Poseł do kierowców: nie stać cię na benzynę? Jedź autobusem
Wypowiedź posła rządzącej Nowej Demokracji Spyrosa Koulkoudinasa o drogim paliwie wywołała w Grecji polityczną burzę. Polityk stwierdził, że kogo nie stać na 10 euro za benzynę w drodze do pracy i z powrotem, może korzystać z komunikacji publicznej. Opozycja porównała to do powiedzenia „niech jedzą ciasto”. Poseł zarzucił mediom świadome przekręcenie jego słów.
Nie stać cię na benzynę? Weź autobus.
Poseł Nowej Demokracji Spyros Koulkoudinas mówił w kanale telewizyjnym parlamentu o odporności greckiej gospodarki na wzrost cen paliw. Jako dowód wskazał zatłoczone drogi Aten, w tym aleję Syngrou.
Ruch na ulicach to wskaźnik. Czy jest jakakolwiek statystyka, że przez droższą benzynę zmalał ruch? Żadnej – powiedział.
Następnie dodał: gdy ktoś już nie daje rady, korzysta z transportu publicznego.
Jeśli nie stać cię, żeby wydać 10 euro na paliwo, żeby dojechać do pracy i wrócić, korzystasz z komunikacji miejskiej, która w ostatnich latach mocno się zmodernizowała, ale nie odnotowała wzrostu liczby pasażerów. To nie jest wymówka, mówię tylko, co dzieje się w rzeczywistości – stwierdził.
Po fali krytyki Koulkoudinas wydał oświadczenie. Napisał o „świadomej próbie zniekształcenia” wywiadu i o tym, że niektóre media „wyizolowały pojedyncze zdania”, by zbudować „całkowicie fałszywą narrację”. Tłumaczył, że mówił o odporności gospodarki i o rządowych formach wsparcia. Podkreślił też, że rząd i premier zamierzają poruszyć sprawę cen paliw przed unijnymi instytucjami, by uzyskać przestrzeń fiskalną na dalsze ulgi.
Opozycja zareagowała ostro. Zastępczyni rzeczniczki formacji ELAS Anna Papadopoulou nazwała to „współczesną wersją powiedzenia »jeśli nie mają chleba, niech jedzą ciasto«”.
Poseł Nowej Demokracji powiedział nam, że ludzie mają pieniądze, bo ulice są pełne samochodów, zamiast jeździć komunikacją. Zamiast rozwiązania drożyzny ganią obywateli, których nie stać na paliwo. To nie tylko prowokacja. To cynizm i arogancja – dodała.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X