wsparcie zabiegamy
– dodał szef wydawców Republiki.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
W Orzyszu trwają poszukiwania serwala. Kot uciekł z prywatnej posesji
Romanowski na wolności. Żurek wściekły z powodu listu żelaznego, Tusk w amoku
Odnaleziono szczątki zaginionego samolotu medycznego, sześć osób jest dalej poszukiwanych