Rosjanie tworzą oprogramowanie, które pozwoli przewidzieć protesty i zamieszki
Rosyjska państwowa spółka Narodowe Centrum Informatyzacji opracuje oprogramowanie służące do prognozowania mityngów i zamieszek; oprogramowanie będą wykorzystywać władze lokalne i regionalne - podał we wtorek dziennik "Kommiersant".
W założeniach oprogramowania zdefiniowano pojęcia „mityngu”, „konfliktu politycznego”, „konfliktu religijnego”, „potencjału protestu”; jako przykłady wykorzystywane są np. starcia między nacjonalistami i imigrantami w Moskwie w 2013 roku czy wcześniejsze bójki kibiców piłkarskich.
Jeśli zamieszki już się zaczną, system ma pomóc w ich rozładowaniu, m.in. poprzez analizowanie liczby ich uczestników, kierunku przemieszczania się tłumu i zachowania inicjatorów.
„Kommiersant” zaznacza, że zdania ekspertów na temat powstającego systemu są podzielone. Jedni uważają, że istnieją już na świecie platformy cyfrowe, które mogą dokonywać tego rodzaju analiz. Inni zaś są zdania, że takie oprogramowanie wymaga długich testów na dużej liczbie danych.
Najnowsze
Blisko 1/3 liceów we Francji protestuje. Gorąco na ulicach miast
Ociepa: Tusk cały czas sięga po różne instrumenty odwracania uwagi Polaków od faktów
„Jezus jest Królem królów”. Odpowiedź sztucznej inteligencji wywołała burzę w sieci