Putin postawiony przed trudnym wyborem. Chodzi o wojnę na Ukrainie!
W najnowszej analizie amerykańskiej Instytutu Studiów nad Wojną (ISW) czytamy, że rosyjskie ministerstwo obrony chce wzmocnić kontrolę nad przestrzenią informacyjną w Rosji. Tym samym, resort chce zniszczyć reputację części tzw. blogerów wojskowych relacjonujących inwazję na Ukrainę. Dlaczego?
Resort próbuje zniszczyć reputację tzw. blogerów wojskowych, których doniesienia na temat sytuacji w obwodzie chersońskim na południu Ukrainy nie były zgodne z wersją ministerstwa. W weekend resort podawał, że rosyjskie wojska odparły ukraiński atak desantowy w pobliżu mostu Antonowskiego. Jednocześnie niektórzy tzw. blogerzy relacjonowali, że walki trwają, a według stanu z 2 lipca ukraińskie siły utrzymują pewne pozycje w okolicy mostu.
Możliwe, że ministerstwo chce cenzurować niektórych związanych z Kremlem blogerów, by nie ujawniali niepowodzeń armii podczas comiesięcznych spotkań na Kremlu, podkreśla ISW.
Sam Władimir Putin musi wybrać: albo stanie po stronie resortu, by bronić swojej nadszarpniętej reputacji, albo będzie utrzymywać poparcie ze strony skrajnie nacjonalistycznych blogerów, wskazują eksperci.
Najnowsze
Sześć osób nie żyje – w Krakowie ogłoszono żałobę do 11 listopada. Kondolencje płyną z całego świata
TRZEBA ZOBACZYĆ!
TVP Info w likwidacji i "PnŚ" manipulują na potęgę. Trwa promocja kłamstwa Kierwińskiego
Kierwiński tuż po zamachu ruszył z dezinformacją. Poseł: to na polecenie Tuska?
Kowalski: Kierwiński kieruje burzliwe emocje ludzi przeciwko tym, którzy zadają pytania rządowi
SPRAWDŹ TO!