Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski ma w tej chwili ponad 613 ton złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To jest historyczny moment.
Ważne Alarm o wolność słowa w Polsce. Rusza akcja informowania świata o zarzutach represji wobec niezależnych i konserwatywnych dziennikarzy. Szczegóły na portalu tvrepublika.pl
UWAGA! UPAŁY! W weekend w Polsce nawet 39-41 stopni C. Służby apelują, aby najmłodsi oraz seniorzy unikali wychodzenia z domu, zwłaszcza w godz. 15:00 - 18:00. Nie zapominajmy o piciu dużych ilości wody mineralnej. Pamiętajmy o zwierzętach
08:15 MŚ 2026: osiem drużyn awansowało do 1/16 finału z trzecich miejsc w grupach
08:05 Ukraina: rafineria w Kraju Krasnodarskim w Rosji płonie po ataku ukraińskich dronów
07:42 Izrael: Jedna osoba zabita i jedna ranna w wyniku eksplozji samochodu w Tel Awiwie
07:15 Polska: Od środy 1 lipca rodzice będą mogli złożyć wniosek o wypłatę świadczenia z programu Dobry Start na wyprawkę szkolną dla dzieci
06:28 Wenezuela: Trwa walka o uratowanie jak największej liczby osób spod gruzów po trzęsieniu ziemi
05:59 W niedzielę 28 czerwca sklepy będą czynne. Zgodnie z ustawą, na kolejną niedzielę handlową klienci będą musieli czekać do 30 sierpnia
04:04 Bliski Wschód: Irańska Gwardia Rewolucyjna ogłosiła w niedzielę rano, że jej siły morskie i powietrzne rozpoczęły uderzenia rakietowe i dronowe na bazy USA w Kuwejcie i Bahrajnie w odwecie za amerykańskie ataki na Iran
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Nowy Targ zaprasza na spotkanie z Jakubem Maciejewskim, dziennikarzem TV Republika 28 czerwca, godz. 16:00 Restauracja "Kaprys" ul. Sokoła 3, Nowy Targ
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" im. ks. Gurgacza Nowy Sącz oraz Europoseł Arkadiusz Mularczyk, poseł Patryk Wicher zapraszają na 86.rocznicę zbrodni w Trzetrzewinie. 28 czerwca, godz. 11:00 w kościele Matki Boskiej Pocieszenia w Trzetrzewinie
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Czarnem zaprasza na otwarte spotkanie z posłem Michałem Kowalskim, 29 czerwca 2026 r., godz. 17.00, ul. Kolejowa 7, Sala Dworca PKP, Czersk
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Sulęcin zaprasza na spotkanie z Elżbietą Rafalską i posłem Władysławem Dajczakiem. 29 czerwca, godz. 17:00 Sala parafialna przy ul Skłodowskiej-Curie 2, Sulęcin
Wydarzenia Klub "Gazety Polskiej" Gorzów Wielkopolski zaprasza na spotkanie z Konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą 30 czerwca, godz. 19:00 Wieczernik, ul. Biskupa Wilhelma Pluty 7, Gorzów Wielkopolski
Wydarzenie Łódzkie Kluby "Gazety Polskiej" oraz Poseł Agnieszka Wojciechowską van Heukelom zapraszają na koncert Leszka Czajkowskiego z komentarzem historycznym Tadeusza Płużańskiego 30 czerwca, godz. 19:00 ul. Piotrkowska 143, Łódź
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Kielce-Centrum zaprasza na spotkanie z posłem Krzysztofem Lipcem, 1 lipca, godz. 17:00, Dom Kultury „Sabat”, ul. Jeziorańskiego 73, Kielce
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Elblągu zaprasza na spotkanie z konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą oraz mec. Andrzejem Śliwką, Posłem na Sejm RP. Spotkanie odbędzie się 29 czerwca o godz. 18:00 w Domu Rektora przy Bulwarze Zygmunta Augusta 12 w Elblągu
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Wołomin i Stowarzyszenie „Nowy Wołomin” zapraszają na spotkanie z posłem Markiem Jakubiakiem z Wolnych Republikanów i Adamem Borowskim, działaczem opozycji. 1 lipca, g. 18:00, Sala Bankietowa Cechu Rzemiosł, Moniuszki 11/1, Wołomin

Terlikowski: Małe i kwilące dzieci można zabijać! Aborcyjnej ściemy ciąg dalszy

Źródło: Flickr/ John Mayer/ CC BY 2.0

Dobrej zmiany w przestrzeni aborcyjnej nie ma. Krajowy konsultant ds. neonatologii uznał, że zabicie dziecka z Zespołem Downa w szpitalu na Madalińskiego „było zgodne z procedurami”.

Tego niestety można się było spodziewać. Konsultant krajowy ds. neonatologii prof. Ewa Helwich (czyli od ratowania noworodków) uznała, że dobicie noworodka w Szpitalu Świętej Rodziny, nie budzi jej zastrzeżeń. A żeby to udowodnić buduje koncepcję – z punktu widzenia zdrowego rozsądku – absurdalne. I tak dowiadujemy się, że usprawiedliwieniem lekarzy ma być to, że musieli oni podjąć decyzję na szybko, bo pacjentka przyjechała spoza Warszawy, a lekarze na Madalińskiego jej nie leczyli. - Lekarze musieli szybko podjąć decyzję. Zwołali konsylium ginekologów i neonatologów i stwierdzili, że doszło do ciężkich, nieodwracalnych wad płodu i są przesłanki do ukończenia ciąży - mówiła prof. Helwich.

Jakie to przesłanki? A jakże zespół Downa. Pytanie, czy rzeczywiście zespół ten powinien być przesłanką do zabijania. Ludzie z Zespołem Downa żyją wiele lat, a poziom ich szczęścia, o czym mówił choćby Paweł Kukiz (chwała mu za to) jest znacząco wyższy, niż przeciętnego całkiem zdrowego człowieka. Trudno więc nie zadać pytania, czy Zespół Downa w ogóle powinien być przesłanką do zabijania ludzi w pierwszych miesiącach życia.

Ale nie to jest największy absurd wypowiedzi prof. Helwich. O wiele bardziej skandaliczna, bo pokazująca, jak aborcjonizm odbiera zdolność rozumowania, jest inna część argumentacji usprawiedliwiając zabójstwo na Madalińskiego. Otóż, zdaniem pani profesor, nic się złego w Szpitalu na Madalińskiego, nie stało, bowiem… dziecko było za małe, by samodzielnie przeżyć. A wady, jakie miało można by wprawdzie leczyć, gdyby było ono większe, ale w jego wieku nie dało rady tego zrobić. - Z dokumentacji wynika, że dziecko miało pojedyncze uderzenia serca. Zostało odłożone do inkubatora otwartego i zostało okryte. Tak małemu dziecku nie podaje się leków przeciwbólowych doustnie, tylko dożylnie. By to zrobić, należałoby wykonać wkłucie, ale to powodowałoby jedynie dodatkowy ból i byłoby uporczywą terapią, gdyż to dziecko nie mogło być uratowane. Dobrze, że pozwolono mu godnie i w spokoju odejść – oznajmia pani profesor. -Takie wady serca można operować, ale gdy urodzone dziecko waży trzy kilogramy, a nie 500 gramów - dodała prof. Helwich.
Tyle tylko, że zapomniała ona dodać, że kwestia wieku i wielkości dziecka zależna jest od tego, co wcześniej zrobili lekarze. Otóż, gdyby nie podali oni środków poronnych matce, by sztucznie wywołać poród, to urodziłoby się ono później, i zarówno kwestie nerek, jak i serca można by rozwiązać. Każdy neonatolog i pediatra wiedzą, że z Zespołem Downa często skorelowane są inne wady, i że wady te podlegają leczeniu. Tyle, że w tym przypadku było za wcześnie na operację, a było za wcześnie, bo dziecko zdecydowano się abortować. I taka jest prawda o tej procedurze. Wszystko inne to proaborcyjna ściema pani konsultant do spraw neonatologii. Ściema, która pokazuje, jak absurdalne są argumenty zwolenników eugeniki. Waga ma decydować o tym, czy dziecko abortujemy czy poddajemy je leczeniu.

Argumentacja dotycząca płaczu dziecka byłaby zaś nawet dość śmieszna, gdyby nie pewien drobiazg, otóż dotyczy ona ludzkiego życia. Otóż pani profesor przekonuje, że dziecko nie mogło płakać, a co najwyżej kwilić. - 500-gramowe dziecko nie jest w stanie głośno płakać. Jego płuca są tak niedojrzałe, że może co najwyżej kwilić - mówi prof. Helwich. I choć nasi świadkowie mówią wyraźnie o płaczu (i to nawet ci, którzy nie uznają, że stało się coś szczególnego), a nie kwileniu, to w istocie, czy dla kogokolwiek stanowi różnicę to, czy dziecko odłożone na bok i pozostawione samo sobie (bo – jak dyskretnie sugeruje pani profesor nie wyjaśniając dlaczego – nie można go było położyć w ramionach matki) płacze czy kwili? I czy kwilącemu dziecku pomoc nie jest już potrzebna?

Ale cały ten raport krajowego konsultanta w jednym nie pozostawia najmniejszych wątpliwości. Jeśli chcemy skończyć z sytuacjami, w których kwilące i płaczące dzieci są pozostawiane bez opieki, a wcześniej pozbawiane życia przy pomocy aborcji, to musimy zmienić polskie prawo. I zadanie to, w związku z tą sprawą staje przed politykami PiS. Oni teraz muszą jasno pokazać, że mają cojones, że nie boją się jazgotu aborcjonistów, i że życie ludzkie ma dla nich znaczenie. To jest ten moment. Jeśli PiS ponownie zawiedzie (a przypomnijmy, że za poprzednich rządów tej partii, zawiódł) trudno będzie już poważnie traktować zapewnienia o konserwatyzmie i katolicyzmie tej partii. Czas próby jest właśnie w tym momencie. I dotyczy to zarówno posłów, jak i ministra zdrowia czy ministra sprawiedliwości. Panowie pokażcie, że jesteście mężczyznami.

 

CZYTAJ TAKŻE:

Trwa kontrola Ministerstwa Zdrowia w Szpitalu Specjalistycznym im. Świętej Rodziny