Autor katastrofy polskich finansów rozdawał ulotki Piątkowskiej. Nie tylko on
Kampania wyborcza w Krakowie już na ostatniej prostej. Ostatnie sondaże dla Moniki Piątkowskiej, kandydatki Koalicji Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego, nie są najlepsze. Wg badania SW Research dla „Wprost” z ostatnich dni września wynika, że na Piątkowską chce zagłosować 21,7 proc. uprawnionych do głosowania. Na Łukasza Gibałę 28,2 proc., a niemal równo połowa nie wiedziała jeszcze na kogo odda swój głos. Tym bardziej nie dziwi, że coraz więcej polityków KO zmienia swoje plany i jedzie do stolicy Małopolski aby poprzeć swoją partyjną koleżankę, aby ratować ją z opresji.
Wszystkie ręce na pokład
Do tej pory kandydatkę Donalda Tuska wsparło już kilkoro ważnych polityków Koalicji Obywatelskiej. W Krakowie był premier Donald Tusk. Publicznie poparł Piątkowską jeszcze w sierpniu wystąpił razem z nią. Aktywny był też Radosław Sikorski, wicepremier i minister spraw zagranicznych. 3 października, już na finiszu kampanii, pojawił się z Piątkowską w Nowej Hucie, spacerował z nią po dzielnicy i rozmawiał z mieszkańcami.
Pomoc aż znad Bałtyku
Kandydatkę na prezydenta Krakowa Monikę Piątkowską, wsparła we wtorek prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz. Aby poprzeć koleżankę pokonała kilkaset kilometrów.
Kraków i Gdańsk łączy nie tylko Wisła, ale i wielkie tradycje. Dla nas ważne jest, żeby była stabilizacja - mówiła Dulkiewicz.
Na Skwerze Praw Kobiet pod Wawelem Piątkowska i Dulkiewicz rozdawały ulotki, rozmawiały z mieszkańcami.
Dulkiewicz zaapelowała do Krakowian, aby w niedzielę poszli na wybory i oddali głos na Piątkowską, ponieważ – jak mówiła – jest to kandydatka, która ma kompetencje do zarządzania miastem.
Matecki: "w godzinach pracy urzędu rozdaje ulotki wyborcze"
Poseł Prawa i Sprawiedliwości Dariusz Matecki zauważył na platformie X, że jeszcze jeden ważny polityk KO odwiedził Kraków. To autor największej w polskiej historii dziury budżetowej, która m.in. zmusza Polaków do czekania w wieloletnich kolejkach na przyjęcie do szpitala.
Minister Finansów w godzinach pracy urzędu rozdaje ulotki wyborcze partyjnej koleżanki. Czy praca pracowników ministerstwa jest wliczona w koszty kampanii wyborczej? – zapytał Matecki.
Politykowi odpowiedzieli internauci.
Aż się prosi sprawdzić czy pojechał służbowym samochodem z kierowcą. Na koszt podatnika - Kamil Jurkiewicz.
Ale zabawne jest to, że Piątkowska ma ponoć po uzdrowić finanse miasta, więc przekonywać do tego przyjechał Domański, który do ruiny doprowadził finanse państwa. Czego nie rozumiecie? – Wojciech Komarzyński.
Widocznie rozdawanie ulotek jest tym, co umie najlepiej.Stan finansów bankrutującego kraju pokazuje wyraźnie, że człek ów nie nadaje się do powierzonej mu funkcji – Imago.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X