Rak: Nie sądzę żebyśmy demonizowali postać Steinbach
O nowych władzach Związku Wypędzonych i trudnych negocjacjach niemiecko-polskich mówił na antenie Telewizji Republika publicysta i ekspert ds. międzynarodowych Krzysztof Rak
Wybór deklarującego gotowość do dialogu z Polską Bernd Fabritiusa, jest postrzegany przez wielu ekspertów jako szansa na porozumienie. Jednak jak tłumaczył Rak zarówno Erika Steinbach jak i obecny prezes stają przed trudnym zadaniem, ponieważ w relacjach niemiecko-polskich jest jeszcze wiele nierozwiązanych problemów.
- Nie sądzę żebyśmy demonizowali postać Steinbach - mówił ekspert. - Steinbach i Związek tzw. Wypędzonych, znaczenie i problematyczność w stosunkach niemiecko-polskich, bierze się stąd, że my po dziś dzień nie mamy pewnych spraw związanych z II wojną światową rozwiązanych, zamkniętych - dodał.
Przykładem tych trudności jest odrzucenie w zeszłym tygodniu wniosku Związku Polaków w Niemczech o przyznanie mieszkającym w tym kraju Polakom statusu mniejszości narodowej. - Nasi negocjatorzy zgodzili się na pewną nierówności jeśli chodzi o status mniejszości - komentował to Rak. Jednocześnie jak tłumaczył, "bez silnego poparcia rządu polskiego" Polacy nie będą w stanie wywalczyć statusu mniejszości.