Tusk mówi o ataku Rosji "w ciągu kilku miesięcy". Pałac Prezydencki domaga się wyjaśnień
Pałac Prezydencki wystąpi do rządu o poszerzoną informację w sprawie potencjalnego zagrożenia rosyjską agresją w ciągu kilku miesięcy - podaje Wirtualna Polska.
Tusk i rosyjski atak
Chodzi o słowa premiera Donalda Tuska w wywiadzie dla "Financial Times", w który mówił o takim zagrożeniu ze strony Rosji. Słowa te są zaskoczeniem dla Kancelarii Prezydenta.
Tusk mówił w wywiadzie, że "największym i najważniejszym pytaniem dla Europy jest to, czy Stany Zjednoczone są gotowe być tak lojalne, jak opisano to w naszych traktatach (NATO)" - czym podważył, kolejny już raz, nasze sojusznicze relacje z Amerykanami.
Szef polskiego rządu podkreślił też, że UE powinna wzmocnić własną klauzulę wzajemnej obrony zawartą w art. 42 ust. 7 Traktatu o Unii Europejskiej.
- Dla całej wschodniej flanki, moich sąsiadów... pytanie brzmi, czy NATO jest nadal organizacją gotową, zarówno politycznie, jak i logistycznie, do reagowania, na przykład, przeciwko Rosji, gdyby ta próbowała zaatakować - powiedział szef polskiego rządu.
- Chciałbym wierzyć, że art. 5 NATO nadal obowiązuje, ale czasami, oczywiście, mam z tym pewne problemy - powiedział Tusk, pokazując kolejny raz swój antyamerykanizm, który koresponduje z jego orientacją na Berlin i Brukselę.
"Podkopywanie relacji z USA"
W opinii europosła PiS-u Tobiasza Bocheńskiego atakowanie sojuszu polsko-amerykańskiego jest oczywistym działaniem na rzecz Niemiec.
Nie ma żadnej korzyści z działania Donalda Tuska w sprawie relacji z USA. Chciałbym móc powiedzieć, że po prostu głupota przemawia przez Donalda Tuska, ale tego nie powiem, bo jest to polityk cwany i inteligentny. Tylko te przymioty wykorzystuje zawsze w złej sprawie, nie służąc interesowi polskiemu. To jest oczywiste działanie na rzecz Niemiec. Donald Tusk, od kiedy został ponownie premierem, znów wpycha Polskę bardzo intensywnie w podległość interesom niemieckim i wizji geopolitycznej, którą Berlin proponuje.
- mówił europoseł PiS-u.
Jak przypomniał Tobiasz Bocheński Donald Tusk nie pierwszy raz atakuje relacje transatlantyckie.
Pamiętamy zdjęcia, na których widzimy jak Tusk przykładał palec do pleców Donalda Trumpa. Znamy liczne wypowiedzi premiera Polski dotyczące kwestionowania tego co się dzieje po drugiej stronie Atlantyku To jest celowy plan Donalda Tuska, który jest wbrew absolutnie polskiej racji stanu, ale na pewno w interesie Berlina
CZYTAJ WIĘCEJ: Burza po wywiadzie Tuska i ataku na USA. Wildstein ostro odpowiada: „Żywcem z podręcznika rosyjskich służb”
Źródło: Republika, X, Wirtualna Polska
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB