Śmiertelny wypadek na Rysach. W Tatrach wciąż zalega śnieg, jest niebezpiecznie
Jedna osoba zginęła, a druga jest w stanie ciężkim po wypadku, do którego doszło w czwartek na Rysach w Tatrach. Na szczytach panują trudne warunki turystyczne – leży śnieg i zalega gęsta mgła. Z powodu niskiego pułapu chmur początkowo niemożliwe było wykorzystanie śmigłowca ratunkowego.
Trwają działania ratowników na Rysach. Spadły dwie osoby. Jedna jest w stanie ciężkim, natomiast druga poniosła śmierć w wyniku upadku z dużej wysokości
– poinformował ratownik dyżurny TOPR.
Dodał, że nie ma jeszcze szczegółowych informacji dotyczących okoliczności wypadku.
Akcję ratunkową utrudniały niekorzystne warunki atmosferyczne. Z powodu gęstej mgły i niskiego pułapu chmur początkowo niemożliwe było wykorzystanie śmigłowca ratunkowego. Do poszkodowanych skierowano pieszą wyprawę ratowników. Po poprawie warunków śmigłowiec wystartował z bazy w Zakopanem.
Ratownicy przypominają, że w wyższych partiach Tatr nadal zalega śnieg. Szczególnie dużo znajduje się go na stokach północnych, w żlebach oraz w miejscach zacienionych. Na szlaku prowadzącym na Rysy wciąż występują rozległe płaty śniegu, które mogą stwarzać poważne zagrożenie dla turystów.
Ratownicy apelują, aby osoby wybierające się w wyższe partie Tatr posiadały odpowiedni sprzęt, w tym raki, czekan i kask, a także umiejętność jego właściwego używania.
Źródło: Republika, PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X