Przejdź do treści

Trzech nastolatków stanie przed sądem. Znieważyli prezydenta RP

Źródło: Fot. Flickr.com/@AndrzejDuda

Kaliski sąd skazał trzech nastolatków za znieważenie prezydenta Andrzeja Dudy. - Jest nauczka dla mnie i przepraszam za to - powiedział przed sądem jeden z oskarżonych.

Makary M., Wojciech R. i Mikołaj S. podczas kampanii wyborczej w miejscu publicznym znieważyli Prezydenta RP Andrzeja Dudę. Młodzi ludzie podczas imprezy w Sulmierzycach, zerwali z prywatnej posesji baner z wizerunkiem prezydenta Dudy, następnie go pocięli i wykrzykiwali wulgarne słowa typu "je*** Dudę". Cała sytuacja została uwieczniona na filmikach.

Kara, którą jednak orzekł jest łagodniejsza, niż wnosiła o to prokuratura. Całą trójkę skazano na dwa miesiące prac społecznych po 20 godzin. Groziły im za to nawet trzy lata więzienia.

- Sąd nie miał wątpliwości, że oskarżeni dopuścili się zarzucanego każdemu z nich czynu - mówiła Katarzyna Maciaszek, sędzia Sądu Okręgowego w Kaliszu.

Na imprezie był syn radnej z PiS-u

 - Mama wypytywała mnie o to, bo dowiedziała się od kogoś - wyjaśniał w sądzie.

Radna o sprawie poinformowała swoich kolegów z klubu PiS oraz policję.

- My rozliczaliśmy się z dystrybucji tych banerów a jeden z nich zniknął - tłumaczyła w sądzie.

Syn radnej nie protestował przeciwko zachowaniu się oskarżonych.

- Nie chciałem reagować, bo był alkohol i bałem się, że może dojść do kłótni. Bałem się, bo wiedziałem, że z tego może być afera - zeznał syn radnej.

Chcieli uniewinnienia

Mikołaj S. nie przyznał się do winy, ale zaznaczył, że nie powinien wyrażać się tak o prezydencie mimo innych poglądów politycznych. Makary M. wstydził się swojego zachowania, lecz zaznaczył, że była to polityczna manifestacja, po czym przeprosił. Natomiast Wojciech R. powiedział, że był to impuls i gdyby był trzeźwy na pewno nie zrobiłby tego.

Adwokat Tomasz Kowalski tłumaczył, że "w przypadku tak młodych ludzi można zdecydowanie stwierdzić, że ich działanie było tylko głupotą, naiwną zabawą, chęcią zwrócenia na siebie uwagi a nie chęcią obrażenia prezydenta".

- Tutaj nie ma odpowiedniej formy zamiaru, która jest niezbędna do przypisania zamiaru sprawstwa, czyli chęci obrażenia prezydenta - podkreślał.

Prokurator w mowie końcowej wnioskowała o ukaranie nastolatków sześcioma miesiącami prac społecznych i koniecznością zapłacenia po 500 złotych na rzecz pokrzywdzonego prezydenta Andrzeja Dudy. Obrona wnosiła o uniewinnienie, kwestionując to, że do sytuacji doszło w miejscu publicznym oraz jego chuligański charakter. Sąd przychylił się jedynie do drugiego z wniosków. Wyrok nie jest prawomocny. 

 

 

 

kalisz.naszemiasto.pl

Wiadomości

Abp Jędraszewski: nie może być większej obrazy dla polskiego narodu, niż ...

Ruszczyński: Niemcy podsyłają migrantów do naszego kraju, chcąc się pozbyć kłopotu

Witek alarmuje: „Zamknięcie kopalń to katastrofa dla Polski”

Mentzen w Bełchatowie obiecał rewolucję podatkową

Stan zdrowia papieża nadal krytyczny

Zełenski nie podpisze umowy z USA? Problemem jednostronne zobowiązania

Kolejny atak islamskiego nożownika. Jedna osoba nie żyje

Tomasz Adamek komentuje politykę Trumpa. „To kwestia czasu”

Sąsiedzka sprzeczka zakończona strzałem w głowę. Sprawca był pijany

TYLKO U NAS

Morawiecki: oni kłamią w żywe oczy!

Ciecióra: Tusk nie jest w stanie budować świadomej polityki zagranicznej

Chadecja wciąż na prowadzeniu, ale konkurencja zyskuje poparcie

Mieszkańcy przeciwko „osiedlu kontenerowemu”. Boją się napływu migrantów

Abp Wojda: Europie dzisiaj bardziej zależy na zielonym ładzie natury, niż na ładzie Ducha Świętego

Mieszkańcy protestują przeciwko planom likwidacji przedszkola

Najnowsze

Abp Jędraszewski: nie może być większej obrazy dla polskiego narodu, niż ...

Stan zdrowia papieża nadal krytyczny

Zełenski nie podpisze umowy z USA? Problemem jednostronne zobowiązania

Kolejny atak islamskiego nożownika. Jedna osoba nie żyje

Tomasz Adamek komentuje politykę Trumpa. „To kwestia czasu”

Ruszczyński: Niemcy podsyłają migrantów do naszego kraju, chcąc się pozbyć kłopotu

Witek alarmuje: „Zamknięcie kopalń to katastrofa dla Polski”

Mentzen w Bełchatowie obiecał rewolucję podatkową