Prokuratura tłumaczy decyzję ws. dwóch wież. Skiba: nie stwierdzono znamion przestępstwa
Prokuratura Okręgowa w Warszawie przedstawiła szczegóły decyzji o umorzeniu śledztwa dotyczącego tzw. sprawy dwóch wież. Podczas briefingu rzecznik prokuratury prok. Piotr Skiba podkreślał, że uzasadnienie liczy 63 strony, a jego pełna treść zostanie przekazana opinii publicznej dopiero po doręczeniu stronom postępowania oraz przygotowaniu tłumaczenia na język niemiecki.
Koniec sztucznej afery
Prok. Piotr Skiba zaznaczył, że decyzja o ograniczeniu informacji przekazywanych podczas konferencji wynika z szacunku dla stron postępowania:
— Nie będę ukrywał, że z uwagi na fakt, iż postanowienie jest bardzo długie, liczy 63 strony, referent tego postępowania zdecydował, że nie będziemy szerzej informowali. Chcieliśmy rozpocząć informowanie dopiero po uzyskaniu tłumaczenia postanowienia o umorzeniu śledztwa, tak aby wszystkie strony procesowe mogły zapoznać się z nim w tym samym czasie, a nie z konferencji prasowej czy medialnych oświadczeń — powiedział.
Rzecznik przypomniał, że śledztwo dotyczyło podejrzenia oszustwa na kwotę przekraczającą milion euro oraz wątków związanych z tzw. łapownictwem menedżerskim:
— W ramach tego postępowania dotyczącego oszustwa prokurator prowadząca sprawę stwierdziła, że nie zostały wypełnione znamiona czynu zabronionego z art. 286 Kodeksu karnego. Aby mówić o oszustwie, musimy udowodnić działanie w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadzenie do niekorzystnego rozporządzenia mieniem oraz wprowadzenie w błąd. Zdaniem prokuratora żadne z tych znamion nie zostało stwierdzone — przekazał Skiba.
Jednym z elementów postępowania był również wątek dotyczący przekazania koperty ze znaczącą kwotą 50 tys. zł:
— Z uwagi na fakt, że ksiądz, który miał otrzymać taką korzyść majątkową, był członkiem organu kolegialnego i nie kierował osobiście tym organem, a sama Fundacja im. Lecha Kaczyńskiego nie prowadziła działalności gospodarczej, można było stwierdzić, że nie zostały wypełnione wszystkie znamiona czynu zabronionego. Pozostałe znamiona dotyczące tego, co miało być oferowane w zamian, również zostały przeanalizowane i nie zostały potwierdzone — wyjaśnił rzecznik.
Jak dodał, z tego powodu śledztwo zostało umorzone także w zakresie przyjęcia korzyści majątkowej oraz ewentualnego pośredniczenia lub nakłaniania do jej wręczenia.
Skiba poinformował również, że w toku śledztwa przesłuchano 38 świadków, a ostatnią czynnością było przesłuchanie prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego:
— Ostatnim akordem tego śledztwa było przesłuchanie w charakterze świadka Jarosława Kaczyńskiego, posła na Sejm. Prokurator uzyskała wszelkie informacje, które dotyczyły tego postępowania — powiedział.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Prokuratura tłumaczy decyzję ws. dwóch wież. Skiba: nie stwierdzono znamion przestępstwa
"Skorumpowana elita ukraińska". Morawiecki oddaje medal od Zełenskiego
Prokuratura odpowiada Giertychowi po umorzeniu śledztwa ws. afery dwóch wież. "Pragniemy zdementować"