Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
06:32 Ukraina: Rosja zaatakowała w nocy Kijów rakietami balistycznymi
05:30 Estonia: Na granicy z Rosją działa nowy system radarowy wykrywający nadlatujące drony
04:57 Portugalia: Pięciu strażaków rannych podczas gaszenia pożaru lasów; trwa ewakuacja ludności
03:48 USA: Według Federalnego Biura Śledczego (FBI) w 2025 roku odnotowano znaczny spadek liczby ciężkich przestępstw
03:02 Kolumbia: Co najmniej 294 ofiary śmiertelne poniedziałkowego trzęsienia ziemi
01:26 USA: Co najmniej pięć osób zginęło w wyniku gwałtownych burz i powodzi, które od kilku dni nawiedzają Indianę
23:57 Niemcy: Groźny pożar w Nadrenii Północnej-Westfalii został opanowany
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "GP" Perth zaprasza na WYSTAWY: "Walka i Cierpienie. Obywatele polscy podczas II WŚ" oraz "STRATY WOJENNE POLSKI SPOWODOWANE PRZEZ NIEMCÓW PODCZAS II WŚ". Wystawy otwarte w weekendy do 17.08. Klub Gen. Sikorskiego, 7 Bellevue Road, Bellevue, Perth
Wydarzenie Częstochowa: Trwa zbiórka podpisów pod referendum ws. odwołania prezydenta miasta i Rady Miasta. Podpisy można składać od poniedziałku do piątku w godz. 16.00–19.00 w punkcie „Kwadraty” przy al. Wolności 1
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Piotrków Tryb. od poniedziałku do piątku w godz. 11:00-18.00 w biurze ul. Słowackiego 34a (przy przejeździe kolejowym) zbiera podpisy pod projektem ustawy Stop BANDERYZMOWI w Polsce!
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Świdnica, Świdnickie Stowarzyszenie Patriotyczne zapraszają na Obchody Rocznicy Bitwy Warszawskiej 16.08, g. 12:30 Msza Św. Kościół pw. NMP Królowej Polski g. 13:45 Uroczystości pod tablicą 100-lecia Bitwy Warszawskiej, Świdnica

Sakiewicz mówi o tym, jak chciano przejąć Telewizję Republika

Źródło: Gazeta Polska

- Cała ta nasza walka nie miałaby sensu, gdybyśmy nie kontrolowali własnego kapitału. W pierwszym kroku, zamiast kupować kamery czy zatrudniać ludzi, musieliśmy skupić własne akcje. To dokładnie zrobiliśmy - mówił do zebranych na zjedzie Klubów Gazety Polskiej o walce o Telewizję Republika redaktor naczelny stacji Tomasz Sakiewicz.

Tomasz Sakiewicz podczas inauguracji Zjazdu Klubów "Gazety Polskiej" opisał kulisy ostatnich miesięcy, w których Telewizja Republika przeszła ewolucję. Przyznał wprost, że na początku, że „od jesieni trwały próby - przez różne grupy - przejęcia Telewizji Republika”. - Pierwsze, co musieliśmy zrobić, to skupić wszystkie swoje akcje. Na to poszło większość środków. Cała ta nasza walka nie miałaby sensu, gdybyśmy nie kontrolowali własnego kapitału. W pierwszym kroku, zamiast kupować kamery czy zatrudniać ludzi, musieliśmy skupić własne akcje. To dokładnie zrobiliśmy - mówił.

- Nie będę mówił, ile mnie to osobiście, moich kolegów to kosztowało, i jakie z tego tytułu mamy konsekwencje prywatne. Udało się nam wykupić zdecydowaną większość akcji. W tej chwili będzie bardzo trudno przejąć Republikę od tej strony - przyznał Sakiewicz.

Redaktor Telewizji Republika podkreślił, że zaszła potrzeba natychmiastowego zatrudnienia ogromnej ilości ludzi. - W Republice przed 19 grudnia pracowało ok. stu osób. Między 19 grudnia a początkiem lutego zatrudniliśmy kolejne, to już trzysta osób. Wszystko stało się problemem, nawet zaparzenie kawy. To się nigdy nie zdarzyło w historii mediów, by zrobić tak dużo w tak krótkim czasie – mówił.

Dodał, że „w nieprawdopodobnie krótkim czasie uruchomiono coś, co jest ramówką profesjonalnej telewizji publicystyczno-informacyjnej (...) Mamy dostęp do 62-64 proc. Polaków, reszta może nas oglądać tylko przez internet. Jeżeli dostaniemy multipleks, ta liczba zwiększy się maksymalnie do 80 proc. Dziś płacimy kilkaset tysięcy złotych za dotarcie do tych 64 proc. osób. Za te dodatkowe kilkanaście procent osób będziemy musieli zapłacić dwa razy tyle. To nie jest biznes, to obowiązek”.

Portal TV Republika/ niezalezna.pl