Sawicki: Tusk buduje twardy reżim i nie odda władzy demokratycznie
W poranku Radia Republika Daniel Sawicki z Telewizji Republika ostro skrytykował władzę Donalda Tuska, nazywając działania wobec redaktora Leszka Kraskowskiego „hańbą dla Polski” i dowodem na tworzenie twardego reżimu, który niszczy wolność słowa.
W wywiadzie Daniel Sawicki alarmował, że przez sześć dni uniemożliwiono kontakt redaktora Leszka Kraskowskiego z obrońcą, a w celi zabrano mu komputer.
To jest hańba dla Polski. I to jest hańba dla wolności, którą III Rzeczpospolita miała wnosić do całego systemu sprawowania władzy w Polsce – podkreślił.
Gość Radia Republika stwierdził, że obecna władza próbuje zmuszać dziennikarzy do ujawniania tajemnicy dziennikarskiej, co jest fundamentem wolności słowa.
Z czym my mamy do czynienia w tej chwili? Tam jest wielkie poczucie strachu. Reżim zaczyna się bać – mówił, wskazując, że reżim boi się ujawnienia patologii, zwłaszcza tych związanych z Romanem Giertychem, których Kraskowski konsekwentnie tropił.
Sawicki porównał obecną sytuację do reżimów autorytarnych:
Polska tak naprawdę doszlusowała do tego grona Białorusi, Korei Północnej, Putinowskiej Rosji.
Zaznaczył, że mainstream protuskowy milczy, podczas gdy wcześniej bronił osób zatrzymanych za szpiegostwo.
Najmocniej zabrzmiała teza o przyszłości władzy.
Uważam, że Tusk dobrowolnie tej władzy po prostu nie będzie chciał oddać – oświadczył Sawicki.
Przewiduje, że w razie zagrożenia sondażami możliwy jest nawet stan wyjątkowy w jednym z województw pod pretekstem zagrożenia migracyjnego, co uniemożliwiłoby wybory.
Cała ta ekipa, która tutaj pozostanie, przecież ona by trafiła od razu w jakieś kazamaty – dodał, podkreślając, że obecna ekipa rządząca łamie prawo w sposób zorganizowany.
W drugiej części rozmowy Sawicki pozytywnie ocenił program gospodarczy PiS. Wymienił wyjście z systemu ETS, podniesienie progu podatkowego ze 120 do 180 tys. zł oraz historyczne podwyżki kwoty wolnej od podatku.
To są realne pieniądze rzędu kilku tysięcy rocznie w kieszeni każdego Polaka.
Przekonywał, że prawica realizuje obietnice, w przeciwieństwie do ekipy Tuska, która oszukała Polaków sloganami o kwocie wolnej.
Na pytanie o szanse merytoryki w kampanii wyborczej odpowiedział, że choć emocje zawsze grają rolę, to PiS wygrało w 2015 roku właśnie merytoryczną kampanią (likwidacja gimnazjów i 500+).
Należałoby to po prostu przypominać, twardo grać, zdecydowanie – zakończył.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X