Regulacja rynku wirtualnych walut. Powstanie rejestr
Powstał projekt zmian w ustawie o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy. Przewiduje on obowiązek rejestracji firm, które zajmują się obrotem wirtualnymi walutami. Muszą być wpisane do odpowiedniego rejestru i wykazać znajomość tematu.
Rada Ministrów przyjęła projekt nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu.
W projekcie znalazły się przepisy odnoszące się do podmiotów prowadzących działalność usługową w zakresie walut wirtualnych.
Przewiduje on obowiązek rejestracji firm, które zajmują się obrotem wirtualnymi walutami. Muszą być wpisane do odpowiedniego rejestru i wykazać znajomość tematu.
Nowe obowiązki obejmą także dostawców „portfeli”, określanych w ustawie jako szczególnego typu rachunki. Definicja określa je jako „prowadzony w formie elektronicznej zbiór danych identyfikacyjnych zapewniających osobom uprawnionym możliwość korzystania z jednostek walut wirtualnych, w tym przeprowadzania transakcji ich wymiany”.
Zgodnie z proponowanymi zapisami działalność w zakresie walut wirtualnych będzie działalnością regulowaną, wykonywaną tylko po uzyskaniu wpisu do odpowiedniego rejestru prowadzonego przez ministra właściwego do spraw finansów publicznych. Za naruszenie obowiązku grozić będzie kara do 100 tys. zł.
Projekt przyjmuje, że działalność w zakresie walut wirtualnych będzie mogła być wykonywana przez osobę fizyczną lub osobę prawną lub jednostkę organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej.
Osoby fizyczne będą musiały legitymować się odpowiednią wiedzą i doświadczeniem w zakresie walut wirtualnych.
Najnowsze
Duklanowski: rząd Tuska reklamuje "nowy port na Bałtyku", którego... nie ma
Matecki alarmuje ws. Parku Kasprowicza. "Chcą zmienić nazwę na Park Johanna Heinricha Quistorpa"
"Wspierajcie prawdziwą sztukę". Jaś Kapela znów wyciąga rękę po kasę [WIDEO]
Watykan wobec AI: sztuczna inteligencja ma służyć godności człowieka
Nawrocki w Poznaniu na rocznicy Czerwca ’56: komuniści chcieli zabrać nam nie tylko ciało, ale także ducha
Branża meblarska i drzewna na skraju przepaści? Jest źle, a dzięki UE może być jeszcze gorzej