Czarnek o zdarzeniach z udziałem Ukraińców i Polaków. Zganił część mediów i Tuska
Tym razem kandydat na premiera Prawa i Sprawiedliwości zawitał do Lublina - miasta, w którym mieszka. Poruszył temat m.in. przestępstw dokonywanych przez obywateli Ukrainy na Polakach i sytuacji odwrotnych i dysproporcji niektórych mediów w informowaniu o tego typu zdarzeniach. Krytycznie wyraził się także o postawie Donalda Tuska i skrytykował jego słowa o prezydencie.
Więcej konfliktów Ukraińców z Polakami, ale nie jest to "lawina"
Czarnek przyznał, że miejsce, w którym się znajduje, czyli Lublin, to miasto, gdzie wykrywalność przestępstw jest na najwyższym poziomie. Tym samym polityk PiS podkreślił, że wyraża sprzeciw, że w pewnej części mediów kreuje się wizerunek Polski i Polaków jako miejsca niebezpiecznego.
Tu, w Lublinie, tu, na Lubelszczyźnie, jeśli chodzi o kwestie wewnętrzne, jeśli chodzi o działalność samej policji, to naprawdę jest bezpiecznie – powiedział profesor i zaznaczył, że Polska cały czas należy do tych państw, gdzie przestępczość jest najniższa w Unii Europejskiej.
Polityk PiS przyznał, że po inwazji Rosji na Ukrainę i po tym, jak do Polski przybyły fale uchodźców, zaobserwowano wzrost przestępczości, ale nie jest to wzrost taki, o jakim informują niektóre media.
Istotnie, w ostatnim czasie notuje się więcej zgłoszeń przestępstw w kontaktach między Polakami i Ukraińcami, ale nie jest to lawina, która mogłaby usprawiedliwiać ataki na Polskę w szczególności – powiedział Przemysław Czarnek.
Raz jeszcze apelujemy do wszystkich mediów, aby zachować równowagę i symetrię w relacjonowaniu rozmaitych zdarzeń, które każde w sobie indywidualnie jest godne potępienia. (…) Nie może być tak, że w sytuacji, kiedy jest atak Polaka na młode Ukrainki, znieważenie w autobusie, jest wielki krzyk we wszystkich mediach i krzyk również pana Tuska, który apeluje do pana prezydenta Karola Nawrockiego o zajęcie stanowiska w tej sprawie, a w sytuacji kiedy jest atak Ukraińca – nożownika na młodą Polkę, która znajduje się w stanie krytycznym, nie widzimy takiego natężenia potępienia tego rodzaju czynów – przyznał prof. Czarnek.
Polityk PiS dodał, że w takich sytuacjach nie słychać Donalda Tuska, który np. apelowałby do Wołodymyra Zełenskiego, żeby „zaprzestał absurdalnych działań w ramach swoich rządów i gloryfikowania ludobójców na Polakach, co podsyca napięcia w relacjach polsko-ukraińskich”.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
„Nigdy w życiu” wraca na ekrany. Danuta Stenka znów wcieli się w Judytę, ale Grochola stawia sprawę jasno
System powiadamiania zawiódł? Jeden dyżurny spał, drugi nie zdążył dojechać, a trzeci szukał szefa
Tusk i mądrości o upału szkodliwości. Lewandowski: rady w stylu tv śniadaniowej