Myśliwce RP w powietrzu. Polska reaguje na nocny atak Rosji
W nocy z niedzieli na poniedziałek polskie lotnictwo wojskowe rozpoczęło operowanie w polskiej przestrzeni powietrznej. Decyzję podjęło Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych w związku z intensywną aktywnością rosyjskiego lotnictwa dalekiego zasięgu, które ponownie zaatakowało Ukrainę.
Jak poinformowało Dowództwo Operacyjne RSZ, w reakcji na rosyjskie uderzenia na terytorium Ukrainy polskie myśliwce wystartowały, a naziemne systemy obrony powietrznej i rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan najwyższej gotowości. Działania mają charakter prewencyjny i mają na celu ochronę polskiej przestrzeni powietrznej, szczególnie w rejonach przygranicznych.
Operacja rozpoczęła się krótko po północy, w czasie gdy Rosja przeprowadziła kolejny zmasowany atak rakietowo-dronowy na Kijów, Charków i Dniepr. W Kijowie uszkodzono bloki mieszkalne w dzielnicach Podolskiej i Obołońskiej, 140 tysięcy mieszkańców pozostało bez prądu, a co najmniej jedna osoba została ranna. Ataki dotknęły także Charków (dwie ranne osoby) i Dniepr.
Dowództwo Operacyjne RSZ podkreśla, że monitoruje sytuację na bieżąco, a wszystkie podległe siły pozostają w pełnej gotowości do natychmiastowej reakcji.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X