Matecki pokazuje absurd polityki migracyjnej Tuska. Fatalne informacje z dokumentu MSWiA
"Jedna odpowiedź MSWiA na moje zapytanie wystarczyła, żeby pokazać, jak wygląda w praktyce rządowa opowieść o „szczelnej” granicy polsko-białoruskiej. Z dokumentu wynika wprost, że dwóch obywateli Somalii nielegalnie przekroczyło granicę polsko-białoruską, następnie przedostało się dalej na Zachód, skąd niemieckie służby przekazały ich z powrotem Polsce" - poinformował na X poseł PiS Dariusz Matecki.
Absurd systemu
Jak zwracał uwagę Dariusz Matecki "po przejęciu przez Straż Graniczną nie trafili do ośrodka, lecz zostali przewiezieni na dworzec kolejowy i tam pozostawieni."
To pokazuje absurd systemu: człowiek, który nielegalnie dostał się do Polski i którego pełnej przeszłości nie znamy, może to być pedofil, gwałciciel, morderca - może ostatecznie znaleźć się bez nadzoru na polskim dworcu kolejowym. W praktyce państwowe służby organizują mu transport, a system ochrony międzynarodowej uniemożliwia wykonanie decyzji o zobowiązaniu do powrotu
- zaznaczył Matecki.
Poseł PiS zwracał uwagę, że "odpowiedź MSWiA potwierdza również kolejny niezwykle niepokojący mechanizm. Somalijczycy granicę polsko-niemiecką przekroczyli samochodem prowadzonym przez obywatela Ukrainy."
Zamiast propagandowych zapewnień rządu Donalda Tuska o pełnej kontroli sytuacji potrzebujemy odpowiedzi: ilu nielegalnych migrantów w podobny sposób przedostało się przez granicę, ilu pozostawiono następnie bez nadzoru w Polsce i ile osób uczestniczących w ich przewozie zostało zatrzymanych oraz pociągniętych do odpowiedzialności?
- podkreślił.
Źródło: Republika, X
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X