Białorusini kupili terminal gazowy w Polsce. Były wątpliwości, nikt nie reagował
Kolejowy terminal gazowy w Plancie na Podlasiu, położony niedaleko przejścia granicznego Świsłocz-Siemianówka, został sprzedany. Jak ustalili dziennikarze tygodnika „Newsweek” już po pojawieniu się informacji o planowanej sprzedaży terminala pojawiły się obawy dotyczące bezpieczeństwa transakcji oraz potencjalnych powiązań nowego właściciela. Według ustaleń, WGT Group została utworzona i jest prowadzona przez Białorusinów, którzy mają mieć powiązania z rosyjskimi firmami energetycznymi.
Terminal kolejowy w Plancie na Podlasiu znajduje się niedaleko przejścia granicznego Świsłocz-Siemianówka. Obiekt jest wyposażony w zbiorniki magazynowe, infrastrukturę służącą do przeładunku oraz bocznicę kolejową przystosowaną do dwóch szerokości torów. Jak informuje portal e-petrol.pl, zarządzany przez Alpetrol kolejowy terminal gazowy został ostatecznie sprzedany w sierpniu 2026 roku, a transakcja opiewała na 13,9 mln zł netto.
Onico SA zawarła warunkową umowę sprzedaży w lipcu. Skarb Państwa nie skorzystał z przysługującego mu prawa pierwokupu, a 25 sierpnia sfinalizowano umowę przenoszącą własność nieruchomości na WGT Group.
Rosyjskie firmy energetyczne
Według przedstawionych przez „Newsweek” ustaleń już po pojawieniu się informacji o planowanej sprzedaży terminalu miały pojawić się obawy dotyczące bezpieczeństwa transakcji oraz potencjalnych powiązań nowego właściciela. WGT Group została utworzona i jest prowadzona przez Białorusinów, którzy mają mieć powiązania z rosyjskimi firmami energetycznymi. Jak wskazał dziennikarz, prezesem spółki jest Aleksiej Nowicki, posiadający 50 proc. jej udziałów.
Planami sprzedaży zainteresował się mecenas Jarosław Kołkowski i zaniepokojony transakcją miał powiadomić Ministerstwo Aktywów Państwowych, a resort uznał sytuację za potencjalnie niebezpieczną, ale wskazał, że sprawa leży w kompetencjach innych instytucji. W tym kontekście pojawiły się Ministerstwo Klimatu oraz Lasy Państwowe, którym przysługiwało prawo pierwokupu części terenu. Lasy Państwowe ostatecznie nie zdecydowały się na skorzystanie z tej możliwości.
O planowanej transakcji została następnie poinformowana Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Agencja mogła negatywnie ocenić lub nie rekomendować sprzedaży, ale sama nie mogła jej zablokować. Ostatecznie terminal trafił do WGT Group.
Są wątpliwości
Jak podkreślają dziennikarze, sama transakcja była legalna – prywatna spółka miała prawo sprzedać swoje aktywa innej prywatnej spółce. Wątpliwości dotyczą natomiast tego, czy ze względu na charakter obiektu i jego położenie państwo nie powinno było mocniej zainteresować się sprawą.
Źródło: Republika, newsweek, e-petrol, tysol.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Nowy rządowy spot miał promować Polskę, a zamiast tego wywołał zażenowanie
Trzecia rocznica beatyfikacji rodziny Ulmów. Grób polskich męczenników wciąż przyciąga wielu pielgrzymów
Tusk znowu straszy Polaków. Mówi, że wie, ale szczegółów nie ujawnia