Zbigniew Ziobro o Żurku i jego wniosku o ekstradycję: nie ma pojęcia o działaniu państwa demokratycznego
Zbigniew Ziobro skomentował kuriozalny krok prokuratury Żurka, która skierowała do USA wniosek o ekstradycję byłego ministra sprawiedliwości. Polityk Prawa i Sprawiedliwości ma usłyszeć 26 zarzutów związanych z "aferą" Funduszu Sprawiedliwości.
"Mam głęboki szacunek dla amerykańskiej demokracji, Konstytucji Stanów Zjednoczonych i zasad państwa prawa. Ufam niezależności amerykańskich instytucji. Dlatego z pełnym spokojem poddaję tę sprawę ocenie władz Stanów Zjednoczonych. Jestem gotów na rzetelną, uczciwą i bezstronną weryfikację zarówno zarzutów kierowanych wobec mnie, jak i całego politycznego kontekstu tego postępowania. Wierzę, że amerykańskie instytucje zbadają nie tylko treść wniosku o ekstradycję, ale również okoliczności jego powstania, sposób działania polskich organów oraz to, czy nie doszło do bezprawnego i instrumentalnego wykorzystania wymiaru sprawiedliwości do walki z przeciwnikiem politycznym", stwierdził Zbigniew Ziobro, a następnie ostro podsumował działania koalicji 13 grudnia w sferze sprawiedliwości. "Donald Tusk, Adam Bodnar i Waldemar Żurek wielokrotnie publicznie przesądzali o mojej winie, zanim jakikolwiek niezależny sąd rozpoznał tę sprawę. W demokratycznym państwie prawa taka sytuacja nigdy nie powinna mieć miejsca. Najpierw zapadł polityczny wyrok i uruchomiono polityczną nagonkę. Dopiero później zaangażowano aparat państwa, aby nadać sprawie pozory legalności", czytamy na profilu społecznościowym polityka PiS.
Zbigniew Ziobro bardzo nisko ocenił wiedzę Żurka i jego znajomość realiów prawniczych państw demokratycznych. "Minister Waldemar Żurek najwyraźniej zakłada, że Stany Zjednoczone wykonają każde żądanie sformułowane przez obecny rząd w Warszawie. Tak jednak nie działa amerykańska demokracja. Stany Zjednoczone budują swoją siłę na niezależności sądów, poszanowaniu praw jednostki i przekonaniu, że wymiar sprawiedliwości nie może być narzędziem polityki. Wierzę, że właśnie dlatego amerykańskie instytucje bez trudu dostrzegą przesłanki wskazujące na polityczny charakter i motywy tej sprawy", nie zostawił suchej nitki na Żurku były minister sprawiedliwości.
Zbigniew Ziobro zwrócił też uwagę na podstawowy, według niego, motyw działania Żurka i jego pryncypała Tuska. Tym motywem jest zemsta i chęć całkowitego zniszczenia opozycji. "Jako prokurator generalny nadzorowałem postępowania dotyczące osób z jego najbliższego otoczenia politycznego, w tym podejrzanych o ciężkie przestępstwa kryminalne: Sławomira Nowaka, Stanisława Gawłowskiego, Tomasza Grodzkiego, Romana Giertycha. Dziś mam prawo oceniać, że działania podejmowane wobec mnie są elementem szerszego planu wymierzonego nie tylko we mnie, ale również w największą partię opozycyjną i wszystkich, którzy sprzeciwiają się obecnej władzy", stwierdził były minister sprawiedliwości.
"Sprawa ta ma jeszcze jeden wymiar. Jest nim nieudolność rządów Donalda Tuska. Dobitnym tego przykładem jest gwałtownie narastający kryzys w służbie zdrowia. Nieudolna władza zawsze chce przykryć swoją nieudolność. I ten wniosek temu też ma służyć", podsumował polityk opozycji.
Źródło: Republika, x.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X