Śmierć na terenie stanu wyjątkowego. Wiemy kim był 24-latek
Policja znalazła zwłoki młodego mężczyzny na terenie objętym stanem wyjątkowym. Ciało znajdowało się na polu.
Do tragicznego odkrycia doszło w środę (13 października). Załoga policyjnego śmigłowca, która patrolowała rejon objęty stanem wyjątkowym w pobliżu Klimówki odkryła zwłoki 24-latka.
– Wstępne ustalenia wskazują, że są to zwłoki osoby wcześniej przebywającej na terenie Białorusi, o czym świadczą zabezpieczone obok dokumenty – przekazała w komunikacie podlaska policja.
Syryjczyk odnaleziony w lesie
– Wszystko wskazuje na to, że ten mężczyzna w połowie września wjechał na Białoruś. Przy ciele mężczyzny znaleziono białoruskie dokumenty wizowe datowane na 15 września. Z dokumentów tożsamości znalezionych przy zmarłym wynika, że jest to 24-letni Syryjczyk – powiedział rzecznik podlaskiej policji Tomasz Krupa.
Śledztwo prowadzi Prokuratura Rejonowa w Sokółce. Kierunkowo dotyczy nieumyślnego spowodowania śmierci człowieka.
Śmierć 24-letniego Syryjczyka to piąty taki przypadek przy granicy z Białorusią.
Najnowsze
„Operacja polska” – mało znana, krwawa karta NKWD. Jeżow zarządził eksterminację
TYLKO U NAS
Zobacz tłumaczenia męża Anny Konieczyńskiej. Janusz Życzkowski rozmawiał z beneficjentem środków powodziowych
Leon XIV ostrzega przed AI na polu walki. "Nie istnieje żaden algorytm, który mógłby uczynić wojnę moralnie dopuszczalną"