Skandal w UK: Trzymane w klatkach dla psów, gwałcone przez setki mężczyzn
W brytyjskim parlamencie odbyła się emocjonalna debata o skandalu grooming gangs. Poseł Rupert Lowe przedstawił wstrząsające świadectwa tysięcy dziewcząt – głównie białych i chrześcijańskich – systematycznie gwałconych, torturowanych i sprzedawanych przez grupy imigrantów. Sprawa nabrała rozpędu po petycji podpisanej przez ponad 260 tysięcy Brytyjczyków.
W Izbie Gmin w Westminsterze odbyła się burzliwa debata na temat band groomerskich – jednej z najbardziej mrocznych i długo tuszowanych afer w Wielkiej Brytanii. Inicjatywa wyszła od Ruperta Lowe, lidera Restore Britain, który odczytał przed posłami dramatyczne świadectwa ofiar.
Debata została zainicjowana dzięki petycji, pod którą podpisało się ponad 260 tysięcy obywateli brytyjskich.
Zeznania przedstawione w parlamencie opisują systematyczne, etnicznie motywowane wykorzystywanie seksualne nieletnich dziewcząt. Sprawcy – w większości imigranci – celowo wybierali białe, chrześcijańskie dziewczynki, uznając je za „łatwe cele” o „niższych wartościach moralnych”. Ofiary relacjonowały, że napastnicy regularnie wyśmiewali ich wiarę, pytając drwiąco: „Gdzie jest twój Bóg teraz? Czy Bóg cię opuścił?”, podczas gdy gwałcili je i upokarzali.
Relacje są wyjątkowo okrutne. Jedna z ofiar opowiadała o furgonetkach pełnych dziewcząt zamkniętych w klatkach dla psów. Inna zeznała, że w ciągu trzech lat, od 13. roku życia, została zgwałcona przez 600–700 różnych mężczyzn. Agresje nasilały się szczególnie podczas niektórych świąt religijnych. Opisywano użycie potłuczonych butelek, nagrywanie aktów przemocy oraz skrajne formy upodlenia.
Ofiary oskarżają nie tylko sprawców, ale przede wszystkim władze brytyjskie o wieloletnie zaniedbania i tuszowanie sprawy. Dziewczynki były odsyłane z szpitali z widocznymi obrażeniami bez żadnej interwencji, pracownicy ośrodków opiekuńczych przekazywali je czekającym przed budynkiem mężczyznom, a niektórzy policjanci mieli wręcz uczestniczyć w nadużyciach. Wszystko – jak podkreślają – z obawy przed oskarżeniami o rasizm.
Wszyscy w tym budynku mamy obowiązek w końcu działać, a nie tylko mówić – oświadczył Rupert Lowe.
Polityk zapowiedział opublikowanie w najbliższych dniach pełnego, niezależnego raportu na temat działalności grooming gangs. Sprawa po raz kolejny pokazuje skalę dramatu, który przez dekady był bagatelizowany przez służby społeczne i policję z powodu politycznej poprawności.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Wiceminister rządu Tuska gloryfikuje UPA. Politycy nie kryją oburzenia
18-letnia gwiazda Barcelony najlepszym piłkarzem sezonu LaLiga
Monika Richardson nie dostała się do programu TVP w likwidacji. „Jestem za głupia czy za stara?”