Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
17:13 Indonezja: Zespoły ratunkowe wydobyły sześć kolejnych ciał po trzęsieniu ziemi o magnitudzie 7,7, które dzień wcześniej nawiedziło wschodnią Indonezję. Liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do 53; 135 osób jest rannych, a tysiące ewakuowano
16:48 Litwa: Siedemnastoletni turysta z Polski utonął w sobotę wieczorem w bałtyckim kurorcie Połąga na zachodzie Litwy. Nurkowie znaleźli ciało nastolatka nieopodal miejsca, w którym zaginął
16:30 Niemcy: Chadecki blok CDU/CSU kanclerza Friedricha Merza może liczyć na 20 proc. poparcia, najmniej od października 2021 roku. W badaniu prowadzi prawicowo-populistyczna Alternatywa dla Niemiec (AfD) z wynikiem 28 proc.
14:30 Podkarpacie: minuta ciszy i opuszczone flagi po tragedii autokaru na Węgrzech
14:10 Ukraina: nasze wojska unieruchomiły siedem z dziesięciu głównych centrów logistycznych Wildberries
13:40 Polska: ambasada w Budapeszcie uruchomiła infolinię ws. wypadku autokarowego na Węgrzech
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "GP" Perth zaprasza na WYSTAWY: "Walka i Cierpienie. Obywatele polscy podczas II WŚ" oraz "STRATY WOJENNE POLSKI SPOWODOWANE PRZEZ NIEMCÓW PODCZAS II WŚ". Wystawy otwarte w weekendy do 17.08. Klub Gen. Sikorskiego, 7 Bellevue Road, Bellevue, Perth
Wydarzenie Częstochowa: Trwa zbiórka podpisów pod referendum ws. odwołania prezydenta miasta i Rady Miasta. Podpisy można składać od poniedziałku do piątku w godz. 16.00–19.00 w punkcie „Kwadraty” przy al. Wolności 1
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Piotrków Tryb. od poniedziałku do piątku w godz. 11:00-18.00 w biurze ul. Słowackiego 34a (przy przejeździe kolejowym) zbiera podpisy pod projektem ustawy Stop BANDERYZMOWI w Polsce!

Właściciel firmy przewozowej o kierowcach: doświadczeni, często jeździli do Medjugorje

Źródło: slobodnadalmacija.hr (zdjęcie poglądowe)

To kierowcy z wieloletnim doświadczeniem, którzy bardzo często jeździli do Medjugorie. Mam do nich 100-procentowe zaufanie – mówi Interii właściciel firmy transportowej, która odpowiadała za przewóz pielgrzymów. W tragicznym wypadku na Węgrzech zginęło 12 Polaków.

Do wypadku autokaru wracającego z pielgrzymki do Medjugorie doszło w nocy z soboty na niedzielę. Pojazd zjechał z drogi i wpadł do rowu. W katastrofie życie straciło 12 polskich obywateli, a wielu kolejnych zostało rannych. Autokarem podróżowało 57 pasażerów oraz dwóch kierowców. Według wstępnych ustaleń węgierskich służb jedną z możliwych przyczyn zdarzenia mogło być zaśnięcie kierowcy za kierownicą.

Nie mam pojęcia, co się stało. Mam takie same informacje z mediów, bo na ten moment nie mamy kontaktu ze służbami, bo długo trwała akcja ratunkowa. Jesteśmy na Węgrzech zastępczym autokaremprzekazał Interii Tadeusz Dykas, właściciel firmy przewozowej z Jasła, która zajmowała się transportem pielgrzymów.

 

Pracownicy przedsiębiorstwa udali się na Węgry, aby zorganizować powrót do kraju osobom, których stan zdrowia na to pozwala. Wojewoda podkarpacka poinformowała jednak, że do szpitali skierowano wszystkich uczestników podróży, także tych, którzy odnieśli jedynie lekkie obrażenia.

Część poszkodowanych Polaków przebywa w placówkach medycznych zlokalizowanych w pobliżu miejsca wypadku, w rejonie Egeru.

Właściciel firmy opowiedział również, w jaki sposób dowiedział się o tragedii. Jak relacjonuje, po godzinie pierwszej w nocy zadzwonił do niego pilot wycieczki.

Pilot wycieczki zadzwonił do mnie po pierwszej w nocy. Szybko zerwałem się na równe nogi. Wie pan, w takiej sytuacji... Powiedział, że jest wypadek. Że jest wypadek autokaru na Węgrzech i tak to wygląda. Szybko się ogarnęliśmy i pojechaliśmy na Węgry, żeby tutaj pomóc. Jesteśmy tu od 7 rano opowiada pan Tadeusz.

 

Jak podkreśla, w całej jego dotychczasowej działalności była to pierwsza tak tragiczna sytuacja. Informacja o wypadku była dla niego ogromnym zaskoczeniem, ponieważ firma od wielu lat realizuje przewozy pielgrzymkowe i turystyczne, a wcześniej nie dochodziło do podobnych zdarzeń. W okresie letnim przedsiębiorstwo wykonuje kilkanaście tego typu zleceń dla biur podróży.

W feralnym kursie uczestniczyło dwóch kierowców. Jeden reprezentował firmę transportową, natomiast drugi był związany z biurem podróży. Obaj mieli duże doświadczenie i wielokrotnie uczestniczyli w podobnych trasach. Nie wiadomo na razie, który z nich w chwili wypadku prowadził autokar. Obaj kierowcy przeżyli katastrofę.

To są kierowcy z wieloletnim doświadczeniem, którzy bardzo często jeżdżą do Medjugorie i powiem tak szczerze, mam do nich 100-procentowe zaufanie. Nie wiem, co się stało zaznacza właściciel firmy.

Źródło: Republika, Interia

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google. 

Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube

Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB

Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X