Otworzyły komodę przy śmietniku. A tam prawie 100 tysięcy euro!
86 tysięcy euro znalazły dwie kobiety w porzuconej na ulicy w Bolonii starej komodzie. Mebel przy śmietniku wzbudził ich zainteresowanie i dlatego go otworzyły. Znalazły w nim prawdziwy skarb. Pieniądze zaniosły do biura rzeczy znalezionych. Tam nikt nie chciał im uwierzyć, bo zdarzyło się to w Prima Aprilis.
Po kilku miesiącach udało się znaleźć właściciela wyrzuconej komody i zapadła decyzja o podziale pieniędzy - podał portal włoskiego dziennika „La Repubblica”.
Jak zauważyła gazeta, dla dwóch mieszkanek Bolonii przypadkowe znalezienie pieniędzy pozostawionych w stojącym na ulicy meblu mogło być życiową szansą, ale one postanowiły z niej nie skorzystać i od razu zaniosły woreczek do miejskiego biura rzeczy znalezionych.
Jego pracownik początkowo nie chciał poważnie potraktować ich zgłoszenia i opowieści o odkrytej na ulicy fortunie dlatego, że był to 1 kwietnia. Uznał, że to primaaprilisowy żart. W końcu urzędnik dał się przekonać, że ta historia wydarzyła się naprawdę.
Po oficjalnym zgłoszeniu znaleziska na posterunku karabinierów rozpoczęło się poszukiwanie właściciela starej komody. Urząd miasta przejął gotówkę i opublikował ogłoszenie o nadzwyczajnym znalezisku. Po jakimś czasie do magistratu zgłosił się właściciel mebla. Urząd miasta uruchomił procedurę, by ustalić komu należą się pieniądze. Obie strony zawarły porozumienie, o którym poinformowały władze Bolonii.
Jedna z kobiet, która złożyła oficjalny wniosek o znaleźne, otrzymała 33 tysiące euro.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Sikorski znów atakuje Muska. Poszło o Starlinki i 50 mln dolarów
Litwini obawiają się prowokacji. Wzmacniają granice z Rosją i Białorusią
Matecki pokazuje absurd polityki migracyjnej Tuska. Fatalne informacje z dokumentu MSWiA