TVP w likwidacji wydało oświadczenie w sprawie Dody. Chodzi o jury „The Voice of Poland”
Doda nie dołączy do grona trenerów „The Voice of Poland”. Po ogłoszeniu składu jury pojawiły się spekulacje dotyczące powodów tej decyzji. TVP w likwidacji postanowiła zabrać głos i odnieść się do medialnych doniesień.
Doda od lat przyznaje, że fotel trenerki w „The Voice of Poland” jest jednym z jej zawodowych marzeń. Mimo kolejnych zmian w składzie programu, artystki ponownie zabraknie jednak wśród jurorów.
TVP w likwidacji potwierdziła już pełny skład nowej edycji show. Uczestników oceniać będą Edyta Bartosiewicz, Tomson i Baron, Michał Szpak oraz Kuba Badach. Bartosiewicz zastąpi Margaret.
Po ogłoszeniu decyzji w mediach zaczęły pojawiać się spekulacje dotyczące nieobecności Dody. Pojawiły się nawet sugestie, że za brakiem angażu miały stać rzekome kwestie prawne oraz obawy, że współpraca z artystką mogłaby negatywnie wpłynąć na wizerunek programu.
TVP w likwidacji postanowiła stanowczo zareagować na te doniesienia i wydała oświadczenie. Stacja podkreśliła, że informacje pojawiające się w publikacjach medialnych nie są jej oficjalnym stanowiskiem.
„W związku z pojawiającymi się dziś publikacjami na temat Dody oświadczamy, że przytaczane informacje nie są stanowiskiem Telewizji Polskiej ani jej pracowników” – przekazano w komunikacie.
Jednocześnie TVP w likwidacji zaznaczyła, że relacje z Dodą pozostają dobre i planowane są kolejne wspólne działania.
„Nasza współpraca z Dodą przebiega pozytywnie. Wspólnie zrealizowaliśmy wiele projektów i planujemy kolejne” – poinformowała stacja.
Źródło: Instagram.com/@dodaqueen
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
TVP w likwidacji wydało oświadczenie w sprawie Dody. Chodzi o jury „The Voice of Poland”
AKTUALIZACJA
Borecki pyta: czy wojewoda zatrudniła u siebie szwagra?
Ewa Woydyłło odpowiada po burzy wokół słów o Idze Świątek. „Ja przynajmniej daję jej szansę”