Szkoła dzieci Harry’ego i Meghan wprowadza nowe zasady. Rodzice oburzeni
Archie i Lilibet spędzili w poprzedniej szkole zaledwie dwa dni. Teraz wokół ich nowej placówki wybuchło zamieszanie. Rodzice otrzymali ostrzeżenia dotyczące fotografowania dzieci, a jeden z nich nie kryje irytacji.
Harry i Meghan nie zatrzymali swoich dzieci w pierwszej szkole wybranej po powrocie do Wielkiej Brytanii. Archie i Lilibet zostali wypisani z placówki już po dwóch dniach nauki.
Przedstawiciel Sussexów tłumaczył, że powodem nie były ani poziom nauczania, ani praca nauczycieli. Chodziło o kwestie związane z bezpieczeństwem rodziny.
„Decyzja o zmianie szkoły przez dzieci została podjęta po rozmowie z zespołem ochrony rodziny na temat praktycznych aspektów obecnych ustaleń. Rodzice pozostają niezwykle wdzięczni wszystkim nauczycielom i pracownikom za miłość, troskę i wysiłek, jakie okazali ich rodzinie. Decyzja ta nie powinna być w żadnym wypadku interpretowana jako krytyka szkoły ani wyjątkowej opieki, jaką dzieci tam otrzymały”.
Po przeniesieniu Archiego i Lilibet do kolejnej placówki pojawiły się nowe kontrowersje. Jak podaje „Mirror”, rodzice uczniów oraz osoby związane z pobliskimi szkołami otrzymali przypomnienia, by nie fotografować cudzych dzieci.
Właśnie moment opublikowania tych komunikatów wzbudził podejrzenia jednego z rodziców.
„To nie może być przypadek, że te ostrzeżenia pojawiają się właśnie teraz, tuż po tym, jak Harry i Meghan przeprowadzili się z dziećmi do tej okolicy. To kompletna przesada, wszyscy znają granice, a czy można sobie wyobrazić oburzenie innych rodziców, gdyby ktoś został przyłapany na celowym fotografowaniu dzieci, które nie są jego? Mam nadzieję, że nie jest to zapowiedź tego, co nas czeka, ponieważ jest to całkowicie niepotrzebne”.
Nie wszyscy mieszkańcy mieli jednak od początku negatywne nastawienie do Sussexów. Według rozmówcy magazynu nowa rodzina została przyjęta przez lokalną społeczność życzliwie.
„Wszyscy tutaj są bardzo przyziemni i normalni. Wszyscy sobie pomagamy i angażujemy się w szkolne wydarzenia, kiedy tylko możemy. Mamy nadzieję, że wszyscy nowi rodzice też będą chcieli dołożyć swoją cegiełkę do budowania naszej społeczności”.
Źródło: instagram.com/@meghan
Źródło: Republika, Mirror
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X