Rosjanie tworzą oprogramowanie, które pozwoli przewidzieć protesty i zamieszki
Rosyjska państwowa spółka Narodowe Centrum Informatyzacji opracuje oprogramowanie służące do prognozowania mityngów i zamieszek; oprogramowanie będą wykorzystywać władze lokalne i regionalne - podał we wtorek dziennik "Kommiersant".
W założeniach oprogramowania zdefiniowano pojęcia „mityngu”, „konfliktu politycznego”, „konfliktu religijnego”, „potencjału protestu”; jako przykłady wykorzystywane są np. starcia między nacjonalistami i imigrantami w Moskwie w 2013 roku czy wcześniejsze bójki kibiców piłkarskich.
Jeśli zamieszki już się zaczną, system ma pomóc w ich rozładowaniu, m.in. poprzez analizowanie liczby ich uczestników, kierunku przemieszczania się tłumu i zachowania inicjatorów.
„Kommiersant” zaznacza, że zdania ekspertów na temat powstającego systemu są podzielone. Jedni uważają, że istnieją już na świecie platformy cyfrowe, które mogą dokonywać tego rodzaju analiz. Inni zaś są zdania, że takie oprogramowanie wymaga długich testów na dużej liczbie danych.
Najnowsze
Edwards błyszczał na starcie sezonu. Teraz wypada z gry przez kontuzję
Trump może być zadowolony. Sąd Najwyższy stanął po jego stronie ws. imigrantów
Groźny incydent na przejeździe kolejowym. Wojskowy „Żbik” uderzył w lokomotywę
TRZEBA ZOBACZYĆ!
Nawrocki kontra Tusk w sprawie TK. Sondaż pokazuje, kto ma przewagę
Wziął udział w podpaleniu zakładów zbrojeniowych w Rumunii. Polska policja zatrzymała Ukraińca
SPRAWDŹ TO!
Hołownia znów układa się z Tuskiem? Zapewnia, że nie chce stanowisk, ale furtki nie zamyka