„Nie zabił trzech kolegów, tylko we czwórkę zginęli tragicznie” – Peretti o wypadku syna
Celebrytka wróciła do tragedii sprzed niemal trzech lat. W szczerej rozmowie opowiedziała o bólu po stracie syna, ale też o kontrowersjach wokół wypadku, w którym 24-latek prowadził samochód, mając w organizmie ponad dwa promile alkoholu.
Sylwia Peretti ponownie publicznie opowiedziała o śmierci swojego syna Patryka. Do tragicznego wypadku doszło w Krakowie w 2023 roku. 24-latek prowadził samochód, który uderzył w elementy infrastruktury drogowej. W aucie znajdowało się czterech młodych mężczyzn — wszyscy zginęli na miejscu.
Według ustaleń śledczych kierowca był pod wpływem alkoholu. W jego organizmie wykryto około 2,3 promila.
Celebrytka w ostatnich wywiadach przyznaje, że mimo upływu czasu wciąż nie potrafi pogodzić się z tragedią. Regularnie odwiedza grób syna i podkreśla, że pamięć o nim jest dla niej bardzo ważna.
Peretti nie zgadza się z narracją, że to jej syn doprowadził do śmierci kolegów.
„Każdy z nas popełnia błędy, tylko ponosimy różne konsekwencje. Oni ponieśli najgorsze konsekwencje, jakie mogli. To nie jest morderca! Nie zabił trzech kolegów, tylko we czwórkę zginęli tragicznie.”
Źródło: instagram.com/@sylwia_peretti
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Polecamy Cejrowski w Republice
Wiadomości
Najnowsze
Izrael przeprowadza skomplikowaną operację w celu wywołania powstania w Iranie. Czy reżim ajatollahów upadnie?
„Nie zabił trzech kolegów, tylko we czwórkę zginęli tragicznie” – Peretti o wypadku syna
Czarnek: kogo będzie stać na piękne święta?