Litwini obawiają się prowokacji. Wzmacniają granice z Rosją i Białorusią
Litwa wykopie rowy na granicy z rosyjskim obwodem kaliningradzkim i z Białorusią. Taką decyzję zatwierdził rząd z inicjatywy ministerstwa obrony. Z dokumentu wynika, że rowy będą miały średnio 20 m szerokości, jednak na niektórych odcinkach – na wniosek dowództwa wojskowego – mogą sięgać 150 m. Zakończenie prac nad budową linii obronnych, których koszt szacuje się na 50 mln euro, planowane jest do 2028 roku - informuje Euronews.
Litwa obawia się rosyjskiej prowokacji
Jak informuje Euronews, równocześnie rząd zatwierdził działania na rzecz odtworzenia terenów bagiennych do 2030 roku, podkreślając, że dzięki temu obszar kraju stanie się trudny do przebycia dla ciężkiego sprzętu wojskowego potencjalnego przeciwnika. W planach są także zmiany w aktach prawnych regulujących projektowanie mostów. Inżynierowie zostaną zobowiązani, by w nowych i remontowanych mostach przewidywać miejsca na ładunki wybuchowe oraz możliwość zniszczenia konstrukcji w razie potrzeby wojskowej.
Litewski wywiad dysponuje informacjami, iż w Rosji rozważa się możliwość zorganizowania prowokacji w regionie bałtyckim, jednak nie zapadła jeszcze ostateczna decyzja. Kreml ma analizować scenariusz ataków na infrastrukturę krytyczną Litwy lub jej sąsiadów.
Rosja może wykorzystać ukraińskie drony do takich operacji, tak aby przeprowadzić akcję „pod obcą flagą” i przypisać ją Kijowowi. Pod koniec lipca media informowały, że w związku z danymi wywiadowczymi i pojawiającymi się zagrożeniami Litwa bezterminowo wzmocniła ochronę strategicznych obiektów, wśród których są: terminal LNG w Kłajpedzie, linia przesyłowa LitPol Link z Polską na stacji rozdzielczej w Olitcie, stacja transformatorowa w rejonie olitckim oraz elektrownia szczytowo‑pompowa w Kruonis.
Litwa zamierza też wydać niemal miliard euro na miny przeciwpiechotne. Pod koniec ubiegłego roku kraj wystąpił z konwencji ottawskiej zakazującej tego rodzaju broni.
CZYTAJ WIĘCEJ: Rosji zaczyna brakować benzyny. Ratunku szuka w Indiach
Źródło: Republika, X, Euronews
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X