Tomasz Terlikowski z Krakowa: Ojciec Święty wzywa do pełnej obrony życia w Polsce
W te słowa trzeba się dobrze wsłuchać, bowiem Ojciec święty zaapelował dziś do Polaków o pełną ochronę życia ludzkiego. Każdego, od poczęcia do naturalnej śmierci – pisze Tomasz Terlikowski, redaktor naczelny TV Republika.
– Życie musi być zawsze przyjęte i chronione - zarówno przyjęte jak i chronione - od poczęcia do naturalnej śmierci, i wszyscy jesteśmy powołani, aby je szanować i troszczyć się o nie – podkreślił Ojciec święty w przemówieniu na Wawelu. I te słowa są najważniejszymi w całym przemówieniu. Franciszek bowiem absolutnie jednoznacznie przypomina, że nie ma wyjątków w obronie życia, że nic i nikt nie może usprawiedliwić zabójstwa prenatalnego. Nic nie może nas zwolnić z obowiązku troski o życie poczęte. A w dalszej części przemówienia papież przypomina, że… "do zadań państwa, Kościoła należy towarzyszenie i konkretna pomoc wszystkim, którzy znajdują się w sytuacji poważnej trudności, aby dziecko nigdy nie było postrzegane jako ciężar, a jako dar, a osoby najsłabsze i najuboższe nigdy nie były pozostawione same sobie".
W te słowa muszą wsłuchać się wszyscy polscy politycy i liderzy opinii. To wielkie wezwanie, jakie na samym początku pielgrzymki kieruje do nas Ojciec Święty. Już w pierwszym przemówieniu wskazuje, że mamy zrobić wszystko, by w naszym kraju życie ludzkie, życie każdego człowieka od poczęcia do naturalnej śmierci było przyjęte i chronione. Teraz już nikt nie może udawać, że tych słów nie było, że papież ma jakieś wątpliwości. Obrońcy życia dostali już w pierwszej wypowiedzi papieskiej niezmiernie mocne wsparcie.
Nie brak w tej pierwszej wypowiedzi także innych akcentów. Papież przypomina także, że prawdziwy dialog nie jest możliwy, jeśli "każdy nie wychodzi od swojej tożsamości". Ta wypowiedź to mocne przypomnienie, że w istocie nie ma dialogu tak, gdzie giną tożsamości, gdzie promuje się multi kulti, wyrzeczenie się własnej tożsamości i zastąpienie jej innymi.
Nie zabrakło także odniesienia do problemu uchodźców. Papież prosił o mądrość i miłosierdzie w podejściu do problemów migracyjnych. – Trzeba zidentyfikować przyczyny emigracji z Polski, ułatwiając powrót osobom, które chcą wrócić – zaznaczał. A potem przeszedł do problemu przyjmowania imigrantów w Polsce. – Jednocześnie potrzebna jest gotowość przyjęcia ludzi uciekających od wojen i głodu; solidarność z osobami pozbawionymi swoich praw podstawowych, w tym do swobodnego i bezpiecznego wyznawania swojej wiary. Równocześnie trzeba zabiegać o współpracę i koordynację na poziomie międzynarodowym, w celu znalezienia rozwiązania konfliktów i wojen, które zmuszają wielu do opuszczenia swoich domów i ojczyzny – mówił Franciszek.
A ta część jego wypowiedzi przypomina, że kluczem do rozwiązania problemu migracyjnego jest przywrócenie pokoju na Bliskim Wschodzie i w Afryce Północnej. Gościnność zaś i otwarcie powinno zaś dotyczyć nie wszystkich, a tych, którzy uciekają od wojen i głodu, i których prawo do wolności religijnej czy życia jest naruszana. To wezwanie jest więc jasnym przypomnieniem, że mamy być gotowi na przyjęcie rzeczywistych uchodźców, a nie wszystkich uciekinierów, a kryterium ich przyjmowanie ma być zagrożenie życia i wolności religijnej. Pierwszymi ofiarami radykalnego islamizmu są zaś chrześcijanie. I na ich przyjęcie możemy i powinniśmy być otwarci.
Kluczem do tego przemówienia jest jednak obrona życia. To do niej wzywa nas Franciszek. Czy odważmy się pójść jego śladami w tej sprawie?
Najnowsze
Czarzasty nie kryje: nie dopuściłby do zaprzysiężenia prezydenta Nawrockiego
Tusk chce wprowadzić haracz na polską branżę paliwową. Stowarzyszenie KoLiber apeluje do Prezydenta
NASZ NEWS! Pilne spotkanie na Nowogrodzkiej dla działaczy PiS lojalnych wobec Kaczyńskiego