Totalna hipokryzja! Skandaliczna wypowiedź Marka Belki, zaatakował Beatę Szydło
– Jak ktoś jest, że tak powiem niemota, to przepraszam ale tam jego użyteczność jest minimalna - powiedział w rozmowie w gazeta.pl Marek Belka.
– Beata Szydło to zdaje się, że ma problem z tym biciem się, bo jednak ta bitwa to się nie na posiedzeniu plenarnym odbywa, gdzie się odczytuje jakieś przygotowane wystąpienie, to też ważne ale nie tam się rodzą kompromisy, tylko rodzą się w kuluarach, może nawet gdzieś w restauracji, gdzie trzeba się jakimś languagem posługiwać, że się tak wyrażę, komunikować się trzeba i to najlepiej bez tłumacza. Jak ktoś jest, że tak powiem niemota, to przepraszam ale tam jego użyteczność jest minimalna – powiedział w rozmowie w gazeta.pl Marek Belka.
Pragniemy przypomnieć polskich wybitnych poliglotów, posługujących się ''jakimś languagem'':
Najnowsze
Słowa Kosiniaka-Kamysza nic nie warte. Amerykanie jednak wycofają wojska z Polski
Gosek o sprawie Ziobry: gdyby prokuratura śledziła zachodnie media, wiedziałaby więcej
Sakiewicz: zamierzam wejść do prokuratury, jeżeli znajdę legalnego prokuratora to będę zeznawał