Pomóż Adasiowi pokonać śmiertelną chorobę. Zostało niewiele czasu
Adaś choruje na dystrofię mięśniową Duchenne’a – jedną z najbardziej brutalnych i nieuleczalnych chorób genetycznych, która dzień po dniu odbiera mu siłę, niezależność i czas. Ten koszmar dzieje się naprawdę. Nasz synek powoli przegrywa z DMD, a my możemy tylko patrzeć, jak jego mięśnie zanikają, jak ciało odmawia posłuszeństwa. Nadzieją jest zbiórka na leczenie za pomocą terapii genowej. 3,7 miliona dolarów – tyle kosztuje życie.
Dystrofia mięśniowa Duchenne’a postępuje w zastraszającym tempie. Każdego dnia choroba odbiera Adasiowi sprawność, samodzielność i dzieciństwo. Coraz częściej potrzebuje pomocy przy najprostszych czynnościach.
Terapia genowa to dla Adasia ogromna szansa – nadzieja, że choroba przestanie tak szybko zabierać mu życie i marzenia. Dlatego rodzina prosi o pomoc i wsparcie. Bez tego nie da rady uratować Adasia.
Duchenne to wyrok. Choroba nie cofa się, nie czeka, nie daje drugich szans. Kiedy lekarz postawił diagnozę, świat się zatrzymał. Wiedzieliśmy jedno — nie możemy pozwolić, by choroba odebrała nam dziecko. Przez ostatnie lata robiliśmy wszystko, co w naszej mocy: kosztowna rehabilitacja, sterydy, wizyty u specjalistów, operacje oczu, codzienny wysiłek i ból, który Adaś znosi dzielniej niż niejeden dorosły… Ale teraz doszliśmy do ściany. Pojawiła się szansa, ale bez pomocy nigdy z niej nie skorzystamy... Nasz synek zakwalifikował się do terapii genowej w Bostonie – najnowocześniejszego leczenia, które może zatrzymać tę potworną chorobę. To cud. To najprawdziwsza szansa na życie. Ale cud ma cenę, której żadna rodzina nie jest w stanie samodzielnie unieść…
- piszą rodzice.
Wesprzeć zbiórkę dla Adasia można poprzez portal siepomaga.pl
Link do zbiórki znajduje się TUTAJ