Barcelona w kryzysie? Kolejny przegrany mecz Dumy Katalonii
Barcelona przegrała z beniaminkiem LaLiga, Leganes, mimo przewagi w posiadaniu piłki. Jedyna bramka meczu padła już na początku. Robert Lewandowski nie miał zbyt wielu okazji, a drużyna Katalończyków nie zdołała przedrzeć się przez dobrze zorganizowaną defensywę rywala.
Prowadzenie Leganes już na początku
Leganes zaskoczyło Barcelonę, obejmując prowadzenie w 4. minucie meczu po główce Sergio Gonzaleza Poirriera, który wykorzystał dośrodkowanie Oscara Rodrigueza. Choć Barcelona próbowała odpowiedzieć, jej próby zatrzymywał bramkarz gości, Marko Dmitrović, który zachował świetną formę przez całe spotkanie.
Barcelona nie potrafiła zdobyć wyrównania
Mimo prób, takich jak strzały Raphinhy czy Lewandowskiego, Leganes skutecznie broniło dostępu do swojej bramki. Po zmianach w drużynie Barcelony, w tym zdjęciu Lewandowskiego, sytuacja nie poprawiła się, a Katalończycy zakończyli mecz bez zdobyczy bramkowej, co sprawiło, że porażka stała się faktem.
Źródło: Flashscore
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Najnowsze
Rozłam na prawicy. Andrzej Śliwka: Polacy oczekują od nas jedności, a nie wojny wewnętrznej
Wyciekła notatka z końcówki prezydentury Bidena. Chcieli zachować jak najwięcej nielegalnych migrantów
Michał Woś apeluje o powrót do programu inwestycji lokalnych z czasów rządów PiS. Ostro krytykuje rząd Donalda Tuska