Prawica komentuje zatrzymania szefów Orlenu: aresztujecie tych, którzy dobrze robią Polakom
Funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymali pięciu obecnych i byłych menedżerów Orlenu. Wśród nich znalazł się były członek zarządu spółki. Do zatrzymań doszło na polecenie prokuratora, a podejrzani usłyszeli już zarzuty w śledztwie dotyczącym cen paliw. Sprawę ostro skomentowali politycy prawicy.
Według informacji przekazanych przez Prokuraturę Krajową postępowanie prowadzone jest od ponad dwóch lat. Śledczy badają podejrzenie rzekomego nieuzasadnionego obniżania cen paliw w okresie od sierpnia do listopada 2023 roku.
Profesor Przemysław Czarnek odniósł się podczas sejmowej debaty bezpośrednio do działań ABW wobec menedżerów Orlenu. Przekonywał, że zatrzymane osoby miały w czasie kryzysu paliwowego obniżać marże.
Co zrobiliście wczoraj? Wczoraj zatrzymaliście członka zarządu Orlenu i trzech dyrektorów, którzy w czasach największego kryzysu paliwowego obniżali marże na rafinerii po to, żeby Polacy płacili najniższe w historii ceny paliw w sytuacji największego kryzysu – podkreślał Czarnek.
Na zakończenie swojego wystąpienia polityk PiS ostro ocenił działania rządzących.
Wy ludzi, którzy robią dobrze Polakom, aresztujecie, a sami niszczycie ten kraj. To posiedzenie przejdzie do historii, Polska wam to zapamięta – mówił były minister edukacji i nauki.
Sprawę skomentował także w mediach społecznościowych poseł Prawa i Sprawiedliwości Michał Wójcik. Polityk odniósł się krytycznie do decyzji o zatrzymaniu byłych i obecnych pracowników Orlenu.
Najbardziej kuriozalne zatrzymania w historii – obecna władza zatrzymuje menadżerów z czasów PiS, ponieważ doprowadzili do obniżki cen paliw dla ludzi – napisał parlamentarzysta.
Wójcik dodał również, że "samobój to mało powiedziane".
Głos zabrał także były szef Orlenu, Daniel Obajtek. Europoseł PiS powiedział, że „zostali zatrzymani za to, że w Polsce paliwa były po 6 złotych”. Obajtek bronił polityki cenowej Orlenu z jesieni 2023 roku. Stwierdził, że zatrzymania mają podtekst polityczny, a ówczesne działania miały na celu dobrobyt Polaków. Przypomniał też słowa premiera z 2023 roku, kiedy Tusk twierdził, że paliwo mogłoby kosztować 5,19 zł.
Nie podaruję – zapowiedział i poinformował, że europosłowie Prawa i Sprawiedliwości „stanęli murem za zatrzymanymi menedżerami”.
Źródło: Republika, X
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
No to taniej już było. Ceny benzyny znowu rosną, jutro też szykuje się podwyżka
Andrzej Stróżny zabrał głos po nominacji w TK. Podziękował za głosy wsparcia
Jest areszt dla podejrzanego o usiłowanie zabójstwa w centrum miasta
TYLKO U NAS