Ewa Woydyłło odpowiada po burzy wokół słów o Idze Świątek. „Ja przynajmniej daję jej szansę”
Kontrowersyjna wypowiedź Ewy Woydyłło na temat Igi Świątek wywołała ogromne emocje. Psycholożka nie zamierza jednak wycofywać się ze swoich słów i komentuje reakcje, które pojawiły się po medialnej burzy.
Ewa Woydyłło znalazła się w centrum internetowej dyskusji po głośnej rozmowie w podcaście „Return”, o której pisaliśmy TUTAJ. Jej słowa spotkały się z ostrą krytyką, a fragment nagrania zniknął później z sieci. Twórcy programu przeprosili tenisistkę oraz jej sztab, jednak sama psycholożka nie zdecydowała się na podobny krok.
W rozmowie z Plejadą 87-letnia specjalistka odniosła się do fali negatywnych komentarzy, jaka pojawiła się po jej wypowiedziach. Podkreśliła jednak, że nie chce wdawać się w internetowe spory.
„Wolę nie komentować komentarzy, bo się zrobi magiel. Spokojnie, trzymajmy kciuki za Igę, dziś gra. Ja przynajmniej daję jej szansę”— powiedziała Woydyłło, odnosząc się do startu Świątek w turnieju WTA 1000 w Toronto.
Psycholożka tłumaczy swoje podejście do oceniania sportowców
Ewa Woydyłło zaznaczyła, że osoby publiczne — także zawodowi sportowcy — muszą liczyć się z tym, że ich występy będą oceniane przez odbiorców. Swoje stanowisko porównała do sytuacji artystów, którzy również mogą nie zawsze spełniać oczekiwania publiczności.
„Tak jak aktor, śpiewak, poeta, pisarz czy malarz, każdy, kto popisuje się publicznie, więc też zawodowy sportowiec, może kogoś rozczarować. A że płaci się za oglądanie, to chciałoby się kupować dobre show. Prawo kibica jest niepodważalne — może mu się podobać albo nie, nie jest trenerem, nie należy do "teamu", bohater popisu nie może mu stawiać warunków, a tym bardziej inni kibice”— wyjaśniła.
Wcześniej Woydyłło stwierdziła w podcaście, że Świątek jest „prawdopodobnie głupiutka i wystraszona”, a tenis miał jej się rzekomo znudzić. Te słowa wywołały gwałtowną reakcję wśród internautów oraz części osób publicznych.
Mimo krytyki psycholożka przekonuje, że otrzymuje również wiadomości od osób, które popierają jej opinię.
„Na szczęście dostaję też inne maile, więc nie jest z nami tak całkiem źle” — podsumowała.
Źródło: x.com/@JJlovesTennis
Źródło: Republika, Plejada
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Pola Wiśniewska znów uderza w Michała. Padły mocne słowa o rozstaniu i powrocie do Mandaryny
Audyt "szpitali Trzaskowskiego" wykazał mnóstwo patologii. Pięciodobowy dyżur
KONIEC SAMOWOLI REŻIMU! Prezydent broni walczących z kryptodyktaturą!