Natsu opowiedziała o swoich lękach: „Za rok będę miała trzydzieści lat. Ciężko sobie radzę z przemijaniem”
29-letnia influencerka Natsu opowiedziała o swoich obawach związanych z upływem czasu.
Natsu zdobyła rozpoznawalność dzięki projektowi Team X. Choć w przeszłości musiała zmierzyć się z głośnym kryzysem wizerunku, odbudowała swoją pozycję w mediach społecznościowych. Ostatnio dała się poznać także widzom programu„Taniec z Gwiazdami”, gdzie poznała swojego obecnego partnera, Wojciecha Kucinę.
W podcaście „Z talks” influencerka zdobyła się na wyznanie. Przyznała, że martwi się zarówno o swoją zawodową przyszłość, jak i o to, jak rozpoznawalność wpłynie kiedyś na jej rodzinę.
"Troszkę się boję przyszłości. Nie wiadomo, jak to będzie. Nie mamy influencerów za bardzo, którzy się zestarzeli. Mam taki alarm z tyłu głowy: a, czy na pewno ten zawód pozwoli mi wiesz, żyć na takim poziomie, na którym bym chciała do końca życia"
Natsu nie ukrywała również, że jednym z jej największych lęków jest starzenie się i zmieniający się wygląd.
"To może być troszeczkę płytkie, ale boję się tego momentu, kiedy spojrzę w lustro i już nie będzie tej takiej skóry, która była wcześniej. My teraz jako influencerki i młode dziewczyny mamy wpajane cały czas, żeby dobrze wyglądać, dbać o siebie, dbać o skórę, dbać o włosy. Przywiązuję dużą wagę do wyglądu i nie będę okłamywać, ludzi, że tak nie jest. Też się boję tego, że ta uroda będzie przemijać. Za rok będę miała trzydzieści lat i z każdym rokiem będzie to ciało się zmieniać. Ciężko sobie radzę z przemijaniem."
Źródło: Instagram.com/@natalia.karczmarczyk
Źródło: Republika, Z Talks
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Natsu opowiedziała o swoich lękach: „Za rok będę miała trzydzieści lat. Ciężko sobie radzę z przemijaniem”
Zmarł dziennikarz Andrzej Morozowski
82 lata temu, w czwartym dniu Powstania Warszawskiego, zginął Krzysztof Kamil Baczyński