Polski sokolnik chroni myśliwce sił powietrznych
Sokoły i jastrzębie skutecznie odstraszają niechciane ptaki, które mogłyby zagrozić bezpieczeństwu na lotnisku. Dlatego są wykorzystywane w lotnictwie.
Jeśli ptak dostanie się do silnika myśliwca, może nawet spowodować katastrofę w ruchu powietrznym. Dlatego wiele lotnisk zatrudnia sokolników, którzy nadzorują „pracę” ptaków.
NATO przygotowało film prezentujący pracę sokolnika na lotnisku. Wystąpił w nim Michał Bień zatrudniony w bazie sił powietrznych Šiauliai (Szawle) na Litwie.
– Sokoły, których tu używam, sokoły rarogi oraz jastrzębie, są naturalnymi wrogami dzikich ptaków. (...) Są porównywalne do myśliwców bojowych, są bardzo szybkie, bardzo zwrotne i nabierają bardzo duży pułap, przy czym są zabójcze – powiedział Michał Bień. – Potrafią być opiekuńcze, potrafią współpracować ze sobą i z człowiekiem. Te cechy czynią je bardzo wyjątkowymi zwierzętami – dodał.
Najnowsze
Sprawa Zbigniewa L. Jest doradcą szefa SKW, reprywatyzował kamienicę "na ducha"
Cenckiewicz przypomina: NSA zakwestionował cofnięcie wszystkich poświadczeń bezpieczeństwa
Dostał czerwoną kartkę, więc w złości znokautował rywala