Rozmowa Biden-Putin. Rosja musi się liczyć z sankcjami w przypadku agresji na Ukrainę
Rozpoczęła się wideokonferencja prezydentów USA i Rosji, Joe Bidena i Władimira Putina - podała telewizja CNN i rosyjskie media. Przywódcy będą przede wszystkim rozmawiać na temat sytuacji na Ukrainie i koncentracji wojsk rosyjskich, a także o stabilności strategicznej i cyberbezpieczeństwie.
Rozmowy rozpoczęły się we wtorek po godz. 16 czasu polskiego. Putin łączy się ze swojej rezydencji w Soczi, zaś Biden z Białego Domu.
Przewidywany czas trwania rozmowy - zamkniętej dla prasy - nie jest znany, lecz rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow zapowiadał, że może potrwać „dość długo”. W planach nie ma też wystąpienia żadnego z przywódców po zakończeniu rozmów. Obie strony sygnalizowały przed rozmową, że nie należy spodziewać się przełomu.
Biden ma ostrzec Putina, że nowa agresja przeciwko Ukrainie będzie wiązała się z bolesnymi sankcjami wobec Rosji.
Najnowsze
Borowski na manifestacji „Solidarności”: nie wolno wierzyć Tuskowi w żadne słowo
„SAFE” droższy niż zapowiadano. Opozycja alarmuje ws. unijnej pożyczki
Bąkiewicz podczas manifestacji "Solidarności": my niewolnikami nie chcemy być, chcemy być zwycięzcami