Przed Mają Chwalińską historyczna szansa. W sobotę finał Rolanda Garrosa [ZAPOWIEDŹ]
Maja Chwalińska stanie w sobotę przed największym wyzwaniem w swojej dotychczasowej karierze. Rewelacja tegorocznego French Open zmierzy się w finale turnieju z Mirrą Andriejewą. Dla 24-letniej Polki będzie to pierwszy wielkoszlemowy finał, a jednocześnie szansa na zapisanie jednej z najpiękniejszych kart w historii polskiego tenisa.
Jeszcze trzy tygodnie temu mało kto przypuszczał, że Maja Chwalińska będzie jedną z głównych bohaterek paryskich kortów. Polka rozpoczęła swoją przygodę z Rolandem Garrosem od kwalifikacji, a dziś jest już o jedno zwycięstwo od zdobycia wielkoszlemowego tytułu. W drodze do finału wygrała dziewięć spotkań z rzędu, pokonując między innymi mistrzynię olimpijską Qinwen Zheng, Elise Mertens, Marię Sakkari, Diane Parry, Annę Kalinską oraz Dianę Sznajder.
Awans do finału oznacza już teraz największy sukces w karierze zawodniczki z Dąbrowy Górniczej. Chwalińska została pierwszą tenisistką w historii, która po przejściu kwalifikacji dotarła do finału Rolanda Garrosa. Jest również dopiero czwartą Polką, która awansowała do singlowego finału turnieju wielkoszlemowego po Jadwidze Jędrzejowskiej, Agnieszce Radwańskiej i Idze Świątek. Dzięki kapitalnemu występowi w Paryżu zanotuje także gigantyczny awans w rankingu WTA - z 114. miejsca co najmniej na 21. pozycję.
Po drugiej stronie siatki stanie Mirra Andriejewa. 19-letnia Rosjanka, rozstawiona w Paryżu z numerem ósmym, również po raz pierwszy w karierze zagra w finale Wielkiego Szlema. W półfinale pewnie pokonała Martę Kostiuk 6:1, 6:3, a przez cały turniej straciła zaledwie jednego seta. Andriejewa jest obecnie jedną z największych gwiazd młodego pokolenia kobiecego tenisa i trzecią najmłodszą finalistką Rolanda Garrosa w XXI wieku.
Sobotni finał będzie pierwszym bezpośrednim pojedynkiem obu zawodniczek. Trudno wskazać wyraźną faworytkę. Andriejewa dysponuje wyższym rankingiem i większym doświadczeniem na najwyższym poziomie, jednak Chwalińska w Paryżu udowodniła już wielokrotnie, że potrafi sprawiać kolejne niespodzianki. Światowe media określają jej występ mianem „tenisowej bajki”, a sama Polka jest już jedną z największych sensacji tegorocznego sezonu.
Finał Roland Garros pomiędzy Mają Chwalińską a Mirrą Andriejewą zostanie rozegrany w sobotę 6 czerwca. Początek spotkania zaplanowano na godzinę 15:00.
Źródło: Republika, x.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Przed Mają Chwalińską historyczna szansa. W sobotę finał Rolanda Garrosa [ZAPOWIEDŹ]
Imigrant z Afryki dotkliwie pobił Polaka. Zadziwiająca bierność policji
Dramat w Skarżysku. Coraz bardziej zadłużony szpital, nie ma pieniędzy nawet na wodę