Bocheński o podważaniu sojuszu z USA przez Tuska: to jest oczywiste działanie na rzecz Niemiec
Gośćmi Edyty Lewandowskiej w niedzielny wieczór byli Łukasz Osmalak z Polski 2050 i Rafał Bochenek z Prawa i Sprawiedliwości. Rozmawiano na temat działań Donalda Tuska, który uderza w sojusz polsko-amerykański. - Słowa Tuska służą podkopywaniu jedności transatlantyckiej, w sytuacji, w której na terenie Polski w trybie rotacyjnym stacjonuje 10 tys. żołnierzy amerykańskich - mówił Bocheński.
To nie jest przypadek - Bocheński o polityce zagranicznej Tuska
Rozmowę w "Gościu Dzisiaj" rozpoczęto od skomentowania wywiadu jakiego Donald Tusk udzielił "The Financial Times", podczas którego zadawał pytania o lojalność Amerykanów i sens funkcjonowania NATO.
W opinii europosła PiS-u Tobiasza Bocheńskiego atakowanie sojuszu polsko-amerykańskiego jest oczywistym działaniem na rzecz Niemiec.
Nie ma żadnej korzyści z działania Donalda Tuska w sprawie relacji z USA. Chciałbym móc powiedzieć, że po prostu głupota przemawia przez Donalda Tuska, ale tego nie powiem, bo jest to polityk cwany i inteligentny. Tylko te przymioty wykorzystuje zawsze w złej sprawie, nie służąc interesowi polskiemu. To jest oczywiste działanie na rzecz Niemiec. Donald Tusk, od kiedy został ponownie premierem, znów wpycha Polskę bardzo intensywnie w podległość interesom niemieckim i wizji geopolitycznej, którą Berlin proponuje.
- mówił europoseł PiS-u.
Jak przypomniał Tobiasz Bocheński Donald Tusk nie pierwszy raz atakuje relacje transatlantyckie.
Pamiętamy zdjęcia, na których widzimy jak Tusk przykładał palec do pleców Donalda Trumpa. Znamy liczne wypowiedzi premiera Polski dotyczące kwestionowania tego co się dzieje po drugiej stronie Atlantyku To jest celowy plan Donalda Tuska, który jest wbrew absolutnie polskiej racji stanu, ale na pewno w interesie Berlina
- zauważył.
Tak źle w ochronie zdrowia nigdy nie było
Goście Edyty Lewandowskiej rozmawiali również na złej sytuacji w ochronie zdrowia. Łukasz Osmalak mówił o tym, że sytuacja szpitali zaczęła się pogarszać już wiele lat temu.
Pan premier Donald Tusk powiedział, że bierze na swoje barki sytuacje w systemie ochronie zdrowia. W ministerstwie zdrowia pracują tylko i wyłącznie ludzie, którzy są powołani przez pana premiera Donalda Tuska. Nie ma ludzi z innych opcji politycznych w tym ministerstwie i ja uważam, że należy zadać panu premierowi Donaldowi Tuskowi
- mówił polityk Polski 2050.
Z kolei Tobiasz Bocheński powiedział, że "jeśli premier Tusk miał likwidować problemy z ochroną zdrowia to mu się trochę ręka omsknęła i zlikwidował ochronę zdrowia".
Polityk PiS-u krytykuje fakt, że duża część polityków przejmuje język Ministerstwa Zdrowia.
Przecież nadwykonania oznaczają, że więcej chorych przez lekarzy w szpitalu zostało wyleczonych albo poddanych terapii niż założył NFZ. Za tych wyleczonych ludzi za pacjentów NFZ nie zamierza zapłacić chociaż w poprzednich latach gdy rządziło Prawo i Sprawiedliwość płacił. Z taką sytuacją mamy dzisiaj do czynienia
- mówił Bocheński.
Odpowiedzią PiS-u na pogarszającą się sytuacje w systemie ochrony zdrowia jest szczyt medyczny w Sejmie.
Prof. Czarnek będzie rozmawiał z fachowcami, ekspertami, lekarzami po to, żeby stworzyć mapę drogową naprawy tego do czego wy dzisiaj doprowadziliście, jeśli chodzi o ochronę zdrowia
- mówił europoseł.
Źródło: Republika, x.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Bocheński o podważaniu sojuszu z USA przez Tuska: to jest oczywiste działanie na rzecz Niemiec
Kontrowersyjny pomysł w Niemczech. Na majówkę pociągiem?
Ziobro: kiedy Tusk rządzi, Polacy tracą w wyniku afer, a służby nie działają