Jankowski ostro do Rzecznika Praw Dziecka: Odczep się od dzieci!
Dziennikarz Grzegorz Jankowski ostro skrytykował Rzecznik Praw Dziecka Monikę Horną-Cieślak za interwencję w pszczyńskiej lodziarni „Pod Dębem”, która od 25 lat nagradzała najlepszych uczniów darmowymi lodami za świadectwo z czerwonym paskiem.
W czwartkowym „Punkcie widzenia Jankowskiego” dziennikarz bezpośrednio zwrócił się do Moniki Horny-Cieślak, zarzucając jej, że wysmażyła „bzdurny list” i wyrządziła wiele zła.
Wysmażyła pani bzdurny list, w którym mówi pani, że nie można wywierać presji na dzieci, które nie mają czerwonego paska. To jest bzdura od początku do końca. Szkoda naszych pieniędzy, szkoda pieniędzy podatników na pani urząd, na takie listy i na takie bzdury - przekonywał Jankowski.
Sprawa dotyczy tradycyjnej akcji lodziarni w Pszczynie, która od ćwierć wieku oferowała darmowe lody dzieciom z czerwonym paskiem na świadectwie. Rzecznik Praw Dziecka uznała inicjatywę za niewłaściwą, wysyłając do właścicielki Jolanty Hałas pismo, w którym stwierdziła, że „każda osoba młoda jest wyjątkowa i wartościowa bez względu na osiągane wyniki w nauce” oraz że „każda osoba uczniowska zasługuje na docenienie niezależnie od ocen”.
To genderowo-neutralne sformułowanie „osoba uczniowska” szczególnie oburzyło Jankowskiego.
Pani rzecznik, czy pani nazwała moją córkę, która ma niecałe 16 lat i jest uczniem, „osobą uczniowską”? Dlaczego pani zabrała płeć mojej córce?! Kto pani dał do tego prawo?! Niech pani się odczepi od mojej córki i od dzieci! – grzmiał dziennikarz.
Jankowski podkreślił, że interwencja Rzecznika to nie tylko atak na zdrowy rozsądek i motywowanie dzieci do nauki, ale element szerszej ideologii, która zmierza do zacierania różnic między płciami, wprowadzania koedukacyjnych toalet w szkołach i „glajszachtowania” dzieci pod względem osiągnięć.
Pokazuje rodzicom, że ich dzieci można glajszachtować, jeśli chodzi o poziom nauki. Nie uczyłeś się? Jesteś tak samo dobry jak ten, co ma czerwony pasek – mówił.
Choć dziennikarz podkreślił, że wypowiada się we własnym imieniu, to ilość komentarzy krytycznych podzielających jego wściekłość pokazuje, że reakcja Jankowskiego jest w pełni zasadna i konieczna, by postawić tamę szaleństwu ideologii gender, której – jak wynika z tej sprawy – służy urząd Rzecznika Praw Dziecka.
Tę wściekłość podzielają miliony polskich rodziców, którzy nie chcą, by urzędnicy ideologicznie ingerowali w wychowanie ich dzieci i niszczyli zdrowe, motywujące tradycje.
Źródło: Republika/PolsatNews.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X