Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Rezerwy złota Narodowego Banku Polskiego wzrosły do 648 ton. Jesteśmy w TOP 10 największych posiadaczy złota na świecie. Naszym celem pozostaje 700 ton.
WAŻNE! Stowarzyszenie „Prawnicy dla Polski” i Republika przygotowały „Poradnik dla funkcjonariuszy policji”. Czytamy w nim m.in. że policjant może w określonych okolicznościach odmówić wykonania rozkazu. Więcej na tvrepublika.pl
19:17 Szwajcaria: 42-letni Polak zginął w szwajcarskich Alpach przy granicy z Włochami. W czasie wspinaczki mężczyzna spadł z wysokości około 3400 metrów n.p.m.
18:24 W. Brytania: 12 osób aresztowano po niedzielnych antyimigracyjnych protestach w Gosport w hrabstwie Hampshire na południu Anglii. Demonstranci próbowali zablokować sprowadzenie na ląd migrantów, którzy zostali uratowani na kanale La Manche
17:54 Litwa: Minister spraw wewnętrznych Martynas Katelynas powiedział, że w razie wojny może być milion uchodźców z krajów bałtyckich, którzy będą chcieli przyjechać do Polski
17:13 Jemen: Rebelianci Huti wydali ostrzeżenie dla linii lotniczych korzystających z saudyjskiej przestrzeni powietrznej
16:24 Police: Po kilkunastu latach od zamknięcia składowiska odpadów były szef firmy Ecorama Krzysztof K. został skazany na 3 lata więzienia. Drugiego oskarżonego sąd uniewinnił. Usunięcie ponad 60 tys. ton śmieci kosztowało 27,4 mln zł
15:52 Tegoroczna Nagroda Nobla w dziedzinie fizjologii lub medycyny honoruje stworzenie optogenetyki. To przełomowa metoda pozwalająca sterować pracą neuronów za pomocą światła. Nagrodą podzielą się Karl Deisseroth, Peter Hegemann i Georg Nagel
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Los Angeles II zaprasza na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem, Prezesem TV Republika, 6 października, godz. 19:00 (7 PM) 3424 Adams Boulevard (sala parafialna) Los Angeles, CA 90018
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Łuków zaprasza na spotkanie po Mszy Św., 7 października, godz. 18 w budynku poklasztornym przy Parafii Podwyższenia Krzyża Św. w Łukowie. Podczas spotkania będą zbierane podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI"
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" Filadelfia, Twitter oraz Komitet Smoleńsko-Katyński zaprasza na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem, prezesem TV Republika, 8 października, godz. 8 PM Dom Polski „Cracovia” 196 Main Ave, Wallington, NJ 07057, USA
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Lubinie zaprasza na Różaniec za Ojczyznę i w obronie Krzyża 8 października, godz. 17:00 Lubin, Rynek, Pomnik Solidarności
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Rumia, Dorota Arciszewska-Mielewczyk wraz z Kacprem Płażyńskim zapraszają na spotkanie z Przemysławem Czarnkiem, 9 października, godz. 18:00, Cech Rzemiosła i Przedsiębiorczości, ul. 10 Lutego 33, Gdynia
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Poznań, Strażnica Ruchu Obrony Granic zaprasza na spotkanie z posłem Markiem Jakubiakiem, 12 października, godz. 18:00, Hotel Mercure, ul. Roosevelta 20, Poznań
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kielce-Centrum zaprasza na spotkanie z sędziami P. Schabem, J. Teklińskim, M. Czapskim oraz prokuratorem M. Moszowskim, 16 października, godz. 16:00, Aula przy Kościele p.w. św. Franciszka, ul. Warszawska 33, Kielce
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Głogów i poseł Wojciech Zubowski zapraszają do złożenia podpisu pod projektem ustawy STOP BANDERYZMOWI, w każdy poniedziałek i środę w godz. 9-13, czwartek godz. 11-15 w biurze przy ul. Poczdamskiej 1 w Głogowie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", w każdy czwartek w godz. 17-18 przy Bramie Wyżynnej w Gdańsku
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kraków zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", od poniedziałku do piątku w godz. 12:00-18:00 Księgarnia ZBROJA, plac Wszystkich Świętych 9, Kraków
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zamość zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI" od poniedziałku do piątku w godz. 16:00-18:00 ul. Staszica 31 (pierwsze piętro) w Zamościu

Putin zgromadził siły przy granicy z Ukrainą. „Bo w razie kryzysu wewnątrz...”

Źródło: Fot. PAP/EPA/SERGEI ILNITSKY

Ryzyko lokalnych rosyjskich operacji wojskowych przeciwko Ukrainie było, jest i będzie - mówi PAP kijowski politolog Wołodymyr Fesenko. Według niego Rosja zgromadziła siły przy ukraińskich granicach by wykorzystać je w razie kryzysu wewnątrz Ukrainy i w związku z "agresywną taktyką negocjacyjną".

Dziś nie ma ryzyka pełnowymiarowego wtargnięcia Rosji na Ukrainę; skala zgromadzonych przez Moskwę zasobów wojskowych przy ukraińskich granicach nie jest do tego wystarczająca - ocenia Fesenko, szef Centrum Badań Politycznych "Penta". Jak dodaje, 100 tysięcy żołnierzy to za mało dla pełnowymiarowej interwencji, a według ukraińskich i zagranicznych ekspertów ds. wojskowości liczba ta sięgać by musiała co najmniej 300 tys., a nawet 500 tys. wojskowych.

Fesenko wskazuje przy tym, że 100 tys. żołnierzy może być wykorzystanych do lokalnych operacji wojskowych: w Donbasie albo w innych regionach przygranicznych. "Ryzyko lokalnych wojskowych operacji przeciwko Ukrainie było, jest i będzie. Wojskowe ryzyko ze strony Rosji pozostaje dla nas aktualne od 2014 r. Jedynie od czasu do czasu jest one wzmacniane, tak jak dzieje się to teraz" - ocenia.

Według niego koncentracja rosyjskich wojsk na granicy ma dwie przyczyny. Po pierwsze - siły zgromadzono tam "na wszelki wypadek". "W Moskwie oczekuje się, że Ukraina +za chwilę wybuchnie+, że zacznie się tu lada moment duży polityczny i energetyczny kryzys. A wtedy Rosja może wprowadzić swoje wojska na Ukrainę dla +obrony+ rosyjskojęzycznej ludności" - kontynuuje rozmówca PAP.

CZYTAJ: Putin atakuje Polskę. „Uczestniczyła w rozbiorze Czechosłowacji, ale jej nikt nie oskarża”

Drugi cel zgromadzenia wojsk związany jest z taktyką prowadzenia negocjacji. "To psychologiczny i wojskowo-polityczny nacisk na proces negocjacyjny. To agresywna taktyka negocjacji" - wskazuje Fesenko. Wojska na ukraińskiej granicy i "chamskie oświadczenia" ze strony różnych przedstawicieli rosyjskich władz oraz wysuwane przez Rosję ultimata, których nie można wykonać... - to wszystko jest "atakiem psychologicznym na swoich odpowiedników przy stole negocjacyjnym: na USA, na NATO, na nas" - uważa ekspert.

Kijowski politolog jest przekonany, że odpowiedź Zachodu na wysunięte przez Rosję ultimata i "chamskie oświadczenia" może być tylko negatywna. Nie oznacza to jednak, że Zachód nie będzie się dogadywać z Rosją - zauważa. Przy tym - jak dodaje - nie będzie żadnych publicznych oświadczeń, obietnic ze strony USA czy NATO w sprawie tego, że Ukraina ani Gruzja nigdy nie będą przyjęte do Sojuszu, czy w sprawie tego, że poradzieckie terytoriom pozostanie jedynie pod wpływem Rosji.

"Nie miałem żadnych oczekiwań, że te negocjacje w Genewie i w Brukseli zakończą się konkretnymi rezultatami. Tym bardziej, że to dopiero startowa runda rozmów, a na starcie bardzo rzadko dochodzi do porozumienia się" - zaznacza.

Jak podkreśla, klasyczna dyplomacja Zachodu zakłada, że "rozmowy są lepsze od wojny". "Zachód jest więc gotowy, by się dogadywać, ale nie w sprawie realizacji rosyjskich ultimatów, bo byłaby to kapitulacja, lecz w konkretnych kwestiach, na przykład przywrócenia obowiązywania traktatu o rakietach średniego zasięgu, zasad współpracy na Czarnym Morzu (...) czy tego, w jaki sposób aktywizować rozmowy w sprawie Donbasu" - wymienia politolog.

Jednym z celów i zadań USA i NATO podczas tych rozmów jest doprowadzenie do wycofania rosyjskich sił z ukraińskich granic - zaznacza.

"Jednak w danej chwili obie strony (Zachód i Rosja - PAP) nie są gotowe do tego, by się porozumieć. To sytuacja jak na bazarze. Każda ze stron przedstawiła swoją cenę wyjściową. Ale to jeszcze nie targowanie. To zacznie się trochę później" - mówi PAP Fesenko.

Ocenia również, że "nie należy robić tragedii z tego, że o Ukrainie mówi się" podczas jej nieobecności za stołem negocjacyjnym. "Najważniejsze, by nie podejmowano decyzji bez uwzględnienia ukraińskiego stanowiska" - podkreśla politolog. "I w tej kwestii uważam, że ukraińska dyplomacja robi to, co trzeba" - podsumowuje i zaznacza, że ukraińska pozycja jest brana pod uwagę, a z władzami w Kijowie prowadzone są konsultacje.

CZYTAJ: Powstaje plan w przypadku inwazji Rosji na Ukrainę. „Trudne do przełknięcia”

PAP