Wojewoda chciał zablokować protest, ale przegrał. Będzie spotkanie przed rosyjską ambasadą
Wojewoda mazowiecki Mariusz Frankowski z Koalicji Obywatelskiej chciał zablokować zgromadzenie cykliczne przed ambasadą Federacji Rosyjskiej, które zaplanowano na 17 września, w rocznicę sowieckiej agresji na Polskę. Sprawa trafiła do sądu, który uznał, że zgromadzenie ma prawo się odbyć. Urzędnik premiera musiał uznać porażkę.
17 września – 87 lat temu – Związek Sowiecki na podstawie porozumienia z niemiecką III Rzeszą zaatakował Polskę. To ważna data dla wielu Polaków. Co roku demonstrują swoją pamięć m.in. przed ambasadą Federacji Rosyjskiej, przypominając o historycznych zbrodniach Sowietów i krwawym obliczu dzisiejszej Rosji. Od 2013 r. dzień ten świętowany jest jako Światowy Dzień Sybiraka.
Tym razem na a przeszkodzie chciał stanąć wojewoda mazowiecki Mariusz Frankowski z Koalicji Obywatelskiej. Postanowił nie uznawać wydarzenia organizowanego przez środowiska patriotyczne pod ambasadą za cykliczne.
Odwołanie w tej sprawie złożono do sądu, które 12 września Sąd Okręgowy w Warszawie uznał. Następnie od wyroku odwołał się wojewoda mazowiecki, jednak bezskutecznie. W efekcie zarejestrowane zostało na trzy najbliższe lata zgromadzenie cykliczne każdego 17 września przed budynkiem ambasady FR na Belwederskiej w Warszawie.
Wojewoda zasłaniał się tym, że święto obchodzone 17 września, czyli Dzień Sybiraka nie jest nazywane w nazewnictwie świętem państwowym ani narodowym. Natomiast sama ustawa o zgromadzeniach, czy też szerzej przepisy polskiego prawa, nie definiują czym jest święto państwowe ani narodowe. Nie ma też takiego wymogu w ustawie o zgromadzeniach publicznych. Dzień Sybiraka jest takim dniem jak dzień wybuchu powstania w Getcie Warszawskim, kiedy też jest ustanowione zgromadzenie cykliczne. To wojewodzie nie przeszkadzało, a to ten sam wojewoda. Ten sam wojewoda jednocześnie nazywał w ubiegłym roku Dzień Sybiraka w wydanym przez siebie oświadczeniu świętem narodowym
– powiedział w rozmowie z niezalezna.pl Paweł Kryszczak z Ruchu Obrony Granic, organizator wydarzenia.
Źródło: Republika, Niezalezna.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Brytyjska aktorka czeka na premierę „Lalki”. Helen Mirren dobrze zna powieść Prusa
Merzowi strach w oczy zajrzał. Odwołał wizytę w Nowym Jorku
„Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej”. Anna Lewandowska znów w Barcelonie