Przejdź do treści
09:46 Pomorskie: Awaria wodociągu w Sztumie. Możliwe przerwy w dostawie wody
09:41 Norwegia: Ruszył proces syna przyszłej królowej, oskarżonego m.in. o przemoc seksualną
08:43 PKP PLK: wykolejenie pociągu niedaleko Piaseczna nie spowodowało utrudnień w ruchu pasażerskim
08:32 Japonia: Co najmniej 30 ofiar śmiertelnych ataku zimy
07:20 Ukraina: Rosja przeprowadziła zmasowany atak z użyciem rakiet i dronów m.in. na Kijów i Charków
WAŻNE Wspieraj Telewizję Republika! Przekaż 1,5 procent podatku za pośrednictwem Pallotyńskiej Fundacji Misyjnej "Salvatti.pl". Nr KRS: 0000 309 499. Cel szczegółowy: Niezależne Media SWS
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Zasoby złota NBP wynoszą 550 ton i mają wartość 276 mld złotych. W 2025 roku NBP był największym nabywcą złota spośród wszystkich banków centralnych na świecie.
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenia Ruch Obrony Granic zaprasza 3 lutego o godz. 10.00 na wiec poparcia dla Roberta Bąkiewicza przed Sądem Rejonowym w Zamościu
Wydarzenia Klub Gazety Polskiej w Garwolinie i Poseł Grzegorz Woźniak zapraszają na spotkanie z Prof. Przemysławem Czarnkiem, 3 lutego, g. 18 w CSiK, ul. Nadwodna 1, Garwolin
Wydarzenie Klub "GP" Warszawa Bielany-Żoliborz, Stowarzyszenie Solidarność Walcząca zapraszają 14.02 o godz. 17.00 na Mszę Św. poświęconą m.in żołnierzom AK, kościół Zesłania Ducha Św., ul Broniewskiego 44, Warszawa
Ważne TV Republika numerem jeden na YouTube w styczniu. Konkurencja daleko w tyle. Szczegóły: tvrepublika.pl
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Zasoby złota NBP urosną do 700 ton, a Polska znajdzie się na liście TOP 10 z największymi zasobami złota.

Policja ostrzega: osoba bez maseczki będzie musiała okazać policjantowi zaświadczenie lekarskie

Źródło: PAP/Grzegorz Michałowski

- Po wejściu w życie znowelizowanych przepisów osoba, która z różnych przyczyn, np. zdrowotnych, nie może zakrywać ust i nosa będzie musiała na wezwanie policjanta czy funkcjonariusza straży miejskiej okazać zaświadczenie lekarskie - poinformował rzecznik Komendy Głównej Policji insp. Mariusz Ciarka

W Ministerstwie Zdrowia odbyła się we wtorek konferencja prasowa szefa MZ Adama Niedzielskiego oraz komendanta głównego policji Jarosława Szymczyka, podczas której zapowiedzieli, że przestrzeganie obostrzeń to nie tylko nasz obowiązek względem siebie, ale również nasza odpowiedzialność za inne osoby. Ogłosili "politykę zero tolerancji" dla nieprzestrzegania obostrzeń związanych m.in. z zakrywaniem nosa i ust.

Rzecznik Komendy Głównej Policji insp. Mariusz Ciarka w rozmowie z PAP zaznaczył, że osoba, która z różnych przyczyn, np. zdrowotnych, nie może zakrywać ust i nosa będzie musiała na wezwanie policjanta czy funkcjonariusza straży miejskiej okazać zaświadczenie lekarskie. Stanie się to po wejściu w życie znowelizowanych przepisów rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii.

- Do tej pory wystarczało samo oświadczenie i wiele osób niezasadnie korzystało z tej możliwości, wprowadzając w błąd co do swojego stanu zdrowotnego - podkreślił inspektor.

- Konieczność okazania zaświadczenia kończy niepotrzebne dyskusje podczas kontroli i znacznie ułatwi egzekwowanie przepisów przez funkcjonariuszy - stwierdził inspektor.

Wskazał, że osoba, która odmówi zakrycia ust i nosa będzie musiała posiadać ważne zaświadczenie lekarskie lub inny dokument potwierdzający całościowe zaburzenia rozwoju, zaburzenia psychiczne, niepełnosprawność intelektualną w stopniu umiarkowanym, znacznym albo głębokim lub trudności w samodzielnym zakryciu lub odkryciu ust lub nosa.

Inspektor zaznaczył przy tym, że policjanci będą mogli weryfikować autentyczność dokumentu u jego wystawcy, jeżeli będą mieli podejrzenie, że może być podrobiony.

-Podrobienie jak i posłużenie się fałszywym zaświadczeniem będzie rodziło dla takiej osoby skutki prawne związane z przestępstwem poświadczenia nieprawdy określonym w art. 270 kk i takiej osobie może grozić kara pozbawienia wolności nawet do lat 5 - ostrzegł.

Ciarka zaznaczył również, że to od indywidualnej oceny interweniującego policjanta będzie zależeć, czy dana osoba zostanie ukarana mandatem albo pouczona, czy zostanie skierowany wniosek o ukaranie do sądu lub sporządzona informacja do inspektora sanitarnego.

- To policjant i służby sanitarne podejmują indywidualnie decyzje, co do ewentualnych konsekwencji, ale w każdym przypadku należy spodziewać się zdecydowanej reakcji ze strony policjantów na każde naruszanie obowiązujących przepisów - zaznaczył rzecznik KGP.

- Jeżeli zauważymy, że ktoś nie zakrywa nosa i ust w wyznaczonych miejscach albo po godzinie 22 działają lokale czy dyskoteki, które nie powinny działać, to nie tylko policjanci i inspektorzy sanitarni powinni reagować, ale i każda osoba, której zależy, aby wyhamować transmisję wirusa, powinna o tym informować. Liczymy także na solidarność obywateli. My na takie zgłoszenia będziemy reagować na bieżąco - podkreślił insp. Ciarka.

W ocenie rzecznika KGP, kampania informująca o obostrzeniach, w tym o zakrywaniu ust i nosa jest "ogromna".

- Nie wyobrażamy sobie sytuacji, żeby po tylu doniesieniach medialnych i konferencjach Ministerstwa Zdrowia ktoś tłumaczył, że tych przepisów nie zna i nie wie np., że trzeba zasłaniać usta i nos, czy że nie można organizować dyskotek - tłumaczył. Dodał, że dla policji będzie to sytuacja niewytłumaczalna.

- Dlatego, jeżeli będziemy mieli do czynienia z osobami, które notorycznie naruszają te przepisy, to będziemy wówczas w przypadku odmowy przyjęcia mandatu kierowali wnioski o ukaranie do sądu oraz informowali o takim zachowaniu powiatowego inspektora sanitarnego - powiedział.

Wytłumaczył także, że to policjant, który będzie przeprowadzał interwencję, podejmuje indywidualnie decyzję, co do ewentualnych konsekwencji prawnych.

- On zna najlepiej sytuację i wie, czy dana osoba na przykład na chwilę nie miała założonej maseczki, czy szybko się zreflektowała, na wezwanie policjanta zachowała zgodnie z prawem i nałożyła maseczkę, zakrywając nos i usta. Wtedy najczęściej wystarczy pouczenie jako wytknięcie niewłaściwego zachowania - wyjawił.

- Natomiast jeżeli ma do czynienia z osobą, która jest agresywna i ignoruje przepisy, mówiąc np.: "że i tak nie założy maseczki", czy będzie organizowała imprezy taneczne itp. W takich przypadkach policjanci będą wdrażać dozwolone prawem surowe konsekwencje - poinformował dodając, że zgodnie z kodeksem wykroczeń funkcjonariusz może nałożyć na taką osobę mandat w wysokości do 500 złotych. 

PAP

Wiadomości

TRZEBA ZOBACZYĆ!

"Wyborcza" rozpisuje się o koncesji Republiki. Mocna reakcja Rachonia!

Kammel publikuje zdjęcie z Krzan i wbija szpilę w TVP. „Historia to rozliczy”

Znamy aktualne trendy na rynkach ropy naftowej

Sandra Kubicka o swoim nazwisku w dokumentach Epsteina: „To było przerażające”

TRZEBA ZOBACZYĆ!

Kiedy Jarosław Kaczyński opuści szpital? "Mam doskonałe informacje"

Bad Bunny, Billie Eilish i Olivia Dean królują na Grammy 2026

Pierwsza ligowa porażka Porto. Casa Pia przerwała serię lidera

Semka: Na prawicy zawsze są jacyś marzyciele

SPRAWDŹ TO!

Rosja uderzyła w kilka miast. Reagowało polskie lotnictwo [WIDEO]

Bielański: Zamieszki w Turynie – "dzika wściekłość" skrajnej lewicy

GIF bada sprawę piosenki Taco Hemingwaya. Poszło o możliwą reklamę leku

Zima atakuje Polskę! Mróz, śnieg i gołoledź sparaliżują kraj. Sprawdź, gdzie będzie najgroźniej

Dlaczego mimo globalnego ocieplenia są rekordowe mrozy od lat?

Trump podjął decyzję w sprawie wojsk USA w Europie

Pod Warszawą wykoleił się pociąg

Najnowsze

TRZEBA ZOBACZYĆ!

"Wyborcza" rozpisuje się o koncesji Republiki. Mocna reakcja Rachonia!

TRZEBA ZOBACZYĆ!

Kiedy Jarosław Kaczyński opuści szpital? "Mam doskonałe informacje"

Bad Bunny, Billie Eilish i Olivia Dean królują na Grammy 2026

Pierwsza ligowa porażka Porto. Casa Pia przerwała serię lidera

Piotr Semka

Semka: Na prawicy zawsze są jacyś marzyciele

Kammel publikuje zdjęcie z Krzan i wbija szpilę w TVP. „Historia to rozliczy”

Znamy aktualne trendy na rynkach ropy naftowej

Sandra Kubicka o swoim nazwisku w dokumentach Epsteina: „To było przerażające”