Przejdź do treści
NBP Prof. Adam Glapiński, jako pierwszy Prezes NBP, osobiście dokonał inspekcji zasobów złota wchodzących w skład oficjalnych aktywów rezerwowych NBP, zdeponowanych w skarbcu Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku
Pilne Kolejne fałszywe zgłoszenie na numer 112 doprowadziło do siłowego wejścia policji do rodzinnego domu Prezydenta RP w Gdańsku
15:05 Włochy: Premier Meloni potępiła kolejny rosyjski atak na Ukrainę
14:42 Ukrainiec, który wjechał Corvettą nad Morskie Oko opuścił Polskę; grozi mu zakaz wjazdu do strefy Schengen
14:24 Ukraina: W trakcie najnowszych ataków Rosji poważnie ucierpiał prowadzony przez zakonników z Polski klasztor dominikański w Kijowie oraz działająca przy nim uczelnia teologiczna
13:42 French Open: Iga Świątek w pierwszej rundzie wielkoszlemowego French Open zmierzy się z Australijką Emerson Jones na korcie centralnym w poniedziałek w samo południe
13:06 Podkarpackie: 67-letni mężczyzna zginął w pożarze drewnianego domu w Dobryninie koło Mielca. Od początku roku w 850 pożarach domów i mieszkań w regionie zginęło 7 osób, a 42 osoby zostały ranne
12:29 W bazylice w Gietrzwałdzie rozpoczęto kolejne prace konserwatorskie - z kościoła zdemontowano częściowo ołtarz św. Józefa, a z otoczenia źródełka figurę Matki Bożej i ogrodzenie
Ważne "Pan prokurator chciał mnie przesłuchiwać w innej sprawie, niż zostałem wezwany. Zakres wezwania jest całkowicie rozbieżny z tym, czego miało dotyczyć przesłuchanie” — powiedział Tomasz Sakiewicz po wyjściu z prokuratury. Więcej na tvrepublika.pl
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomir Cenckiewicz, Michał Rachoń i Grzegorz Wierzchołowski. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Według stanu na koniec kwietnia 2026 r. posiadamy obecnie około 600 ton złota
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" Środa Śląska, Wrocław zapraszają na spotkanie z Europosłami - Anną Zalewską i Arkadiuszem Mularczykiem w sprawie Reparacji od Niemiec. 24 maja, godz. 16:30 Restauracja Centralna, Pl. Wolności 74, Środa Śląska
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Dzierżoniów II zaprasza na spotkanie poświęcone postaci rtm. Witolda Pileckiego. Spotkanie poprowadzi Tadeusz Płużański 24 maja, godz. 18:00 MUZEUM MIEJSKIE UL. ŚWIDNICKA 30, DZIERŻONIÓW
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Chełm zaprasza na spotkanie z konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą 25 maja, godz. 17:00 Sala "Wieczernik" Chełmskie Centrum Ewangelizacji ul. Lubelska 2, 22-100 Chełm
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa zaprasza na mszę św. w intencji śp. Rotmistrza Pileckiego, 25 maja, godz.17:00, Kościół Narodzenia Pańskiego, al. Wolności 35. Po mszy św. złożenie kwiatów pod tablicą pamiątkową
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Białystok-Centrum zaprasza na uroczystości upamiętniające 78 rocznicę zamordowania Rtm. Witolda Pileckiego. 25 maja, godz. 17:00 Msza Św. Kościół pw. Zwiastowania NMP w Białymstoku ul. Chętnika 80
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Ostrowiec Świętokrzyski i poseł Andrzej Kryj zaprasza na spotkanie z Mateuszem Morawieckim 25 maja, godz. 17:00 Aula nr II ANS ul. Akademicka 12, Ostrowiec Św
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" z Białegostoku i Brańska zapraszają mieszkańców województwa podlaskiego na protest przeciwko paktowi migracyjnemu - 26 maja (wtorek), Urząd Marszałkowski w Białymstoku, ul. Wyszyńskiego 1, o godz. 9:00
Wydarzenia Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II zaprasza na spotkanie z Bogdanem Święczkowskim - prezesem Trybunału Konstytucyjnego pt. "Trybunał Konstytucyjny w czasach "demokracji" walczącej, 28 maja godz. 17:00, sala Akwen, ul Wały Piastowskie 24, Gdańsk
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Wyszkowie zaprasza na spotkanie z europosłem Danielem Obajtkiem i posłem Danielem Milewskim - piątek, 29 maja, godz. 18:00, Biblioteka, ul. Gen. J. Sowińskiego 80, Wyszków
Wydarzenie Bielańsko-Żoliborski Klub „Gazety Polskiej” organizuje pokaz filmu dokumentalnego Ewy Szakalickiej „Podwójnie wyklęty”, 30 maja, godz. 16.00, Kościół Zesłania Ducha Świętego, ul. Broniewskiego 44, Warszawa. Wstęp wolny
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Bytowie zaprasza na spotkanie otwarte z posłami na Sejm: Jackiem Sasinem oraz Michałem Kowalskim - 30 maja, godz. 15.00. Zespół Szkół Ogólnokształcących, ul. Gdańska 57
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa wraz z Młodzieżowym Częstochowskim Klubem "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie z byłym premierem Mateuszem Morawieckim 2 czerwca, godz. 18:00 Muzeum Monet i Medali ul. Jagiellońska 67/71, Częstochowa
Wydarzenie Informujemy, że reaktywował się Klub "Gazety Polskiej" Kluczbork (woj. opolskie)

Sosnowski: Kara za bluźnierstwo musi być! A dobro nie jest właściwością bierną.

Źródło:

Jeżeli dobro ma zwyciężyć, należy się aktywnie do tego przyczynić. I muszą to zrobić ci, dla których słowa Chrystusa są wartością – nikt nas tutaj nie wyręczy. Zło trzeba nazwać złem, piętnować i karać, gdyż jest ono – jak mówił św. Augustyn – brakiem dobra, a nie właściwością istniejącą niezależnie i samą dla siebie - pisze Adam Sosnowski z miesięcznika "Wpis".

Między Izraelitami znajdował się syn pewnej Izraelitki i Egipcjanina. Syn Izraelitki pokłócił się z pewnym Izraelitą w obozie. Syn Izraelitki zbluźnił przeciwko Imieniu i przeklął je. Przyprowadzono go do Mojżesza. (...) Umieszczono go pod strażą, dopóki sprawa nie będzie rozstrzygnięta przez usta Pana. Wtedy Pan powiedział do Mojżesza: „Każ wyprowadzić bluźniercę poza obóz. Wszyscy, którzy go słyszeli, położą ręce na jego głowie. Cała społeczność ukamienuje go. Potem powiesz Izraelitom: Ktokolwiek przeklina Boga swego, będzie za to odpowiadał. Ktokolwiek bluźni imieniu Pana, będzie ukarany śmiercią. Cała społeczność ukamienuje go. Zarówno tubylec, jak i przybysz będzie ukarany śmiercią za bluźnierstwo przeciwko Imieniu”.

Księga Kapłańska 24, 10-16

 

W czasach Starego Testamentu i Mojżesza sprawa była jasna – karą za bluźnierstwo była śmierć. Wraz z przyjściem Jezusa na świat i zawarciem Nowego Przymierza wiele praw zostało zaktualizowanych, inne porzucono, pojawiły się nowe, a naukę Swoją Chrystus streścił jednym zdaniem: będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem oraz będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego.

I choć te słowa wydają się tak proste, jednak nikt wcześniej ich tak nie formułował. I choć proste, wcale niełatwo według nich żyć.

Dzisiaj ponownie przekonaliśmy się, jak trudno zastosować się w naszych czasach do tej Chrystusowej reguły, kiedy przeczytałem doniesienia o plugastwie wystawionym w warszawskim Teatrze Powszechnym. Obraziło to bowiem mnie jako chrześcijanina, gdyż obraziło to, co dla mnie najdroższe i najważniejsze. W pierwszej reakcji chciałem – nie ma tu co ukrywać – pojechać do Warszawy, by dać po pysku „twórcom” oraz aktorom tej sztuki. Jak ważą się w ten sposób zbezcześcić Krzyż?! Jak śmią w taki sposób traktować św. Jana Pawła II, którego dotychczas szanowali nawet ateiści? Zagotowałem się ze wzburzenia, ale to chyba naturalny odruch. W końcu – toutes proportions gardées – św. Piotr w chwili pojmania Pana też w napływie złości odciął ucho słudze arcykapłana.

Po chwili namysłu, szklance wody i uspokojeniu oddechu stwierdziłem jednak, że byłaby to tylko zemsta. Nie dość, że dla niej nie ma miejsca w chrześcijaństwie, to jeszcze niewiele by ona dała. Warszawski „spektakl” jest bowiem nie tylko bluźnierstwem i ohydztwem, ale również prowokacją. Oni wprost czekają na to, aby ktoś ich zaatakował, najlepiej fizycznie, by mogli się potem wykreować na ofiarę polskiego faszyzmu i fanatyzmu religijnego.

Kiedy dalej myślałem o tym spektaklu oraz uczestniczących w nim aktorach, przyszedł mi na myśl fragment Pisma Świętego, od którego zacząłem ten tekst. Dlaczego? Czy uważam, że karą za bluźnierstwo powinna być śmierć? Nie. Pismo Święte należy czytać całościowo, ze zrozumieniem odnośników wewnątrz samej Biblii, a także czynników zewnętrznych. W przeciwnym razie w tak obszernym dziele można by znaleźć zdanie na potwierdzenie każdej tezy.

Tym niemniej chciałem tu zwrócić uwagę na problem bluźnierstwa oraz odpowiedniej kary za nie. Bo właśnie z owych kilku zdań Księgi Kapłańskiej wynika całkiem jasno: za bluźnierstwo należy się kara. A to oznacza, że chrześcijanie powinni natychmiast reagować, jeżeli publicznie krzyżem wyciera się czyjeś krocze albo uprawia seks oralny figurą św. Jana Pawła II. To nie jest sztuka nawet w przybliżeniu. To w gruncie rzeczy wielka pogarda dla sztuki. To celowe obrażanie uczuć największej grupy religijnej świata - chrześcijan. To szyderstwo i zniesławienie. To ohyda.

Episkopat w krótkim komunikacie stwierdził dzisiaj, że na to nie może być zgody, a naszą odpowiedzią powinna być modlitwa oraz własny, dobry przykład w myśl słów bł. ks. Jerzego Popiełuszki: zło dobrem zwyciężaj.

Podpisać się pod tym należy obiema rękami. Odpowiedzią chrześcijanina zawsze powinna być modlitwa, gdyż ona oznacza rozmowę z Bogiem, a nikt niczego lepszego niż Bóg nie wymyśli. Papież Jan XXIII w swym słynnym Dzienniku Duszy pisał, że codziennie się modlił przynajmniej przez godzinę, chyba, że akurat był bardzo zajęty i nie miał czasu – wtedy modlił się przez dwie godziny.

 

 

Ale czy postawa według sentencji „zło dobrem zwyciężaj” oznacza, że mamy się poddać siłom złego, rozłożyć bezradnie ręce, wrócić do naszych rodzin i tam, w zaciszu własnego domostwa, wieść życie dobrego, skromnego chrześcijanina? Nie wydaje mi się. Choć życie rodzinne jest fundamentem dla każdego chrześcijanina, to jednak zbyt często w dyskusjach na temat chrześcijaństwa i postawy wyznawców Chrystusa zakłada się, że dobro jest właściwością bierną. A przecież nie taki przykład dał nam Chrystus, który aktywnie żył pośród całego ludu, pouczał, nauczał i karał. Także karał. Nie taki przykład dał współcześnie ks. Jerzy poprzez Msze św. za Ojczyznę. Jakże to jaskrawy kontrast wobec wybryków warszawskich ohydnych efekciarzy z Teatru Powszechnego... Z jednej strony męstwo, z drugiej – tchórzostwo.

Jeżeli dobro ma zwyciężyć, należy się aktywnie do tego przyczynić. I muszą to zrobić ci, dla których słowa Chrystusa są wartością – nikt nas tutaj nie wyręczy. Zło trzeba nazwać złem, piętnować i karać, gdyż jest ono – jak mówił św. Augustyn – brakiem dobra, a nie właściwością istniejącą niezależnie i samą dla siebie. Zachęca nas do tego także Chrystus, gdy mówi:

Gdy brat twój zgrzeszy [przeciw tobie], idź i upomnij go w cztery oczy. Jeśli cię usłucha, pozyskasz swego brata. Jeśli zaś nie usłucha, weź ze sobą jeszcze jednego albo dwóch, żeby na słowie dwóch albo trzech świadków, oparła się cała sprawa. Jeśli i tych nie usłucha, donieś Kościołowi. A jeśli nawet Kościoła nie usłucha, niech ci będzie jak poganin i celnik. (Mt 18, 15-17) A więc godzien surowej kary.

Kara bowiem ma sens i może być oznaką miłości wobec mojego bliźniego. Ojciec karzący swe dziecko nie jest sadystą, ale zatroskanym o przyszłość swej pociechy rodzicem. Rozsądna kara jest wynikiem jego miłości oraz znakiem jego autorytetu. Równocześnie jednak kara i autorytet są słowami dzisiaj bardzo niemodnymi, szczególnie w wychowaniu dzieci, jakby zakazanymi. Efektem tego są pozbawione jakichkolwiek granic moralnych i estetycznych jednostki jak owe niemiłe zgrywusy z Teatru Powszechnego.

Odpowiedzią na ich bezbożne popisy powinna być zatem kara, ale nie tylko w wymiarze kodeksu karnego – choć to też! – ale również solidarnej postawy chrześcijan, którzy przecież dalej są najbardziej wpływową grupą w całym kraju. Człowiek poważnie traktujący swoją wiarę nie powinien już więcej do tego teatru zajrzeć. Nie powinien głosować na polityków, którzy tego typu „spektakle” finansują. Nie powinien oglądać innych sztuk z tymi aktorami. Powinien namawiać do tego innych, uświadomić swoich bliskich i bliźnich, że na tej scenie dzieje się zło. I zresztą nie tylko na tej scenie. „Wszystko badajcie, a co szlachetne – zachowujcie! Unikajcie wszystkiego, co ma choćby pozór zła” (1 Tes 5, 21-22). Namawiał do tego już św. Paweł.

 Adam Sosnowski

Autor jest redaktorem prowadzącym miesięcznika „Wpis”.

Usunięto obraz.

Miesięcznik "Wpis"