Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
22:06 SPORT: pływak Florent Manaudou, mistrz olimpijski z Londynu na 50 m stylem dowolnym, a łącznie sześciokrotny medalista igrzysk, ogłosił, że kończy karierę
21:26 Rod Stewart musiał odwołać zaplanowany koncert w Cincinnati w Stanach Zjednoczonych po tym, jak trafił do szpitala z powodu nagłego problemu zdrowotnego wymagającego „natychmiastowej interwencji”
21:15 Postanowienie prezydenta Karola Nawrockiego o odwołaniu Macieja Berka z rządu uzyskało w czwartek kontrasygnatę premiera Donalda Tuska i wróciło do KPRP - poinformował szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki
20:31 Pożary, z którymi od kilkunastu dni zmaga się Grecja, dotarły na Półwysep Chalcydycki na północy kraju
19:51 Organizacja Greenpeace poinformowała, że wyciek ropy z uszkodzonego na Morzu Arabskim tankowca rosyjskiej floty cieni obejmuje już obszar ok. 1,3 tys. km kwadratowych i dotarł do wybrzeży Omanu - przekazał w czwartek CNN
19:04 Media: wszyscy posłowie, którzy wspólnie z Mateuszem Morawieckim założyli klub parlamentarny "Rozwój Plus" zostali usunięci z Prawa i Sprawiedliwości i sejmowego klubu
18:05 Doniesienia na temat złych warunków na amerykańskim lotniskowcu USS Abraham Lincoln, znajdującym się na Bliskim Wschodzie, są niezgodne z rzeczywistością - oświadczył w czwartek minister wojny USA Pete Hegseth
17:40 Reuters: Ukraina przekazała Rosji za pośrednictwem strony trzeciej propozycję, by oba kraje zaprzestały ataków na cele cywilne na Morzu Czarnym
17:01 Rząd analizuje możliwość wprowadzenia podatku cyfrowego, który miałby objąć platformy internetowe, ale nie może to narazić na szwank relacji Polski z USA - przekazał premier Donald Tusk
16:14 Prezydent Karol Nawrocki mianował 21 oficerów na stopnie generalskie i admiralskie - poinformowało BBN
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "GP" Perth zaprasza na WYSTAWY: "Walka i Cierpienie. Obywatele polscy podczas II WŚ" oraz "STRATY WOJENNE POLSKI SPOWODOWANE PRZEZ NIEMCÓW PODCZAS II WŚ". Wystawy otwarte w weekendy do 17.08. Klub Gen. Sikorskiego, 7 Bellevue Road, Bellevue, Perth
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej" Rawa Mazowiecka II zaprasza na msze św. oraz spotkanie z ks. prof. Jarosławem Wąsowiczem połączone z wystawą IPN, 14 sierpnia, g. 17:00, Kościół pw. Niepokalanego Poczęcia NMP, Pl. Piłsudskiego 9, Rawa Mazowiecka
Wydarzenie Częstochowa: Trwa zbiórka podpisów pod referendum ws. odwołania prezydenta miasta i Rady Miasta. Podpisy można składać od poniedziałku do piątku w godz. 16.00–19.00 w punkcie „Kwadraty” przy al. Wolności 1
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Garwolinie i Starosta Powiatu Garwolińskiego zapraszają na wyjątkowe obchody Święta Wojska Polskiego z udziałem m.in. żołnierzy i klas mundurowych, z salwą honorową, 14 sierpnia, godz. 18.00, Plac przed Starostwem
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Nowa Sól zaprasza na obchody Święta Wojska Polskiego 15 sierpnia, godz. 12:30 Msza Św. Parafia pw. WNMP na Pleszówku. Po Mszy Św. procesja z asystą ułańską, Godz. 14:14 defilada wojskowa Spod Ronda Ojca Medarda, Nowa Sól
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Pabianice zaprasza na Festyn Patriotyczno-Rodzinny 15 sierpnia, rozpoczęcie godz. 16:00 Parafia św. Maksymiliana Marii Kolbego, ul. Jana Pawła II 46, Pabianice
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Piotrków Tryb. od poniedziałku do piątku w godz.11:00-18.00 w biurze ul. Słowackiego 34a (przy przejeździe kolejowym) zbiera podpisy pod projektem ustawy Stop BANDERYZMOWI w Polsce!
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Świdnica, Świdnickie Stowarzyszenie Patriotyczne zapraszają na Obchody Rocznicy Bitwy Warszawskiej 16.08, g. 12:30 Msza Św. Kościół pw. NMP Królowej Polski g. 13:45 Uroczystości pod tablicą 100-lecia Bitwy Warszawskiej, Świdnica

Joanna Jóźwik: Dostawałam wiadomości z pogróżkami

Źródło: pzla.pl

„Po igrzyskach w Rio dostawałam wiadomości z pogróżkami, że nie powinnam żyć” - zdradziła była lekkoatletka Joanna Jóźwik, która wspomniała najważniejsze momenty swojej kariery. Medalistka mistrzostw Europy często udziela się w mediach i dzieli się swoim doświadczeniem z biegaczami.

Pierwszym wielkim sukcesem Joanny Jóźwik był brązowy medal mistrzostw Europy w Zurychu. W 2014 roku pierwszy raz zeszła poniżej dwóch minut w biegu na 800 m. „To był przełomowy moment w mojej karierze, ponieważ uwierzyłam, że mogę biegać szybko, na poziomie europejskim oraz walczyć o medale. To otworzyło mi głowę. Dzięki temu zyskałam większą pewność siebie i z dużo większym zaangażowaniem podchodziłam do treningów. To był moment, który pchnął mocno moją karierę do przodu” - wspomina biegaczka. 

Podczas halowych ME w Pradze w 2015 roku Jóźwik zajęła czwarte miejsce. Jednak po latach przyznano jej brązowy medal, bo Rosjanka Jekatierina Poistogowa została zdyskwalifikowana za doping. „Przez sportowców, którzy stosowali i w dalszym ciągu stosują doping, niestety nie było mi wtedy dane stanąć na podium. Myślę, że to najważniejsze dla wszystkich zawodników startujących w danej imprezie, aby zająć co najmniej trzecie miejsce. Bardzo dużo mi to zabrało, choćby całą otoczkę medialną. Medal odebrałam w hali w Toruniu kilka lat później. To przykre. Nie pochwalam takich zachowań. Wszyscy musimy stosować się do reguł panujących w lekkoatletyce. Nie wyobrażam sobie, żebym lubiła się z biegaczkami stosującymi doping” - wyznała. 

Rozpoznawalność Jóźwik znacząco wzrosła w 2016 roku podczas igrzysk w Rio de Janeiro. Była tam w życiowej formie i uzyskała czas 1.57,37. Miała wówczas 25 lat. „Słyszałam, że 24-27 lat to najlepszy czas na robienie rekordów, ale wiadomo, że są wyjątki i wielu zawodników osiąga +życiówki+ nawet po trzydziestce. Mamy przykład Mariki Popowicz-Drapały. Ja osiągnęłam swój pik mając 25 lat. Żałuję, że później już nie poprawiłam tego rezultatu, ale niestety pojawiły się kontuzje i dużo innych czynników, które spowodowały spadek formy” - wyjaśniła zawodniczka. 

W finale igrzysk w Rio de Janeiro zajęła piąte miejsce, tuż za Kanadyjką Melissą Bishop, a na podium stanęły trzy biegaczki z Afryki, które miały bardzo wysoki poziom testosteronu: Caster Semenya z RPA, Francine Niyonsaba z Burundii i Margaret Wambui z Kenii. Zarzucano im, że nie są w pełni kobietami. Co więcej, Semenya wykazuje cechy hiperandrogenizmu - nie ma macicy i posiada niewykształcone wewnętrzne narządy płciowe męskie. „Nie mam żalu do World Athletics. Wiedziałam, jakie są reguły i że te zawodniczki będą ze mną startować. Dobiegłam na piątym miejscu i przyjęłam to z wielką godnością” - oświadczyła. 

Jóźwik udzieliła wówczas wywiadu, który nie spodobał się wszystkim kibicom. „Semenya jest nie do pobicia. Jeśli władze nic nie zrobią, to będzie tak do końca” - powiedziała po biegu finałowym. Potem spadła na nią fala krytyki, choć część kibiców solidaryzowała się z zawodniczką twierdząc, że zajęła „drugie miejsce wśród kobiet”. Zawodniczka skomentowała: „Wypowiedziałam się na ten temat, bo miałam prawo ocenić, jak to wygląda z mojej perspektywy. Niestety, pożałowałam tego, że powiedziałam te kilka zdań. To się odbiło bardzo głośnym echem. Dostawałam wiadomości z zagranicy z pogróżkami, że nie powinnam żyć. Wtedy odbiłam się od tego świata medialnego i poczułam, jak to jest być osobą publiczną” - opisała swoje przeżycia. 

W 2017 roku Jóźwik podczas mityngu Copernicus Cup w Toruniu czasem 1.59,29 pobiła halowy rekord Polski, a w sezonie letnim awansowała do półfinału mistrzostw świata w Londynie. Kolejne trzy lata były dla niej bardzo trudne, gdyż zmagała się z kontuzjami i opuściła wiele ważnych zawodów. Przełom nastąpił w 2021 roku, gdy zdobyła srebrny medal halowych ME w Toruniu. „Ten sukces znaczył dla mnie bardzo wiele. Podniosłam się z poważnych tarapatów. Wyleczyłam poważną kontuzję. Doznałam zmęczeniowego złamania krętarza większego kości udowej. To było bardzo mozolne i trudne. Poświęciłam temu mnóstwo czasu, wysiłku i pieniędzy. Ostatecznie udało się wrócić. To było dla mnie największym zwycięstwem. Udowodniłam sobie, że jestem w stanie zrobić dużo” - zrelacjonowała. 

Ostatnimi ważnymi zawodami w karierze Jóźwik były igrzyska olimpijskie w Tokio, gdzie dotarła do półfinału. „Czułam głęboko w kościach, że to jest mój ostatni start. Już na treningach widziałam, że mam coraz mniejszą motywację i nie jestem w stanie sięgnąć po rekordy życiowe i chciałabym zacząć żyć inaczej. Osiągnęłam pewien wiek, w którym chciałabym doświadczać życia, a sport wyczynowy jest bardzo wymagający i wykluczający. Czułam, że to jest już ten czas” - przekazała swoje refleksje. 

Obecnie najlepszą biegaczką na 800 m jest 22-letnia Keely Hodgkinson, która wygrała igrzyska olimpijskie w Paryżu, a wcześniej czterokrotnie została mistrzynią Europy i dwukrotnie mistrzynią świata. Brytyjka ma spektakularny rekord życiowy (1.54,61) i wielokrotnie pokonywała biegaczki z Afryki, które wcześniej dominowały w tej konkurencji. Jóźwik rywalizowała z nią w trakcie igrzysk w Tokio, gdzie wywalczyła srebrny medal. „Nie spodziewałam się, że będzie tak dobra. To dla mnie duże zaskoczenie. To pokazuje jednak, że odpowiedni trening, dieta, suplementacja i mądre prowadzenie kariery od najmłodszych lat mogą sprawić, że również Europejki będą w stanie bić nawet rekordy świata. Myślę, że Kelly jest do tego zdolna i będzie chciała tego dokonać. Średnie dystanse były zdominowane przez Afrykanki i Amerykanki, ale Europejki pokazały już, że są w stanie walczyć o medale najważniejszych imprez światowych” - podkreśliła biegaczka. 

Jóźwik od trzech lat nie biega wyczynowo, ale startuje w maratonach. 21. kwietnia w Londynie uzyskała imponujący dla amatorów czas - 2 godziny i 55 minut. 33-latka jeszcze nie wie, kiedy po raz kolejny zmierzy się z dystansem 42,195 km. „Na pewno nie będę biegła na rekord życiowy. Tutaj moje ambicje zostały już zaspokojone. Jeśli wystartuję w maratonie, to myślę, że nie w takim standardowym w Warszawie, Krakowie czy w Nowym Jorku. Chodzi mi po głowie coś bardziej oryginalnego” - wyjawiła. 

Zwróciła przy tym uwagę na różnice w treningu średniodystansowców i maratończyków. Przyznała, że jej doświadczenie z bieżni przydało się w przygotowaniach do „królewskiego” dystansu. „Trening pod kątem 800 m jest zupełnie inny. Jest dużo mniej biegania i więcej ćwiczeń ogólnych, siły biegowej, siłowni i innych treningów. Musiałam przestawić się na długie, mozolne bieganie i oswoić się z tym. Nauczyłam się systematyczności. Zobaczyłam, że progres musi trwać i nie da się zbudować formy w tydzień. To ogromne zaangażowanie wynikło z wcześniejszych treningów do biegu 800 m. Na samym starcie pokazałam, że jestem zawodniczką, która trenowała i startowała wiele razy. Gdy wystrzelił pistolet startera, to od razu poczułam w sobie ten zew krwi i dałam z siebie wszystko. Dobiegłam na metę z dużo lepszym rezultatem niż pokazywał trening” - zaznaczyła wspominając bieg w Londynie. 

33-letnia Jóźwik aktywnie działa w portalu bieganie.pl, gdzie prowadzi podcasty i udziela rad biegaczom. Ponadto podczas ważnych lekkoatletycznych imprez jest ekspertką w studiu TVP. Komentowała też mityngi Diamentowej Ligi. „Bardzo cieszę się, że mam taką możliwość. Poświęciłam wiele serca, siły i zaangażowania lekkoatletyce. Myślę, że teraz sport oddaje mi w trochę innym stopniu, bo mam doświadczenie zawodnicze, które mogę przekazać słuchaczom i trochę więcej o tym opowiedzieć. To, że mogę w dalszym ciągu pracować w mediach sportowych jest dla mnie ogromnym wyróżnieniem i bardzo się cieszę, że akurat w tym kierunku poszłam” - podsumowała na zakończenie. 

Źródło: PAP 

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.