Żeby zwiać przed policją... wjechał samochodem na cmentarz!
Niecodzienne miejsce na kryjówkę wybrał sobie mieszkaniec gminy Osiek Jasielski na Podkarpaciu. Widząc jadący za sobą radiowóz, postanowił wjechać samochodem na cmentarz. Po zatrzymaniu go przez policjantów okazało się, że mężczyzna nie miał uprawnień do kierowania pojazdami.
Jak poinformowała podkarpacka policja, funkcjonariusze, patrolując miejscowość Samoklęski zauważyli samochód, którego kierowca na widok radiowozu gwałtownie przyśpieszył i skręcił w kierunku pobliskiego cmentarza.
„Funkcjonariusze dojeżdżając w rejon cmentarza zauważyli samochód poruszający się po cmentarnych alejkach. Kierujący próbował ukryć się pomiędzy nagrobkami. Zabawa w chowanego nie trwała zbyt długo, ponieważ mężczyzna wjechał w ślepą uliczkę” – podkreśliła policja.
Szybko okazało się, że powodem takiego zachowania było to, że 44-latek, który kierował autem, nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. Samochód został zabezpieczony na policyjnym parkingu. Mężczyzna odpowie teraz za swój czyn przed sądem.
Najnowsze
BRUTALNE STARCIE „Państwo kłamią w żywe oczy!” Szokująca prawda o działaniach rządu
11 osób otrzymało zarzuty w śledztwie dot. korupcji w Zarządzie Dróg Miejskich w Poznaniu
Prezes TK reaguje na działania nowych sędziów. "Pogłębiają chaos konstytucyjny"