Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Rezerwy złota Narodowego Banku Polskiego wzrosły do 648 ton. Jesteśmy w TOP 10 największych posiadaczy złota na świecie. Naszym celem pozostaje 700 ton.
REPUBLIKA Dziś o godz. 18:00 zapraszamy na "Gabinet Sakiewicza". Gościem programu będzie prezes Trybunału Konstytucyjnego, Bogdan Święczkowski
17:06 Pięć lat ma trwać renowacja „Święta Różańcowego” Albrechta Dürera, jednego z najcenniejszych obrazów w zbiorach czeskiej Galerii Narodowej
16:15 Ministerstwo Zdrowia zamierza rozszerzyć uprawnienia pielęgniarek w zakresie leczenia ran, umożliwiając im samodzielne podawanie pacjentom lidokainy
15:17 Marian Kmita został wybrany przez zarząd PKOl na pełniącego obowiązki prezesa do końca upływającej w kwietniu 2027 roku kadencji
14:25 Papież Leon XIV anulował podjętą przez swego poprzednika Franciszka decyzję o obniżce pensji kardynałów o 10 procent oraz innych dostojników Kurii Rzymskiej o kilka procent
13:48 Dwa przypadki naruszenia mołdawskiej przestrzeni powietrznej przez drony odnotowano w ciągu ostatniej doby przy granicy z Ukrainą
13:02 W rejonie Rusinowa k. Jarosławca (Zachodniopomorskie) wojsko zlokalizowało i podjęło z morza drona, prawdopodobnie rosyjskiego - przekazał szef MON, Władysław Kosiniak-Kamysz
12:42 Od poniedziałku w Muzeum Techniki i Komunikacji - Zajezdnia Sztuki w Szczecinie można oglądać prototyp terenowego Poloneza. To jedyny egzemplarz, który przetrwał
12:32 Szef PKOl Radosław Piesiewicz nie wyjdzie na wolność. Sąd Okręgowy w Katowicach utrzymał w mocy wcześniejszą decyzję sądu rejonowego
11:42 SPORT: broniący barw Barcelony Lamine Yamal uważa, że najpoważniejszym obok niego kandydatem do zdobycia Złotej Piłki za 2026 rok jest francuski napastnik Realu Madryt Kylian Mbappe
11:40 Z powodu kolejnej aktywności wulkanu Etna na Sycylii wstrzymano do poniedziałku do godziny 16 przyloty na lotnisko w Katanii
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Świdnica zaprasza na spotkanie z Senatorem Aleksandrem Szwedem 14 września, godz. 17:00 Sala NOT ul. Basztowa 2, Świdnica
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Głogów zaprasza na spotkanie z konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą 15 września, godz. 17:00. Sala Św. Gerarda przy kościele pw. św. Klemensa, ul. Sikorskiego 23, Głogów
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Lubin zaprasza na spotkanie z konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą, 15 września, godz. 19:00. Salezjańskie Liceum Ogólnokształcące, ul. B. Prusa 4 w Lubinie
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" Kędzierzyn-Koźle zaprasza na spotkanie z Konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą 16 września, godz. 18:00 Dom Kultury Chemika, al. Jana Pawła II 27, Kędzierzyn Koźle
WYDARZENIE Klub "Gazety Polskiej" Łuków zaprasza na obchody 87. rocznicy agresji związku sowieckiego na Polskę oraz 29. rocznicy ustawienia na cmentarzu parafialnym "krzyża katyńskiego" 17 września, godz. 17:00 CMENTARZ PARAFIALNY ŚW. ROCHA, Łuków
Wydarzenie Bielańsko-Żoliborski Klub “Gazety Polskiej” zaprasza 17 września o godz. 17:00 na mszę św. w intencji Ojczyzny w 87. rocznicę agresji sowieckiej na Polskę, kościół pw. Zesłania Ducha Świętego przy ul. Broniewskiego 44 w Warszawie
Wydarzenie W 87. rocznicę sowieckiej napaści na Polskę warszawski KGP, ROG i Wolni Polacy zapraszają 17 września o godz. 18:00 pod ambasadę Rosji, ul. Belwederska 49 w Warszawie, na pikietę pamięci o sowieckich zbrodniach
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Środa Śląska zaprasza zaprasza na upamiętnienie agresji ZSRR na Polskę 1939 roku. 17 września, godz. 18:00 Skwer Zesłanych na Sybir, w pobliżu ulicy Tadeusza Kościuszki, Środa Śląska
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Konstantynów Łódzki zaprasza na spotkanie z prof. Piotrem Grochmalskim 18 września, godz. 18:30 Parafia Nawiedzenia NMP w Srebrnej ul. Kościelna 9
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Iława wraz z mec. Andrzejem Śliwką zaprasza 18 września, godz. 16:00 do Gospodarstwa Agroturystycznego "U Zbyszka" Starzykowo 3A, Iława na grilla z prof. Janem Żarynem
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Myślenice zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", 18 września w godzinach 8.00-17.00 na Rynku w Myślenicach
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Koszalin zaprasza na spotkanie dr. Oskarem Kidą oraz Januszem Kowalskim. 19 września, godz. 16:00 HOTEL STARY KOSZALIN, ul. Szczecińska 32, II piętro
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Myślenice zaprasza na spotkanie z Barbarą Nowak byłą kurator oświaty w Małopolsce 21 września, godz. 19:00 Dom Katolicki ul. 3-go Maja 1a, Myślenice
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej Koronowo zaprasza na spotkanie Konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą. 22 września, godz. 19:00 Dom Św. Józefa przy Parafii WNMP, ul. Bydgoska 23, Koronowo
Wydarzenie Klub "Gazety" Polskiej Łazy zaprasza na spotkanie z dr. Oskarem Kidą 25 września, godz. 16:00 Sala przy kościele Św. Michała Archanioła, ul. Kościuszki 96, Łazy
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej Toronto-GTA (Kanada) zaprasza na spotkanie (łączenie Online) z Adamem Borowskim oraz Pawłem Piekarczykiem, 27 września (niedziela), g. 2 PM. Polskie Centrum Kultury im. Jana Pawła II, Mississauga, Kanada
Wydarzenie Klub "GP" Częstochowa zaprasza na spotkanie z prawnikami stowarzyszenia Veritas et Ius - Piotrem Schabem, Kamilą Borszowską-Moszowską, dr. Michałem Skwarzyńskim i dr. Oskarem Kidą 27.09 godz. 16:00, Aula Tygodnika „Niedziela" ul. 3 Maja 12, Częstochowa
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Aleksandrów Łódzki zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy 29 września, godz. 18:00 Bistro Ostoja, os. Zielony Romanów, ul. Romanowska 55N, Łódź
Wydarzenie Klub "Gazety" Polskiej Busko-Zdrój zaprasza do obejrzenia wystawy IPN pt. Gospodarka III Rzeszy, dostępna do 30 września, ul. 1 maja przed Pensjonatem Sanato, Busko-Zdrój
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej Gdańsk II zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", w każdy czwartek w godz. 17-18 przy Bramie Wyżynnej w Gdańsku
WYDARZENIE Klub „Gazety Polskiej" w Rypinie zaprasza na wystawę „Niedokończone Msze Wołyńskie", dostępną do 30 września, oraz do obejrzenia największych witraży w Europie w parafii pw. św. Stanisława Kostki, ul. A. Podlesia 6, Rypin
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Los Angeles II zaprasza na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem, Prezesem TV Republika, 6 października, godz. 19:00 (7 PM) 3424 Adams Boulevard (sala parafialna) Los Angeles, CA 90018
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają do udziału w pielgrzymce do Lourdes w dniach 28.09-07.10.2026 połączoną ze zwiedzaniem Mediolanu, Verony, Nicei, rejsem po jeziorze Garda- ilość miejsc ograniczona. Szczegóły i warunki udziału na stronie wielkiwyjazd.pl

Władzy raz zdobytej nie oddamy nigdy

Źródło: Autorstwa unknown-anonymous – Archiwum Akt Nowych - official photo, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=92371961; Autorstwa Gov.pl, CC BY 3.0 pl, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=143183030

Blisko trzy lata temu postawiono TVP, Polskie Radio i PAP w stan likwidacji, a one nadają dalej, mają się dobrze i nic nie zapowiada ich rychłego końca. W tym samym czasie stacja, której nikt nie zlikwidował i nikt nie zamknął, wielokrotnie nie była wpuszczana na rządowe konferencje. Czy to jeszcze paradoks, czy już metoda?

W grudniu 1793 roku ukazał się w Paryżu pierwszy numer pisma „Le Vieux Cordelier", czyli „Stary Kordelier". Wydawał je Camille Desmoulins, ten sam, który cztery lata wcześniej wskoczył na stolik w ogrodzie Palais-Royal i wywołał tłum, biorący dwa dni później Bastylię. Tytuł był deklaracją: stary kordelier to ten, który pozostał wierny pierwotnej wolności, w odróżnieniu od nowych kordelierów, urzędujących już przy gilotynie.

Numerów było siedem, ale za życia autora ukazało się sześć. W trzecim Desmoulins przetłumaczył Tacyta tak, żeby każdy paryżanin rozpoznał w opisie rzymskiej tyranii własne miasto, a obrona była nie do ruszenia, bo przecież to tylko klasyk. W czwartym zażądał powołania Komitetu Łaski, więc Robespierre, kolega ze szkolnej ławy w Louis-le-Grand, zaproponował w klubie jakobinów, żeby nakład spalić. Desmoulins odpowiedział mu wtedy za Rousseau zdaniem, które przetrwało dłużej niż oni obaj: palić to nie znaczy odpowiadać. Odpowiedź w końcu przyszła i była wyrokiem skazującym: 5 kwietnia 1794 roku zginął pod gilotyną w wieku trzydziestu czterech lat, a jego żonę Lucile ścięto osiem dni później.

Najważniejsze zostawił jednak w numerze siódmym, który ukazał się już po jego śmierci. „Co odróżnia republikę od monarchii? Jedna jedyna rzecz: wolność mówienia i pisania". A dalej, za Camille'em Loustalotem, jeszcze mocniej: gdyby wolność prasy istniała w kraju, w którym najbardziej absolutny despotyzm złożył wszystkie władze w jednej ręce, ona jedna wystarczyłaby za przeciwwagę.

Likwidacja wieczysta

Nad Wisłą nikt nie sięga po gilotynę ani po ogień. Sięga się po formularz. 

19 grudnia 2023 roku minister kultury Bartłomiej Sienkiewicz przeprowadził zmianę władz TVP, Polskiego Radia i PAP, a 27 grudnia, po prezydenckim wecie do ustawy okołobudżetowej, postawił wszystkie trzy spółki w stan likwidacji. Sąd rejestrowy początkowo się opierał: 9 stycznia 2024 roku odmówił wpisania zmian w radzie nadzorczej Telewizji Polskiej, 22 stycznia odmówił ujawnienia otwarcia likwidacji, uznając, że prawo wprost nie przewiduje rozwiązywania mediów publicznych. Ostatecznie stan likwidacji trafił do rejestru w kwietniu.
Idzie już trzeci rok. Likwidatorzy urzędują, spółki nadają, kolejna ustawa medialna nie wychodzi z rządu, a resort kultury zapowiada, że media publiczne w likwidacji pozostaną. Sama Krajowa Rada podsumowała to w grudniu ubiegłego roku tytułem, którego nie trzeba komentować: dwa lata procesu likwidacji, media publiczne wciąż w kryzysie. 

Warto przy tej okazji policzyć, ile kosztuje utrzymanie nieboszczyka. Telewizja Polska dostała z budżetu państwa około miliarda sześciuset osiemdziesięciu milionów złotych w 2024 roku i miliard sześćset pięćdziesiąt pięć milionów w 2025, a w samym pierwszym kwartale tego roku dwie transze na łączne czterysta pięćdziesiąt milionów. Roczny budżet spółki ma sięgnąć dwóch miliardów dwustu milionów. Razem z Polskim Radiem publiczne wsparcie przekroczyło w 2024 roku dwa miliardy trzysta milionów złotych, a w 2025 wyniosło około dwóch miliardów.

„Likwidacja" okazała się więc nie procesem, tylko stanem skupienia — formą prawną, w której można trwać dowolnie długo. Zapowiadano narzędzie tymczasowe i odwracalne w każdej chwili, mające zabezpieczyć ciągłość, a po blisko trzech latach nikt go nie odwraca. Władysławowi Gomułce przypisuje się zdanie wypowiedziane w czerwcu 1945 roku w Moskwie: władzy raz zdobytej nie oddamy nigdy. Jego następcy odkryli rzecz subtelniejszą, bo władzy raz zdobytej nie trzeba oddawać, jeśli się jej formalnie nigdy nie objęło.

Winnica Nabota

Mechanizm jest starszy niż rewolucja francuska i opisany w Piśmie Świętym z brutalną dokładnością. Król Achab chce winnicy Nabota, bo leży tuż przy pałacu, i składa ofertę uczciwą oraz rynkową: lepsza winnica albo cena w srebrze. Nabot odmawia zgodnie z prawem — „Niech mnie Pan broni przed tym, bym miał ci oddać dziedzictwo mych przodków".
I tu do gry wchodzi żona króla Achaba. Izebel była córką Etbaala, króla Sydonu — Fenicjanką wydaną za izraelskiego władcę, która przywiozła nad Samarię kult Baala i fenickie wyobrażenie o władzy absolutnej. Nad Morzem Śródziemnym monarcha był właścicielem wszystkiego, co widział. W Izraelu stał pod Prawem, a dziedzictwo Nabota było niezbywalne z mocy Księgi Kapłańskiej, bo ziemia należy do Boga, nie do ludzi.

Izebel bierze więc sprawy w swoje ręce. Pisze listy w imieniu męża, pieczętuje jego pieczęcią i wysyła do starszyzny miasta: „Ogłoście post i posadźcie Nabota przed ludem", a naprzeciw niego dwóch ludzi nikczemnych, którzy zeznają, że zbluźnił Bogu i królowi. Post, zgromadzenie, świadkowie, wyrok, kamienie — wszystko w formie, wszystko z pieczęcią. Ręce króla pozostają czyste, bo on tylko wchodzi do winnicy, kiedy właściciela już nie ma. Dopiero prorok Eliasz nazywa rzecz po imieniu: zabiłeś, a ponadto zagarnąłeś?
Dziś nikt nikogo nie kamienuje. Dziś się nie wpuszcza na konferencję.
Dziennikarzy Telewizji Republika wielokrotnie odsyłano sprzed rządowych briefingów, choć nie był to zakaz szczelny — bywały konferencje, na które ich wpuszczano. Sądy zajmują się tym trzeci rok. Latem 2024 zapadł nieprawomocny wyrok uznający, że niewpuszczanie na konferencje w resorcie kultury naruszyło dobra osobiste nadawcy. W grudniu 2025 sąd nakazał prokuraturze kontynuować śledztwo w tej sprawie. A 9 września tego roku Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił pozew stacji przeciwko Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Zapowiedziano apelację.

Osobno wisi koncesja. Skargę na konkurs koncesyjny złożył przegrany uczestnik postępowania, Grupa MWE Networks, a sąd administracyjny uchylił decyzję Krajowej Rady w kwietniu 2025 roku. Wyrok nie jest prawomocny, kasacja czeka w Naczelnym Sądzie Administracyjnym, koncesja obowiązuje. Skutek jest jednak niezależny od intencji skarżącego: zawieszona sprawa nierozstrzygnięta działa lepiej niż rozstrzygnięta.

Republika dalej nadaje

Do tego dochodzi rachunek, bo od stycznia 2024 roku stacja jest objęta bojkotem reklamowym, z którego nigdy się w pełni nie wydostała. W listopadzie 2025 roku Nielsen naliczył u niej osiemdziesięciu dziewięciu reklamodawców, a w znacznie mniejszym wPolsce24 stu trzydziestu dziewięciu. W sierpniu tego roku proporcja wreszcie się odwróciła: osiemdziesięciu sześciu wobec osiemdziesięciu jeden. Tyle że nie dlatego, że reklamodawcy wrócili do Republiki — ona jest mniej więcej tam, gdzie była. To konkurent stracił w dziewięć miesięcy blisko sześćdziesięciu klientów.

Zostaje pytanie, na które te liczby wciąż odpowiadają. W sierpniu Republika miała 4,66 proc. widowni, wPolsce24 — 1,59 proc. Blisko trzykrotnie większa widownia, tyle samo reklamodawców. Wielkości widowni nie da się tu przełożyć proporcjonalnie na liczbę klientów i żadną tabelą się tego nie odczaruje.
Każde z przedsiębiorstw, które odeszły w 2024 roku, działała legalnie i każda ma powód, którego da się bronić. O to właśnie chodzi. Nie ma decyzji, od której można się odwołać, nie ma zakazu i nie ma cenzora z pieczątką — jest lista akredytacyjna, faktura, sprawa w sądzie i dział zakupu mediów. Robespierre przynajmniej powiedział wprost, że chce spalić nakład. Dzisiejsza metoda jest czystsza, bo nikt niczego nie pali, tylko po prostu nie odpowiada.

Społeczny mandat

Zbiórka na ratę opłaty koncesyjnej ruszyła 1 września, a jej finał przypadł na niedzielę 6 września, kiedy w niecałe dziewięć godzin wpłynęło blisko trzydzieści tysięcy wpłat i ponad dwa miliony złotych — przy racie wynoszącej milion siedemset osiemdziesiąt pięć tysięcy. Był to drugi wrzesień z rzędu, w którym stacji zabrakło środków, a spór o odsetki trwa do dziś.
W ubiegłym roku wpłaty widzów sięgnęły pięćdziesięciu pięciu i pół miliona złotych przy pięćdziesięciu siedmiu milionach przychodów sprzedażowych, co znaczy, że mniej więcej połowę tej telewizji utrzymują dziś ludzie, którzy ją oglądają. Dla porządku: w pierwszym kwartale tego roku państwo przelało swojej likwidowanej telewizji ponad dwieście pięćdziesiąt razy tyle, ile widzowie Republiki musieli zebrać na jedną ratę.

Nabot zginął dlatego, że między nim a królem nie stanął nikt, a starszyzna miasta zrobiła dokładnie to, co było w liście. Tu stanęło trzydzieści tysięcy ludzi z własnymi portfelami, w dziewięć godzin. Republika dalej nadaje, ale na pewno nie jest to ostatnia próba przed nią i jej widzami.

Miłosz Manasterski

Źródło: Republika

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google. 

Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube

Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB

Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X